CZAS PRZYPOMNIEĆ OJCÓW DZIEJE
Motto:
„Ojczyzna ma droga to rzędy tych chat,
gdzie mieszkał kmieć szczery, rodzony nasz brat.
I kwiatów tysiące i ptaków tych ćma,
to wszystko, to wszystko, Ojczyzna jest ma”.
Wybrany fragment pieśni Zespołu Międzybrodzianka pt. "Ojczyzna" jest
swoistym przesłaniem i nakazem chwili, by zachować od zapomnienia, a zatem
utrwalać historię naszych Małych Ojczyzn, przypominać ojców dzieje. Wspomnieć
tych, którzy przed wiekami zaludniali nasze wsie. Poprzez wypalanie lub karczowanie
lasom ziemię wydzierali, w trudzie i mozole rolę uprawiając. To opracowanie
dotyczy wsi: Tresna, Czernichów i Międzybrodzie Żywieckie, należących kiedyś
do tzw. państwa żywieckiego.
T R E S N A
Wieś Tresna występuje w zapisach
z roku 1626, w których to królowa Konstancja określała uposażenie parafii
w swoich dobrach. Nie jest wymieniana w dokumentach z lat 1581, ani 1608. Największe
natężenie ruchu osadniczego na naszym terenie notowane jest później, w latach
1608-1626. W tym okresie powstało siedemnaście nowych osad wiejskich tj.: Brzuśnik,
Bystra, Kamesznica, Koszarawa, Korbielów, Nieledwia, Ostre, Pewel, Rajcza,
Rycerka, Słotwina, Sopotnia Wielka, Sopotnia Mała, Szare, Tresna, Ujsoły i
Żabnica. Ich powstanie było efektem energicznych poczynań ówczesnego właściciela
dóbr żywieckich, Mikołaja Komorowskiego (1578-1633), awanturnika, okrutnika
i zdziercy. On to osiedlał pasterzy wołoskich w swoich dobrach i zakładał folwarki
pańszczyźniane. Były to wielkie gospodarstwa rolne lub rolno-hodowlane, których
produkty były przeznaczone na zbyt. Siłę roboczą na folwarkach stanowili pańszczyźniani
chłopi.
W 1608 roku Mikołaj Komorowski zlikwidował część ról kmiecych w Starym Żywcu,
a ich dotychczasowych użytkowników przeniósł do nowo założonej osady Zadziele.
Do folwarku, czyli dworu w Starym Żywcu należały wsie: Czernichów, Międzybrodzie
(obecnie M. Żywieckie) i Zadziele oraz póżniej lokowane: Tresna, Zabłocie i Zarzecze,
jednak nie ustalono daty ich lokacji. W "Inwentarzu dóbr żywieckich z XVIII
w." wieś Tresna zapisana jest jako przynależna do tzw. "Klucza starożywieckiego".
Była to wieś zarębna, w której było 28 zarębków i jedna zagroda. Zarębnicy w
ilości 56, siedzieli na półzarębkach, posiadali po dwa konie, odrabiali pańszczyznę
po 1 dniu pieszym i po 2 dni powabne (na wezwanie), dawali po 1 kurze, przędli
za pieniądze po 6 łokci oprawy, a niektórzy płacili po 6 zł przynajmowego.
Mieszkańcami Tresnej byli: Miś Urbaś, Wawrzyn Drewniak, Marcin Klimczak, Grześ
Czarnota, Mateusz Szatanik, Mateusz Szeląg, Kasper Brat, Marcin Wajdeczka, Jan
Wajdeczka, Sobek Łatanik, Piotr Gancarz, Karol Maj, Krzyś Łatanik, Sobek Steblik,
Jan Łatanik, Franek Maj, Karol Maj, Kuba Łatanik, Urban Brat, Regina Łataniczka,
Urban Krepel, Maciej Krepel, Bartek Krepel, Jędrys Szatanik, Jędrzej Proboszcz,
Jędrzej Hankusiak, Józef Klimczak, Stanek Kliś, Stanik Haręźlak, Błażej Furtak,
Mateusz Omasta, Wojtek Szczerk, Staś Furtak, Janek Szatanik, Wojtek Zań, Rachowin
Zań, Walenty Zań, Tomek Huczek - zagrodnik. W dzisiejszej Tresnej nie mieszkają
już ludzie o nazwiskach Czarnoty, Szelągowie, Braty, Wajdeczki, Majowie, Proboszczowie.
Po niektórych pozostały tylko, tak niedawno jeszcze używane nazwy przysiółków
(Majowie, Wajdeczki, Furtaki). Wiele nazwisk uległo zmianie (Krepel, Szczerk,
Zań). Przybywali też nowi ludzie: Barabasze, Prochoci, Syptowie. Być może pochodzą
z terenu Łodygowic i Biernej.
Porównując położenie wsi Czernichów i Tresnej, warto zauważyć, że Czernichów
był wsią kmiecą z półrolkami i tu uprawiano ziemię. W Tresnej, która była wsią
zarębną, zarębnicy posiadając po 2 konie, pracowali przy wyrębie drzewa, które
sprowadzali do Soły. Drzewa spławiano Sołą i Wisłą aż pod Kraków, do przystani
zwierzynieckiej. Półrola miała obowiązek spławiać 5 drzew,
a cała rola 10, czyli jedną "taflę". Kilku zarębników posiadało po
dwa półzarąbki (półrole). Jednak ani zwierzęta pociągowe, ani wóz, pług, brony
i narzędzia rolnicze nie były własnością użytkowników. Jeśli ktoś chciał opuścić
gospodarstwo, musiał pozostawić inwentarz.
Andrzej Komoniecki - wójt żywiecki - w DZIEJOPISIE ŻYWIECKIM zapisał: Tresna
się szczyci wielce swą górą wesołą. My dzisiaj powiemy: Tresna się szczyci swą
zaporą wodną.
Józef Pszczółka