"Żywiecczyzna i jej ostatni właściciele - Habsburgowie" -
c.d.
Jak już informowano w poprzednim numerze to właśnie taki tytuł nosi, otwarta
do 30.IX.2006 r. w Archiwum Państwowym w Katowicach, wystawa zbiorów Oddziału
Archiwum Państwowego w Żywcu. Jej otwarcie stanowiło motyw wiodący „Dnia Żywieckiego”
- niecodziennej promocji Żywiecczyzny zorganizowanej wraz z Miejskim Centrum
Kultury pod patronatem księżnej Marii Krystyny Habsburg i Burmistrza Miasta
Żywca Antoniego Szlagora. Uroczystość zaszczycili swoją obecnością przedstawiciele
władz miasta i województwa śląskiego z Prezydentem Miasta Katowic Piotrem Uszokiem,
przedstawicielem Wojewody Śląskiego - radnym Sejmiku Śląskiego - Karolem Stasicą
na czele. Obecne były też władze innych miast śląskich, jak np. Starosta Gliwicki
- Michał Nieszporek.
Wystawa ma na celu przybliżenie społeczności województwa śląskiego tej części
dziedzictwa kulturowego Żywiecczyzny, która związana jest z władającymi nią od
1895 r. przedstawicielami cesarskiej linii Habsburgów. Ze zbiorów tegoż archiwum
wybrano wspaniałe portrety członków rodziny Habsburgów, niektóre z nich wykonane
przez W. Kossaka, K. i T. Axentowicza. Na uwagę zasługuje należąca do prywatnego
właściciela P. Ireneusza Seneckiego - kopia obrazu olejnego K. Pochwalskiego
przedstawiająca arcyksięcia Karola Stefana Habsburga w mundurze admiralskim.
Unikalnymi dokumentami są - "Kopier-Buch"- kopiały korespondencji arcyksięcia
Karola Stefana Habsburga w sprawach prywatnych i gospodarczych z lat 1905-1922.
Cenne są też archiwalia dot. starań arcyksięcia o uzyskanie obywatelstwa polskiego
wraz ze Świadectwem przynależności do gminy
Isep z 1919 r. Bogato ilustrowane plany budowlane autorstwa Karola Pietschki-
architekta
arcyksięcia Albrechta Fryderyka Habsburga przedstawiają gajówki, leśniczówki,
tartaki, domy mieszkalne dla robotników, karczmy, zajazdy i kościoły wybudowane
na Żywiecczyźnie wg projektów tegoż architekta. K. Pietschka był także autorem
projektów budowlanych wszystkich budynków Browaru na Pawlusiu powstałych w latach
1852-1894, ale dokumenty dot. historii "Arcyksiążęcego Browaru w Żywcu" zawierają
nie tylko owe projekty, ale także fotografie, albumy, schematy i patenty, jak
np. świadectwo ochronne na znak towarowy wydane przez Urząd Patentowy w 1933
r. Z zachowanych dokumentów rodziny Habsburgów z okresu okupacji na uwagę zasługują
archiwalia sporządzone w Kancelarii III Rzeszy w Berlinie, których kopie w 2003
r. przekazał do żywieckiego archiwum książę Karol Stefan Habsburg. Scenerię uzupełniają
cenne archiwalia obrazujące najważniejsze wydarzenia w życiu miasta Żywca, spisane
w księgach miejskich, takich jak np. "Acta Civitatis" z 1766 r., widziane
w 1842 r. oczami kronikarza F. Augustina, czy też utrwalone na fotografii. "Dzień
Żywiecki" obfitował również i w inne atrakcje będące wspaniałą promocją
regionu. Oprawę muzyczną całej uroczystości tworzyła kapela zespołu "Żywczanie" z
Żywca, a w ramach wernisażu Miejskie Centrum Kultury zorganizowało degustację
dań regionalnych kuchni żywieckiej z nieodzowną „kwaśnicą”, swojskim smalcem
i "oscypkami". Całość dopełniły piękne i barwne stoiska twórców ludowych
wraz ze słynnymi bukietami bibułkowych kwiatów, drewnianymi konikami czy też
glinianymi ptaszkami oraz multimedialna prezentacja współczesnego miasta Żywca.
Arcyksiążę Karol Olbracht Habsburg (1888-1951). To on odziedziczył po śmierci
ojca arcyksięcia Karola Stefana Habsburga największą część dóbr żywieckich wraz
z zamkiem. W chwili odzyskania niepodległości przez Polskę w 1918 r. absolwent
Wiedeńskiej Akademii Technicznej i Szkoły Wojennej - pułkownik Karol Olbracht
Habsburg wstapił ochotniczo do wojska polskiego
w Krakowie i był kolejno dowódcą 15. brygady artylerii pomorskiej, później twierdzy
Grudziądz i w końcu dowódcą artylerii w grupie generała Franciszka Latinika.
Po zakończeniu działań wojennych wystąpił z wojska. Był oficerem rezerwy 21.
Pułku Artylerii Lekkiej stacjonującej w Bielsku. Karol Olbracht Habsburg tak
po latach komentował fakt zgłoszenia się do wojska polskiego:… "Zgłoszenie
się do służby wojskowej w wojsku polskim obydwu synów nie było tedy oderwanym
epizodem, lecz wynikiem ewolucji naturalnej, wynikającej z indygenatu poczucia
przynależności, nie było gestem tylko, lecz spełnieniem obowiązku".
