Nie każda woda!!!
Nie każda woda butelkowana jest wodą mineralną. Takiego celnego
stwierdzenia użył w swoim wystąpieniu mgr Tadeusz Wojtaszek, pierwszy referent
na Konferencji Naukowej "Woda dla zdrowia".
Konferencja ta odbywała się w dniach 12-13 maja, w Centrum Kongresowym Akademii
Rolniczej w Krakowie. Głównym jej organizatorem był mgr T. Wojtaszek, niezwykle
aktywny działacz Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego im. prof. Juliana
Aleksandrowicza.
Uczestnicy konferencji mieli możliwość wysłuchania wielu bardzo interesujących
referatów oraz głosów w dyskusji, a także zapoznania się z kilkudziesięcioma
ciekawymi tematami prezentowanymi na sesji posterowej.
T. Wojtaszek podejmując temat: "Woda mineralna, jako czynnik ekologicznej
profilaktyki zdrowotnej" zaakcentował fakt, że wielu mieszkańców naszego
kraju nie zawsze rozróżnia, jakie wody zaliczamy do wód mineralnych, jakie
do naturalnych wód źródlanych, a jakie do mineralizowanych zwanych stołowymi.
Równocześnie podkreślił niezwykle istotny wpływ tych wód na organizm człowieka,
a zwłaszcza na dostarczane z nią biopierwiastki magnezu i wapnia. Stwierdził
m.in., że ludzie pijący wodę miękką częściej zapadają na choroby cywilizacyjne,
głównie związane ze schorzeniami serca, układu trawiennego i zaburzeniami psychicznymi.
Prof. dr hab. Alfreda Graczyk z Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie,
zwróciła uwagę na fakt, że postęp cywilizacyjny spowodował drastyczne zaburzenia
w pierwotnie dobrze funkcjonującym łańcuchu troficznym - gleba - rośliny -
zwierzęta - ludzie. W produktach żywnościowych systematycznie obniża się zawartość
składników mineralnych, co powoduje potrzebę ich uzupełniania poprzez suplementację
lub odpowiednią dietę. Podkreśliła także, że podstawowym składnikiem w diecie
jest woda, która może być nośnikiem tych bardzo potrzebnych biopierwiastków.
Również prof. dr hab. Zofia Zachwieja z Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie
uważa, że wody bogate w składniki mineralne mogą być stosowane w profilaktyce
zdrowotnej, a magnez i wapń to jony pełniące kluczowe funkcje w organizmie
człowieka. Dr n. med. Ewa Gulczyńska z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki
w Łodzi omawiając problem wpływu magnezu na zdrowie kobiet
w ciąży i noworodków, podkreśliła m.in., że niedobory magnezu w organizmie
człowieka bywają przyczyną stresów i nadpobudliwości zarówno u dzieci, jak
i dorosłych.
Z fińskimi doświadczeniami w profilaktyce zdrowotnej z użyciem wody twardej podzielił
się prof. dr hab. Andrzej Lewenstam, z uniwersytetu Abo Akademii w Abo - Turku
w Finlandii, który jest także wykładowcą na AGH w Krakowie. Finlandia, jak stwierdził,
jako pierwsza w świecie rozpoczęła szeroko zakrojone badania związane z niedoborem
mikroelementów w organizmie człowieka. Prowadząc badania w "Projekcie Północna
Karelia" zwrócono uwagę na niedostateczną twardość wody pitnej. W związku
z tym rozpoczęto suplementację elektrolitową, szczególnie poprzez wzbogacanie
wód pitnych magnezem. Realizacja tego projektu w minionym ćwierćwieczu dała istotne
wyniki, takie jak np.: wydłużenie czasu życia, obniżenie poziomu cholesterolu
we krwi, obniżenie ciśnienia krwi, zmniejszenie wskaźnika umieralności na zawał
serca, itp. Dr inż. Lucyna Rajchel z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie uważa,
że konieczna jest odpowiednia edukacja konsumentów, gdyż w Polsce nastąpił ogromny
wzrost
spożycia wód butelkowanych, ale przecież nie każda woda butelkowana jest wodą
mineralną. O walorach polskich wód mineralnych mówił prof. dr n. med. Lech Walasek
z Collegium Medicum UMK w Bydgoszczy, a o preferencjach konsumentów związanych
ze spożywaniem wód butelkowanych mówiła prof. dr hab. inż. Maria Krełowska -
Kułas z Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Przeprowadzone przez jej zespół badania
wykazały, że największą popularnością cieszyły się: "Nałęczowianka", "Muszynianka" i "Piwniczanka".
Nie sposób omówić wszystkich wystąpień, tym bardziej, że uwagę zwracały także
wyniki prac przedstawionych na sesji posterowej. W jednej z tych prac czytamy,
że wody mineralne mogą zawierać nawet do 70 różnego rodzaju składników, z których
właściwe znaczenie dla organizmu człowieka mają: magnez, wapń, wodorowęglany,
chlorki, sód siarczany, fluorki, jodki, żelazo i dwutlenek węgla.
A także, że w naszym klimacie człowiek powinien wypijać nie mniej niż 2 l płynów
dziennie. W innej znajduje się kolejne potwierdzenie tego, że niedobór magnezu
prowadzi do zaburzeń nastroju i objawów depresji. W dwóch z nich, omawiających
preferencje kupujących, mowa jest o naszej wodzie źródlanej "Żywiec Zdrój".
W jednej plasuje się ona na 7. miejscu, wśród kilkunastu innych, po wodach: "Nałęczowianka", "Buskowianka", "Multiwita", "Piwniczanka", "Muszyna" i "Muszynianka".
W innej na 3. miejscu po "Muszyniance" i "Buskowiance".Reasumując
- woda stanowi 60-90% wagi człowieka /w zależności od wieku, wzrostu i tuszy/,
stąd odgrywa ogromnie ważną rolę w jego życiu. Aby temat ten bardziej
przybliżyć Czytelnikom, postaram się w jednym z kolejnych numerów NSiK szerzej
naświetlić znaczenie, jakie woda odgrywa w zdrowiu i życiu człowieka i narodów.
Antoni Urbaniec