Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 11 (186) - rok IX - 12 maj 2006

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|



Nie każda woda!!!

Nie każda woda butelkowana jest wodą mineralną. Takiego celnego stwierdzenia użył w swoim wystąpieniu mgr Tadeusz Wojtaszek, pierwszy referent na Konferencji Naukowej "Woda dla zdrowia".

Konferencja ta odbywała się w dniach 12-13 maja, w Centrum Kongresowym Akademii Rolniczej w Krakowie. Głównym jej organizatorem był mgr T. Wojtaszek, niezwykle aktywny działacz Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego im. prof. Juliana Aleksandrowicza.

Uczestnicy konferencji mieli możliwość wysłuchania wielu bardzo interesujących referatów oraz głosów w dyskusji, a także zapoznania się z kilkudziesięcioma ciekawymi tematami prezentowanymi na sesji posterowej.

T. Wojtaszek podejmując temat: "Woda mineralna, jako czynnik ekologicznej profilaktyki zdrowotnej" zaakcentował fakt, że wielu mieszkańców naszego kraju nie zawsze rozróżnia, jakie wody zaliczamy do wód mineralnych, jakie do naturalnych wód źródlanych, a jakie do mineralizowanych zwanych stołowymi. Równocześnie podkreślił niezwykle istotny wpływ tych wód na organizm człowieka, a zwłaszcza na dostarczane z nią biopierwiastki magnezu i wapnia. Stwierdził m.in., że ludzie pijący wodę miękką częściej zapadają na choroby cywilizacyjne, głównie związane ze schorzeniami serca, układu trawiennego i zaburzeniami psychicznymi.

Prof. dr hab. Alfreda Graczyk z Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie, zwróciła uwagę na fakt, że postęp cywilizacyjny spowodował drastyczne zaburzenia w pierwotnie dobrze funkcjonującym łańcuchu troficznym - gleba - rośliny - zwierzęta - ludzie. W produktach żywnościowych systematycznie obniża się zawartość składników mineralnych, co powoduje potrzebę ich uzupełniania poprzez suplementację lub odpowiednią dietę. Podkreśliła także, że podstawowym składnikiem w diecie jest woda, która może być nośnikiem tych bardzo potrzebnych biopierwiastków.

Również prof. dr hab. Zofia Zachwieja z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie uważa, że wody bogate w składniki mineralne mogą być stosowane w profilaktyce zdrowotnej, a magnez i wapń to jony pełniące kluczowe funkcje w organizmie człowieka. Dr n. med. Ewa Gulczyńska z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi omawiając problem wpływu magnezu na zdrowie kobiet
w ciąży i noworodków, podkreśliła m.in., że niedobory magnezu w organizmie człowieka bywają przyczyną stresów i nadpobudliwości zarówno u dzieci, jak i dorosłych.

Z fińskimi doświadczeniami w profilaktyce zdrowotnej z użyciem wody twardej podzielił się prof. dr hab. Andrzej Lewenstam, z uniwersytetu Abo Akademii w Abo - Turku w Finlandii, który jest także wykładowcą na AGH w Krakowie. Finlandia, jak stwierdził, jako pierwsza w świecie rozpoczęła szeroko zakrojone badania związane z niedoborem mikroelementów w organizmie człowieka. Prowadząc badania w "Projekcie Północna Karelia" zwrócono uwagę na niedostateczną twardość wody pitnej. W związku z tym rozpoczęto suplementację elektrolitową, szczególnie poprzez wzbogacanie wód pitnych magnezem. Realizacja tego projektu w minionym ćwierćwieczu dała istotne wyniki, takie jak np.: wydłużenie czasu życia, obniżenie poziomu cholesterolu we krwi, obniżenie ciśnienia krwi, zmniejszenie wskaźnika umieralności na zawał serca, itp. Dr inż. Lucyna Rajchel z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie uważa, że konieczna jest odpowiednia edukacja konsumentów, gdyż w Polsce nastąpił ogromny wzrost spożycia wód butelkowanych, ale przecież nie każda woda butelkowana jest wodą mineralną. O walorach polskich wód mineralnych mówił prof. dr n. med. Lech Walasek z Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy, a o preferencjach konsumentów związanych ze spożywaniem wód butelkowanych mówiła prof. dr hab. inż. Maria Krełowska - Kułas z Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Przeprowadzone przez jej zespół badania wykazały, że największą popularnością cieszyły się: "Nałęczowianka", "Muszynianka" i "Piwniczanka".

Nie sposób omówić wszystkich wystąpień, tym bardziej, że uwagę zwracały także wyniki prac przedstawionych na sesji posterowej. W jednej z tych prac czytamy, że wody mineralne mogą zawierać nawet do 70 różnego rodzaju składników, z których właściwe znaczenie dla organizmu człowieka mają: magnez, wapń, wodorowęglany, chlorki, sód siarczany, fluorki, jodki, żelazo i dwutlenek węgla.

A także, że w naszym klimacie człowiek powinien wypijać nie mniej niż 2 l płynów dziennie. W innej znajduje się kolejne potwierdzenie tego, że niedobór magnezu prowadzi do zaburzeń nastroju i objawów depresji. W dwóch z nich, omawiających preferencje kupujących, mowa jest o naszej wodzie źródlanej "Żywiec Zdrój". W jednej plasuje się ona na 7. miejscu, wśród kilkunastu innych, po wodach: "Nałęczowianka", "Buskowianka", "Multiwita", "Piwniczanka", "Muszyna" i "Muszynianka".

W innej na 3. miejscu po "Muszyniance" i "Buskowiance".Reasumując - woda stanowi 60-90% wagi człowieka /w zależności od wieku, wzrostu i tuszy/, stąd odgrywa ogromnie ważną rolę w jego życiu. Aby temat ten bardziej przybliżyć Czytelnikom, postaram się w jednym z kolejnych numerów NSiK szerzej naświetlić znaczenie, jakie woda odgrywa w zdrowiu i życiu człowieka i narodów.

Antoni Urbaniec

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.