listy - polemiki - opinie
Szanowna Pani
dr n.med. Krystyna Semenowicz - Siuda
Dyrektor Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej
w Żywcu
Z przykrością dowiaduję się z mediów, że musi zostać wstrzymana działalność
oddziału rehabilitacyjnego w Żywcu przy ul. Żeromskiego 7, z uwagi na podobno
występujące braki, jakie podobno wystąpiły 6 lat temu, przy oddawaniu do użytku
tego oddziału, bo zgodnie z moją wiedzą wszelkie niezbędne dokumenty były,
które umożliwiły wprowadzić zmiany w statucie zakładu uchwałą Rady Powiatu,
dokonać rejestracji w rejestrze Wojewody Śląskiego, zawrzeć umowę na świadczenie
usług medycznych.
Jeszcze z większym niepokojem odebrałem wiadomość, że sprawa jest tak oczywista,
że najwłaściwiej jest zamknąć, (jak się obecnie okazuje zawiesić) działalność
tej komórki.
Ja wiem, że z punktu widzenia Pani, byłem osobą mało angażującą się w sprawy
zakładu, ale po 25 latach pracy
w tym zakładzie, znam wszystkie problemy, bolączki, niedomagania tej jednostki,
włącznie z tym gdzie może być przechowywana lub gdzie znajduje się określona
dokumentacja lub gdzie tkwi problem. Jest to o tyle istotne, że nikt z osób
uczestniczących wówczas w procesie adaptacji tego budynku na potrzeby oddziału
rehabilitacyjnego, nie pracuje w zakładzie, a obecnie pracujący nie wiem czy
są zainteresowani w wyjaśnienie sprawy, ponieważ winny już jest, tzn. ja.
Pragnę Pani przypomnieć, że w dniu 31.08.2004 r., przedłożyłem na dziennik
podawczy protokół zdawczo–odbiorczy, ponieważ nikt nie zechciał przejąć jednostki
zgodnie z protokołem i nakazaną procedurą, zaznaczając gdzie znajduje się dokumentacja.
Po tym okresie wielokrotnie z Panią rozmawiałem, pracowałem jeszcze rok, że
jestem do Pani dyspozycji w każdej sprawie, tym bardziej, że mieszkam w odległości
200 metrów od szpitala. W dalszym ciągu tę propozycję podtrzymuję, gdyż uważam,
że jestem, być może, w tej chwili w stanie odtworzyć przebieg sprawy oddziału
rehabilitacyjnego w stanie prawnym obowiązującym w 1999 roku, ale muszę dysponować
dostępem do dokumentacji będącej w gestii zakładu i tym zakresie jestem do
dyspozycji.
Zdaję sobie jednocześnie sprawę z faktu, że będzie to utrudnione, bo wydźwięk
medialny sparaliżował odwagę i rozsądek zapewne wielu ludzi, a gromy oskarżenia
padają pod moim adresem. Niestety, cierpią na tym pacjenci. I ten aspekt problemu
uważałem i nadal uważam za najważniejszy i sądzę, że Pani też.
Z poważaniem Czesław Kapała
Do wiadomości:
Starosta Powiatu Żywieckiego,
Przewodniczący Rady Powiatu.
Ps. Od Redakcji: Taka sama tragedia jak pacjentów, czyli usunięcie z oddziału,
spotkała pracowników. Jak poinformował nas wiceprzewodniczący Rady Szpitala
p. Andrzej Marszałek na ostatniej Radzie Społecznej Szpitala p. dyrektor K.
Semenowicz-Siuda posunęła się w swej arogancji do próby wymuszenia na pracownikach
przejścia na urlopy bezpłatne. A może w zaistniałej sytuacji to właśnie p.
dyrektor wraz z niektórymi członkami Zarządu Starostwa Powiatowego, odpowiedzialnymi
za służbę zdrowia
w powiecie, powinna przejść na urlop bezpłatny, a swoje wysokie uposażenie
przeznaczyć bezpośrednio dla najbardziej potrzebujących pracowników zlikwidowanego
oddziału?