Józef Wolny
Urodził się i mieszka w Radziechowach, skończył 80 lat, emeryt, inwalida wojenny,
kombatant. Urodził się 4 lipca 1924 r. jako syn Wiktora i Marii z Gajewskich.
Dzieciństwo spędził w Radziechowach. 4 listopada 1940 r. jako 16-letni chłopak
wraz z rodziną został wysiedlony w ramach "Saybusch Aktion" do Generalnej
Guberni. Wraz z ojcem pracował w tartaku wojskowym będącym pod zarządem niemieckim
oraz przy regulacji rzeki San.
W dniu 15 lipca 1941 r. rodzina Wolnych, podobnie jak wiele innych rodzin wysiedlonych
z Żywiecczyzny, zbiegła z wysiedlenia i po przekroczeniu granicy na Skawie w
okolicy Suchej wróciła do rodzinnych Radziechów, gdzie Józef podjął pracę u
osadnika niemieckiego. Władze niemieckie
zorientowane w zbiegostwie w listopadzie 1941 r. dokonały ponownego wysiedlenia
rodziny Wolnych, tym razem do gminy Sobibór w powiecie hrubieszowskim. Tam Józef
Wolny pracował przy regulacji rzeki Tarasienka oraz
w obozie pracy dla czeskich Żydów w Ossawie. Tam w 1944 r. ukrył i zabezpieczył
część akt niemieckich dotyczących tego obozu, które po powrocie do Radziechów
w 1947 roku przekazał do Izby Pamięci Narodowej w Krakowie. W 1944 r. na wyzwolonych
już terenach Józef Wolny zgłosił się ochotniczo do wojska polskiego (2. Samodzielna
Brygada Saperów). Ukończył szkołę podoficerską w Radomiu. Brał udział w rozminowywaniu
przyczółków mostowych w okolicach Warszawy. Był 2-krotnie ranny, a po wyleczeniu
uznany za inwalidę wojennego i po 31 miesiącach służby w Ludowym Wosku Polskim
został zdemobilizowany. Powrócił do rodzinnych Radziechów. Podjął pracę w Żywieckich
Zakładach Papierniczych. Po przepracowaniu 28 lat, w 1975 r. przeszedł na emeryturę.
We wsi udzielał się w miejscowej OSP i kole ZBOWiD, i w innych pracach społecznych,
m.in. w kampaniach wyborczych, a w fabryce w PCK, LPŻ i Związkach Zawodowych.
Był aktywnym działaczem Związku Inwalidów Wojennych w Żywcu. W organizacji tej
pełnił szereg odpowiedzialnych funkcji. Za udział w wojnie, służbę w wojsku,
pracę i postawę obywatelską odznaczony został licznymi odznakami, odznaczeniami
i Krzyżem Kawalerskim OOP.
Tekst: B. Kastelik