Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 10 (185) - rok IX - 13 maj 2006

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
Józef Wolny


Urodził się i mieszka w Radziechowach, skończył 80 lat, emeryt, inwalida wojenny, kombatant. Urodził się 4 lipca 1924 r. jako syn Wiktora i Marii z Gajewskich. Dzieciństwo spędził w Radziechowach. 4 listopada 1940 r. jako 16-letni chłopak wraz z rodziną został wysiedlony w ramach "Saybusch Aktion" do Generalnej Guberni. Wraz z ojcem pracował w tartaku wojskowym będącym pod zarządem niemieckim oraz przy regulacji rzeki San.

W dniu 15 lipca 1941 r. rodzina Wolnych, podobnie jak wiele innych rodzin wysiedlonych z Żywiecczyzny, zbiegła z wysiedlenia i po przekroczeniu granicy na Skawie w okolicy Suchej wróciła do rodzinnych Radziechów, gdzie Józef podjął pracę u osadnika niemieckiego. Władze niemieckie zorientowane w zbiegostwie w listopadzie 1941 r. dokonały ponownego wysiedlenia rodziny Wolnych, tym razem do gminy Sobibór w powiecie hrubieszowskim. Tam Józef Wolny pracował przy regulacji rzeki Tarasienka oraz

w obozie pracy dla czeskich Żydów w Ossawie. Tam w 1944 r. ukrył i zabezpieczył część akt niemieckich dotyczących tego obozu, które po powrocie do Radziechów w 1947 roku przekazał do Izby Pamięci Narodowej w Krakowie. W 1944 r. na wyzwolonych już terenach Józef Wolny zgłosił się ochotniczo do wojska polskiego (2. Samodzielna Brygada Saperów). Ukończył szkołę podoficerską w Radomiu. Brał udział w rozminowywaniu przyczółków mostowych w okolicach Warszawy. Był 2-krotnie ranny, a po wyleczeniu uznany za inwalidę wojennego i po 31 miesiącach służby w Ludowym Wosku Polskim został zdemobilizowany. Powrócił do rodzinnych Radziechów. Podjął pracę w Żywieckich Zakładach Papierniczych. Po przepracowaniu 28 lat, w 1975 r. przeszedł na emeryturę. We wsi udzielał się w miejscowej OSP i kole ZBOWiD, i w innych pracach społecznych, m.in. w kampaniach wyborczych, a w fabryce w PCK, LPŻ i Związkach Zawodowych. Był aktywnym działaczem Związku Inwalidów Wojennych w Żywcu. W organizacji tej pełnił szereg odpowiedzialnych funkcji. Za udział w wojnie, służbę w wojsku, pracę i postawę obywatelską odznaczony został licznymi odznakami, odznaczeniami i Krzyżem Kawalerskim OOP.


Tekst: B. Kastelik

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.