Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 11 (186) - rok IX - 12 maj 2006

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|



Wywiad z Zastępcą
Burmistrza Miasta Żywca
Markiem Czulem

 

Redakcja: Panie Burmistrzu, już od ponad 7,5 roku jest Pan odpowiedzialny za funkcjonowanie placówek oświatowych, dla których organem prowadzącym jest miasto Żywiec. Jak w tym okresie zmieniała swe oblicze żywiecka oświata?

Marek Czul: Funkcjonowanie placówek oświatowych w naszym mieście nie może, oczywiście, odbywać się w oderwaniu od Ustawy o systemie oświaty, rozporządzeń i wytycznych Ministerstwa Edukacji Narodowej i Nauki. Natomiast od przygotowania, inwencji i determinacji osób odpowiedzialnych za te tematy w Żywcu zależy stan funkcjonowania naszych placówek, poziom wykształcenia uczniów, osiągane sukcesy czy ponoszone porażki - słowem całokształt spraw związanych z edukacją począwszy od przedszkolaka, a skończywszy na gimnazjaliście.

Przykładem niech będzie tutaj nowa reforma systemu edukacji wprowadzona w życie w 1999 roku. Jej główne założenia określone zostały przez Ministerstwo, natomiast to od nas, czyli Rady Miejskiej w Żywcu, Urzędu Miejskiego, Miejskiego Zarządu Szkół i Przedszkoli, dyrektorów szkół, nauczycieli i wielu jeszcze osób i instytucji zależało, jaką sieć szkolną stworzymy i czy będzie ona spełniała wszystkie zakładane kryteria. To od stworzonego przez nas modelu miała zależeć przyszłość żywieckiej oświaty. Z perspektywy tych kilku lat należy stwierdzić, że stworzona w 1999 roku i funkcjonująca do dziś sieć szkolna jest rozwiązaniem najbardziej optymalnym.

Red.: Obserwujemy w ostatnim czasie wiele działań w zakresie poprawy stanu bazy oświatowej.

M.C.: Rzeczywiście należy się cieszyć, że obok realizacji wielu inwestycji w mieście w zakresie przebudowy dróg i chodników, budowy sieci wodno-kanalizacyjnej i gazowej czy rewitalizacji zabytkowych budynków, są także pieniądze na inwestycje i modernizacje budynków oświatowych. Zakończyliśmy generalne remonty w Szkole Podstawowej nr 1 oraz Szkole Podstawowej nr 3. W tej chwili trwają poważne prace remontowe w kolejnych dwóch placówkach: Szkole Podstawowej nr 5 i Gimnazjum nr 2, a w wakacje rozpoczniemy modernizację Przedszkola nr 11. W ramach generalnych remontów w większości przypadków wykonujemy termoizolację budynku, wymieniamy stolarkę okienną i drzwiową, wykonujemy nowe instalacje elektryczne, centralnego ogrzewania i wodno-kanalizacyjne. Modernizowane są sale lekcyjne, korytarze, sale gimnastyczne, sanitariaty, szatnie i kuchnie.

W tej chwili środki przeznaczane na powyższe prace można już liczyć w milionach złotych, a przecież w kolejce czekają do remontu kolejne placówki. Należy się cieszyć, że ambicją Burmistrza Antoniego Szlagora i radnych Rady Miejskiej jest, aby żywieckie dzieci korzystały z odnowionej
i nowocześnie wyposażonej bazy oświatowej.

Red.: Jeszcze dwa lata temu wiele osób miało wątpliwości co do podjętych działań w ramach restrukturyzacji jednostek kultury w Żywcu. Jak wygląda funkcjonowanie tych instytucji po zmianach?

M.C.: Czas pokazuje, że podjęte kilka lat temu decyzje dotyczące likwidacji Międzyszkolnego Ośrodka Kultury i Sportu i utworzenia w to miejsce Miejskiego Centrum Kultury, likwidacji Zespołu Zamkowo-Parkowego i przeniesienia Muzeum do Starego Zamku, uporządkowania działalności Miejskiego Ośrodka Sportu były naprawdę przemyślane i przynoszą w tej chwili wymierne korzyści. Utworzenie Miejskiego Centrum Kultury, którego głównym zadaniem jest z jednej strony organizowanie imprez kulturalnych w mieście, a z drugiej poprzez szereg zajęć w klubach środowiskowych zagospodarowanie czasu wolnego naszych dzieci i młodzieży, okazało się bardzo dobrym pomysłem. Potwierdziło się, że można robić przez cały niemal rok koncerty, wystawy, spotkania i to na naprawdę dobrym poziomie. Przejęcie z MOKIS-u działalności sportowej, a także prowadzenia placów zabaw przez MOSIR wyeliminowało dublowanie działań. Spowodowało jednocześnie zwiększenie ilości imprez sportowo-rekreacyjnych realizowanych na rzecz mieszkańców naszego miasta. Wreszcie przeniesienie Muzeum do Starego Zamku pozwoliło naprawić błąd, jakim było wiele lat temu podzielenie tej instytucji (Muzeum zostało w budynku "Siejby", Zespół Zamkowo-Parkowy wprowadził się do Starego Zamku) i połączenie jej na nowo. Zafunkcjonowanie muzeum w nowych wnętrzach w połączeniu z gruntowną modernizacją całego obiektu pokazuje trafność podjętych decyzji. A przecież za niedługo ruszy remont oficyn i stajni, który wraz z realizowaną rewitalizacją zabytkowego parku pozwala z optymizmem patrzeć na pomysł stworzenia z prawdziwego zdarzenia kompleksu parkowo-zamkowego. Należy jeszcze dodać, że w tej chwili realizowany jest generalny remont budynku "Siejby", w którym swą siedzibę znajdzie Żywiecka Biblioteka Samorządowa.

Dziękuję za rozmowę. K.G.


do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.