Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 7 (182) - rok VIII - 29 Marzec 2006

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
CZY WIECIE ŻE ?

* 2 marca 1944 r. Niemcy przywieźli z obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu i powiesili w Gilowicach na oczach całej wsi 9 więźniów - patriotów. Przyczyną zdarzenia było zastrzelenie przez partyzantów na przełomie roku 1943/44 dwóch starszych już wiekiem żandarmów niemieckich, którzy przyszli do domu gospodarza w Łosinach, by nakłonić córkę gospodarza do powrotu do pracy przymusowej w Niemczech. Zainteresowanych odsyłam do bardzo szczegółowej na ten temat relacji Władysława Latkiewicza w Karcie Groni nr XIV z roku 1989.
* Odbyła się kolejna na Żywiecczyźnie egzekucja, tym razem szubienica stanęła na placu przy szkole w Kocierzu Moszczanickim. Za to, że sąd AK wydał wyrok i dokonał egzekucji na kilku zdrajcach z tej wsi, Niemcy przywieźli z Obozu w Oświęcimiu
15 więźniów, by tu na oczach spędzonych mieszkańców wsi dokonać masowego mordu na niewinnych ludziach. W egzekucji uczestniczył landrat żywiecki Eugen Hering. Dwóch z przywiezionych więźniów zmarło w drodze. Zwłoki powieszonych wywieziono do krematorium w Oświęcimiu.
* W sierpniu 1944 roku na terenie Jeleśni wylądował zestrzelony przez niemiecką artylerię przeciwlotniczą amerykański samolot bombowy "LIBERATOR". Jednym z członków załogi tego samolotu był bombardier Charles Keutman, który przeżył tragedię.
* Od lata 1944 do wiosny roku 1945 Niemcy zmuszali miejscową ludność do kopania schronów przeciwlotniczych, rowów przeciwczołgowych, rowów strzeleckich, bunkrów betonowych, zasieków z drutu kolczastego itp. Do prac przymusowych zobowiązani byli mężczyźni w wieku od 16 - 65 lat i kobiety od 16 - 60 lat. Jedni z nich wychodzili na roboty w pobliżu domu, ci na noc mogli wrócić do własnych domów, zjeść, umyć się i wyspać
w czystej pościeli. Innych zapędzono do prac znacznie od domów oddalonych, w tym na Słowację. Ci głodowali, spali w prymitywnych warunkach w roboczych ubraniach, brudni i głodni, poganiani do pracy, często ostrzeliwani przez lotnictwo radzieckie.


Redaguje Hieronim Woźniak


do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.