Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 7 (182) - rok VIII - 29 Marzec 2006

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna| następny artykuł|



W przeddzień rozpoczęcia wiosennej rundy poprosiłem prezesa TS Koszarowy Żywiec Andrzeja Marszałka o skomentowanie aktualnej sytuacji w klubie

- Panie prezesie, siedzimy i rozmawiamy w pięknie odnowionej i wyremontowanej siedzibie klubu. Co zostało zrobione?
A.M. Przerwa zimowa dała czas na zinwentaryzowanie obiektów należących do T.S. Koszarawa, dzięki czemu pojawiła się możliwość zaadaptowania nowych pomieszczeń na potrzeby piłkarzy. I tak: magazyn sprzętu przeniesiono do nowego pomieszczenia zlokalizowanego obok szatni pierwszej drużyny. Jak już jesteśmy na dole, to łaźnia otrzymała nową, specjalną, drewnianą podłogę. Naprzeciw tejże łaźni oddano nową szatnię dla drużyn trampkarzy i juniorów, a obok, także w nowym pomieszczeniu, umieszczono pralnię. Na parterze obok szatni gości znajduje się nowe pomieszczenie przeznaczone dla kierowników drużyn. Naprzeciw mała kuchenka, jakże potrzebna w obecnym okresie do przygotowywania gorących napoi. Piętro wyżej wyremontowano świetlicę i pomieszczenie zarządu klubu. Tyle na dziś o nowych i wyremontowanych pomieszczeniach klubu. Jeżeli chodzi o boisko, wymieniono murawę w obrębie obydwóch bramek, a od strony trybuny podniesiono boisko (ok. 1/4 boiska). Za bramką od strony ronda zdrenowano
i przygotowano teren pod nową murawę (ok. 20 arów), jeżeli zaszłaby potrzeba przesunięcia boiska, a obecnie po zazielenieniu się będzie wykorzystywane jako boisko treningowe. Pilni obserwatorzy zauważą również, że zlikwidowano część wałów od strony ronda. Po uporządkowaniu teren na razie zostanie przeznaczony na parking.
- Porozmawiajmy o pierwszym zespole. Zespół prowadzi nowy - stary trener Alfred Gazda, kto przyszedł - kto odszedł?
A.M. Odeszli z klubu: Augustyniak Damian - Odra Wodzisław, Kamionka Rafał - wyjazd za granicę, Marszałek Rafał - kontuzja. Do klubu przyszli: Sikora Mieczysław - powrót z wypożyczenia oraz Sołtysek Robert, który przyszedł z T.S. Czarni Góral.
- Jak podała Gazeta Wyborcza zawodnik Koszarawy Żywiec Mietek Sikora zadebiutował w barwach II-ligowej Polonii Bytom fatalnie, przebywał na boisku raptem 45 minut i zaczęło mu brakować sił. Tłumaczy to jednak tym, że ostatnio przeszedł okres ciężkich treningów w Koszarawie. Czy nie ma obaw o kondycję pozostałych piłkarzy Koszarawy?
A.M. Co do intensywności prowadzonych zajęć dobrze by było, gdyby porozmawiał Pan bezpośrednio z trenerem Gazdą. Natomiast w tych sparingach, które oglądałem,
a byłem na wszystkich, bardzo wysoko oceniam zdolności
i wydolność Mietka Sikory. Może za bardzo nie chciało mu się grać w Bytomiu. Co do pozostałych zawodników, wyniki w sparingach pokazują, że trener nie robi im krzywdy.
- Nasz zaprzyjaźniony klub Czarni–Góral Żywiec już parę lat temu podjął decyzję o rozwiązaniu drugiej drużyny seniorów. Czy Koszarawę stać na utrzymanie drugiej drużyny i co ze szkoleniem młodzieży?
A.M. Nie tylko stać, ale Towarzystwo ma obowiązek prowadzenia drugiej drużyny. Obejmując szefostwo zarządu zobowiązałem siebie do zapewnienia środków finansowych,
a trenera i kierownictwo drużyny do awansu do klasy okręgowej. Zwiększyło to bezpieczeństwo dla samych zawodników, co pozwoliło na szersze otwarcie drugiej drużyny dla młodzieży. Efekty tego są widoczne, gdyż obecnie nie musimy pilnie rozglądać się za młodzieżowcami do pierwszego składu.
Wielką satysfakcję sprawiły mi słowa jednego z trenerów najmłodszych piłkarzy, który zauważył, że pierwszy raz od dwudziestu lat, jak on pracuje w klubie, tyle uwagi poświęcono młodzieży. Zapewniono jej w przerwie zimowej dostęp do hal sportowych, wyposażono w sprzęt treningowy, zorganizowano kilka turniejów i imprez sportowych. Do lata najbardziej uzdolniona młodzież wyjedzie na międzynarodowe turnieje piłkarskie, między innymi do Francji, Austrii, Węgier i na Słowację. Młodzieżowych zawodników TS szkoli około 80, poza tym jest grupa około 30 dzieci w wieku 6-10 lat nie posiadających jeszcze kart zawodniczych.
Podsumowując, w rozgrywkach biorą udział drużyny juniorów młodszych i starszych oraz drużyny trampkarzy młodszych i starszych.
- Wiem, że zostały opracowane i zgłoszone do realizacji różne projekty finansowe dotyczące klubu, proszę o parę słów na ten temat.
A.M. Ten dotyczący pozyskania funduszy na remont i poprawę infrastruktury boiska przepadł. Na sto złożonych projektów zakwalifikowano do realizacji tylko sześć. Co do pozostałych są realizowane na bieżąco i dzięki tym środkom młodzież może uczestniczyć w różnego typu zajęciach i zawodach. Większość środków przeznaczonych na realizację tych przedsięwzięć pochodzi z programu INTERREG III A Polska - Republika Słowacka, Czechy - Polska zarządzanych przez Euroregion Beskidy.
- Jaka jest obecna sytuacja finansowa klubu?
A.M. Do dzisiaj klub realizuje swoje zobowiązania na bieżąco. Nie posiada żadnych długów i zaległości. Dodam, że tylko w ostatnich czterech miesiącach klub wydatkował na poprawę płyty boiska, infrastruktury wokół stadionu, zakup sprzętu sportowego i do konserwacji płyty stadionu oraz wyżej wspomniane remonty kwotę około 150 tysięcy złotych.
- Reasumując mówimy o awansie czy nie?
A.M. Panie Wojtku, udam, że nie słyszałem tego pytania. Nie ma innej możliwości.

Rozmawiał Wojciech Kucia

 

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.