Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 10 (185) - rok IX - 13 maj 2006

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|



Las i leśnicy na wiosnę w Nadleśnictwie Węgierska Górka

Wiosna to czas budzenia się przyrody ze snu zimowego, który był wyjątkowo długi i męczący. Ale wiosna to również okres wytężonej pracy dla ludzi związanych z lasem, a więc dla leśników i pracowników leśnych.

O problemach związanych z lasami w Nadleśnictwie Węgierska Górka rozmawiałem z mgr. inż. Andrzejem Rębiszem - starszym specjalistą ds. zagospodarowania lasów.

Lasy w Nadleśnictwie Węgierska Górka, które przed II wojną światową należały do Habsburgów - obecnie są lasami państwowymi.

Lasy Nadleśnictwa Węgierska Górka, oprócz funkcji produkcyjnej, tj. pozyskiwania drewna potrzebnego w różnych dziedzinach gospodarki, spełniają kilka ważnych funkcji.

Z funkcji pozaprodukcyjnych największe znaczenie mają wodochronność i glebochronność, tzn. stanowią naturalne źródła wody i przeciwdziałają erozji gleby. Ale lasy na tych terenach spełniają również ważną funkcję turystyczną i dydaktyczną.

Od 1994 roku Nadleśnictwo Węgierska Górka wchodzi w skład Leśnego Kompleksu Promocyjnego "Beskidu Śląskiego".

Najważniejsze cele utworzenia LKP to:

- trwałe zachowanie lub odtworzenie naturalnych walorów lasu metodami gospodarki leśnej według zasad ekologicznych;

- integrowanie celów trwałej gospodarki leśnej i aktywnej ochrony przyrody, ochrony krajobrazu i kształtowania środowiska;

- proponowanie trwałej, zrównoważonej i wielofunkcyjnej gospodarki leśnej
w zagospodarowaniu przestrzennym regionu;

- promowanie prac badawczych i doświadczalnictwa leśnego w celu wyciągnięcia wniosków na temat możliwości i warunków upowszechniania zasad ekorozwoju na całym obszarze działania Lasów Państwowych;

- doskonalenie funkcjonowania służby leśnej i edukacji ekologicznej społeczeństwa. Malownicze tereny Beskidu Żywieckiego i Śląskiego są atrakcyjne latem i zimą.

Wspomniane wyżej cele są uwzględnione w folderze Nadleśnictwa Węgierska Górka.
Rozmawiając z Andrzejem Rębiszem uzyskałem wiele istotnych informacji związanych z realizacją części wyżej wymienionych celów. Otóż za Habsburgów wolne tereny obsadzano świerkiem, bo stosunkowo szybko następuje jego przyrost i jest najbardziej użyteczny do wykorzystania go np. w budownictwie. Poprzedni właściciele lasów kierowali się rachunkiem ekonomicznym sadząc tylko świerki. Dzisiaj można stwierdzić, że był to błąd, bo las świerkowy jest mało odporny i podatny na działanie szkodników pierwotnych (Zasnuje świerkowe) i wtórnych (Kornik drukarz) oraz zniszczenia przez zwierzynę płową. Szkodzą lasom też wiatry niosące ze sobą zanieczyszczenia transgraniczne wiejące z zachodu i południa Europy.

Dlatego w chwili obecnej tereny wolne obsadza się bukiem (ok. 75%), jodłą (20%), trochę modrzewiem, sosną, daglezją, lipą, robinią akacjową. Sadzi się też rośliny biocenotyczne, jak: głóg, jarzębina, dzika śliwa, grusza, jabłoń, których owoce stanowią pokarm dla ptaków i zwierząt.
W ciągu roku zalesia się 180 ha na obszarze nadleśnictwa i wysadza 1,25 tys. sadzonek. Są to głównie: jodła i buk - 6 tys. sadzonek, świerk - 4 tys., modrzew - 2,5 tys., daglezja - 4,5 tys./ ha. Sadzonki uzyskuje się w 50% z własnych szkółek, a 50% z innych nadleśnictw (m.in. z Rud Raciborskich).

Sadzenie nasion wspomnianych drzew i utrzymanie szkółek pochłania dość znaczne kwoty. Aby sadzonkę można było wysadzić w lesie trzeba na to czekać 3 lata. Wcześniej nasiona trzeba przechowywać w odpowiednich warunkach i stopniowo wysadzać do szkółek, których jest 7 i z tych właśnie szkółek wysadza się młode drzewka na wolnych terenach. Znaczny problem występuje z nasieniem buka, który owocuje co 7 lub 8 lat i przez te lata trzeba je po zbiorach przechowywać w specjalnych chłodniach, aż do następnych zbiorów (m.in. w Rudach Raciborskich).
Jedną ze szkółek prowadzi Wiesław Warzecki, który od 1984 roku prowadzi szkółkę drzewek w Kamesznicy. W cyklu dwuletnim wysadza on ok. 400 sadzonek.

Ważnym czynnikiem dobrego rozwoju sadzonek w szkółkach jest woda, która jest niezbędna do wzrostu roślin. Nie tyle jej brak, lecz koszt nowoczesnych urządzeń zraszających, które są zbyt drogie - powoduje problemy. Gdyby wykorzystano wszystkie czynniki pozwalające dobrze rozwijać się sadzonkom, byłoby to dla hodowców zajęcie dochodowe (mimo ceny 20-30 groszy za sadzonkę). Niestety, nie zawsze tak się dzieje. Dlatego też nadleśnictwo zachęca prywatnych właścicieli nieużywanych gruntów do obsadzania ich sadzonkami. Korzyści z powiększania areału terenów o nowe drzewka uwidocznią się w następnych latach i dziesięcioleciach, bo lasy to nieoceniony skarb dla nas i przyszłych pokoleń.

Z okazji Dnia Leśnika Redakcja życzy wszystkim leśnikom wytrwałości i powodzenia w ich ważnej pracy.

Kazimierz Moskal


 

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.