Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 9 (184) - rok IX - 29 kwiecień 2006

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
Czy wiecie że?


20 stycznia 1945 r. w Milówce i okolicznych wsiach zaczęły bić dzwony kościelne, a gdzie ich nie było przeciwpożarowe gongi. Okazało się, że był to umówiony znak dla siedlerów - osadników niemieckich, że w dniu następnym, czyli w niedzielę 21 stycznia nastąpi ich ucieczka na zachód przed zbliżającym się frontem, który w tym czasie był już w okolicach Huciska, Suchej, Wadowic, Oświęcimia. Wyładowane wozy z żywnością i wszystkim tym, co dało się zabrać z polskich domów ruszyły wczesnym rankiem przy 20-stopniowym mrozie. Do powożenia zaprzęgów konnych zmuszeni zostali młodzi Polacy stanowiący przeważnie ich służbę.

W lutym Bielsko było już wyzwolone. Niemcy podeszli też pod Żywiec i zatrzymali się na linii rzek: Żylicy i Kalnej od strony Bielska, Zadziela, Rychwałdu, Moszczanicy, Przyborowa - od strony półn.-wsch. Dnia 2 lutego Rosjanie przypuścili atak na Gilowice. Zdobyli wieś po 2 dniach zaciętych walk. "Rosjanie wydali się nam jak cyrkowi clowni. Rubaszni, weseli, żyjący ustawicznie muzyką, tańcem, no i dziewuszkami, ustawicznie łaknący alkoholu, za który można było dostać od nich dosłownie wszystko. Często żołnierz z głową owiniętą krwawiącymi bandażami powtarzał "niczoho" i z trzymanej w rękach rachitycznej harmoszki wydobywał zgrzytliwe piski, zaś reszta towarzystwa z przytupywaniem śpiewała skoczne ukraińskie "czastuszki" - wspomina naoczny świadek tych wydarzeń.
W marcu linia frontu od strony Bielska przybliżyła się do miasta. Rosjanie zdobyli Stary Żywiec, który kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk. Rosjanie wzięli też Moszczanicę i front ustalił się na linii Góra Burgałowska, Sporysz i Trzebinia. Ludność cywilna ze strefy przyfrontowej Moszczanicy, Rychwałdu, Zadziela, Łękawicy po części została ewakuowana do wsi położonych w rejonie Suchej, a reszta weszła do piwnic, gdzie przeszła gehennę strachu, głodu i chorób spowodowanych prymitywnymi warunkami wegetowania. Przez cały ten czas obie strony walczące prowadziły artyleryjski ostrzał nękający. Ewakuacja ludności ze strefy przyfrontowej skutkowała rabunkiem mienia, szczególnie żywności i żywego inwentarza.

Gilowice wyzwolone zostały 4 lutego 1945 r. przez Armię Czerwoną. Wkrótce powołano Milicję Obywatelską z komendantem Franciszkiem Zygułą na czele. 13 kwietnia 1945 r. powołana została Gminna Rada Narodowa w Gilowicach, w skład której weszły wsie: Gilowice, Rychwałd, Rychwałdek, Łękawica, Okrajnik, Łysina i Kocierz Moszczanicki. Przewodniczącym GRN wybrany został Mieczysław Weber, a wójtem gminy Jan Bieniek z Rychwałdu. W 1955 r. siedziba milicji przeniesiona została do Ślemienia. W nocy z 16/17 października 1946 r. zginął od kul oddziału NSZ w Ślemieniu milicjant z Gilowic Stanisław Andrzej Jędrysek.

11 marca Komitet Wojewódzki PPR w Krakowie mianował Stanisława Głuszka I Sekretarzem KP PPR dla powiatu żywieckiego z siedzibą w Suchej, albowiem Żywiecczyzna znajdowała się jeszcze pod okupacją niemiecką. Kolejnymi sekretarzami PPR w Żywcu do czasu powstania PZPR w grudniu 1948 roku byli: J. Kowalski, Adolf Biel, Józef Głowacz, Cygan, St. Feliksiak.
Po wyzwoleniu Żywca w dniu 7 kwietnia 1945 roku władze partyjne i inne władze administracyjne zorganizowane w Suchej przeniosły się do Żywca. Siedziba PPR znajdowała się najpierw przy ulicy 1 Maja, potem przy ulicy Marchlewskiego (Dworcowej), a następnie przeniesiona została do budynku po byłej Dyrekcji Dóbr Arcyksiążęcych przy ulicy Kościuszki. Organizacje partyjne PPR powstawały na wsiach oraz w większych zakładach pracy. W roku 1945 liczba członków PPR wynosiła już około 1350. 8 kwietnia grupa obywateli miasta Żywca na wezwanie działacza robotniczego Jana Staszkiewicza utworzyła 23-osobową Miejską Radę Narodową. Na czele Prezydium MRN i zarządu stanął Jan Dziki, pierwszy po wojnie burmistrz miasta.

H. Woźniak



do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.