Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 5 (180) - rok IX - 1 Marzec 2006

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
Mucha


Jak to jest być dobrym, wygłaskiwać chorobę z dziecka
trzymać umierającą matkę za zimne spodeczki drżących dłoni
schować zmiażdżoną głowę ojca, nie przeładowywać pistoletu
Jak to jest być dobrym, głosem i dotykiem świat malować ślepcom
rysować proste linie plączącym się w zwyczajnych sznurówkach
mieszkać w szafie, z tymi wszystkimi, którzy mieszkają w szafie
Jak to jest być dobrym, w każdym hałasie słyszeć tych, których boli
jeść głód głodnych i sytych, jeść głód zjadanych i zjadających
pokazywać lśnienie Boga nawet w strzępku celofanu, czy w kałuży
Jak to jest być dobrym, oddawać kawałek ciała bojącym się śmierci
pamiętać o zamęczonych nie tylko wtedy, gdy obiera paznokieć
płakać jedynie w pustym pokoju albo nocą daleko w górach

Jak to jest być dobrym, nie umiem już zrozumieć, nie umiem
modliłem się do matki, do ojca, do Boga w pustym pokoju
krzyczałem nocą w górach, śnieg szeleszcząc spadał ze świerków
Jak to jest być dobrym, jak to jest być dobrym, jak to jest
a oni, mama, tato, Bóg, wezwali Piotra murarza, by wytarł moje policzki
halny ustał, było ciepło, dlaczego nie posłali młodej kobiety
Jak to jest być dobrym, gdy na palcach wyschła słodka róża
gdy miłość wymaga pieniędzy, nie chce być płomieniem, snem
gdy nie chce ciebie, bo budujesz obłoki, nie piętrzysz cegieł
Jak to jest być dobrym, jak to jest być drugim po jej psie
trzecim po pluszowym misiu, ostatnim, o którym pomyśli zasypiając
jak to jest być starym Minotaurem, wyśmiewanym przez jednorożce

Jak to jest być dobrym, leżę w łóżku z telewizorem na ustach
oglądam jak ona kocha się z Joschką, Bogusiem, Harrisonem, Michaelem
zamykam oczy, by śnić i widzieć, że biegnie mi naprzeciw
Jak to jest być dobrym, siedzę przy stole i szybko zabijam muchę
która doszła według wyblakłego wzoru na blacie do kryształka cukru
z miazgi, nim jeszcze zdążę cofnąć rękę, wzlatuje przejrzysty motyl
Jak to jest być dobrym, idę Sołą, sam w grudniu, sam w styczniu
moja głowa i otoczaki dźwięczą w przeźroczystych muszlach lodu
ale kamień, na którym mnie obejmowała, jest słodki jak różana krew
Jak to jest być dobrym, nie powstrzymuję mojego języka
przywiera do kamienia jak mucha do cukrowego wzoru, więc uderzam
uderzam otoczakiem w moją głowę, raz po raz, ale motyl nie wzlatuje

Jerzy Suchanek


 

Wciąż boję się zimy


Pokorne ptaki - gołębie pocztowe
W czasach obłudy symbole pokoju
Niekiedy nosiły wieści hiobowe
W radosny czas - nowiny spokoju.
Bez swej winy stały się ptakami
Śmierci dla wiernych miłośników
Wcześniej były otaczane tłumami
Przez podekscytowanych hodowców
Uwięzione niczym lwy w klatkach
Długą mową fanatyków wychwalone
Powyceniane w różnych stawkach
Ginęły żelastwem przygniecione
Po śmierci wielu ludzi i gołębi
Media wałkują winy i przyczyny
Tragedii w Chorzowie już zbędni
Doradcy, a ja wciąż boję się zimy.


Jan Słapa

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.