8.XI.1920 r. ożenił się ze Szwedką - Alicją Badeni z d. Ancacrona, wdową po radcy
poselstwa Austro-Węgier w Brukseli - Ludwiku Badenim. Jest ojcem żyjących obecnie
potomków żywieckiej linii Habsburgów - Karola Stefana, Marii Krystyny i Renaty.
W swej działalności kulturalnej i charytatywnej poszedł w ślady ojca. Wspierał
polskie stowarzyszenia i organizacje młodzieżowe, fundował stypendia dla uzdolnionej
młodzieży, a w 1939 r. podarował bielskiemu pułkowi dwa karabiny maszynowe i
przekazał 100 tysięcy złotych na Fundusz Obrony Narodowej. Generał Józef Kuropieska
tak pisze w swych "Wspomnieniach oficera sztabowego" : "Budowa
kilku schronów na przedpolu głównej pozycji miała być maskowaniem naszych istotnych
zamiarów obronnych. Wszystkie te budulce, a w szczególności przygotowania zawału
w lesie, wymagały dość znacznej ilości drzewa. ...Na interesującym nas obszarze
było jednak wiele lasów prywatnych, w tym głównie ogromne połacie leśne arcyksięcia
z Żywca. Gdy zwróciliśmy się w tej sprawie do Habsburga wezwał dyrektora swych
lasów i oświadczył mu, by wszystkie postulaty wojska były jak najskrupulatniej
honorowane bez jakichkolwiek zahamowań biurokratycznych ze strony administracji
leśnej dóbr żywieckich".
W obliczu najazdu hitlerowskiego na Polskę arcyksiążę stawił się do dyspozycji
2. pułku Strzelców Górskich Korpusu Ochrony Pogranicza stacjonującego w rejonie
Żywca. Z tego powodu, jak również wobec odmowy podpisania niemieckiej listy narodowościowej,
został 9.IX. 1939 r. aresztowany i umieszczony w więzieniu politycznym w Cieszynie.
Dobra żywieckie zostały przejęte przez niemiecki zarząd komisaryczny. Mówią o
tym nie tylko akta Komisarycznego Zarządu nad dobrami
żywieckimi, ale i przekazane 25. X. 2003 r. przez księcia Karola Stefana Habsburga
kopie dokumentów sporządzonych w Kancelarii III Rzeszy w Berlinie. Na uwagę zasługuje
też wspaniały list księżnej Alicji Habsburg do więzionego męża z dnia 15.XI.1941
r., w którym księżna bardzo inteligentnie i
dyskretnie informuje go o nalotach samolotów angielskich w Kolonii i ciężkiej
sytuacji na frontach w Rosji i Afryce. Dzięki staraniom na dworach szwedzkim
i hiszpańskim 23.VIII.1941 r. Karol Olbracht Habsburg został zwolniony z więzienia
w Cieszynie i umieszczony w Neubabelsbergu koło Berlina. W 1941 r. księżnę Alicję
Habsburg wraz z córkami Marią Krystyną i Renatą Marią wysiedlono z Żywca do Wisły.
W 1942 r. decyzją Reichsführera -SS- Heinricha Himmlera całą rodzinę Habsburgów
przesiedlono do obozu pracy przymusowej koło Buchenwaldu. W piśmie z kancelarii
szefa Gestapo Rzeszy z dnia 12.X.1942 r. czytamy, iż z powodu nie zgłoszenia
wniosku o volkslistę małżeństwo Habsburg należy traktować jak Polaków z wszystkimi
tego faktu konsekwencjami. Księżna Alicja Habsburg była członkiem polskiego ruchu
oporu. Prowadziła nasłuch obcych radiostacji, tłumaczyła na język angielski komunikaty
o akcjach sabotażowych. Za swą działalność w AK została odznaczona Krzyżem Walecznych
oraz, na wniosek Bora-Komorowskiego, Honorową Odznaką za działalność w konspiracji,
wręczoną w 1963 r. Sztokholmie.O tej działalności napisała w wydanej w Sztokholmie
w 1976 r.
i osobiście przekazanej do żywieckiego archiwum książce "Prinsessa och partisan" ( "Księżna
- Partyzant" ). Swój patriotyzm udowodnili również synowie Karola Olbrachta
Habsburga. Kazimierz Badeni, syn Alicji Habsburg (primo voto Badeni z pierwszego
małżeństwa), walczył w samodzielnej Brygadzie Strzelców Podhalańskich biorąc
udział w bitwie o Narwik, natomiast Karol Stefan Habsburg wstąpił do Armii
Polskiej w Anglii i służył w II Pułku Artylerii Motorowej w I Dywizji Pancernej
Generała Maczka. W realiach Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej trzeba było odbywać
szereg procesów sądowych o przywrócenie swego przedwojennego stanu posiadania.
Fakt opowiedzenia się za polskością, lata spędzone w więzieniu w Cieszynie oraz
wywiezienie rodziny z majątku w Żywcu - okazały się niewystarczającymi argumentami.
Majątek upaństwowiono. Z zachowanych dokumentów z tego okresu na szczególną uwagę
zasługuje Deklaracja arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburga dot. wstąpienia do
Związku Byłych Więźniów Więzień i Obozów Koncentracyjnych, a podpisana przez
arcyksięcia w 1947. Po śmierci Karola Olbrachta Habsburga - jego żona Alicja
Habsburg była zmuszona wraz z dziećmi do emigracji. Zmarła w Sztokholmie w 1985
r.
Bożena Husar