Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 4 (179) - rok IX - 15 Luty 2006

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|



Czy wiecie że?

* Masowe aresztowania mające miejsce w czwartym kwartale 1942 r. osłabiły działalność żywieckich organizacji konspiracyjnych. Czas pokazał, że był to jednak pozorny sukces gestapo. Pozostali przy życiu konspiratorzy, zaczęli się od nowa organizować. W międzyczasie ZWZ przemianowany został na Armię Krajową (AK). Wznowiła działalność żywiecka komenda obwodu AK, a jej komendantem mianowany został Antoni Płanik "Roman". Liczba ukrywających się ludzi, oraz zwiększająca się liczba uciekinierów z obozów oraz potrzeba sterroryzowania buty niemieckich osadników, policji i administratorów, zmusiła AK do organizowania zbrojnych oddziałów partyzanckich, dla których schronieniem stały się góry i lasy żywieckie.

* Na skutek prowokacji i donosów konfidentów, w lipcu i sierpniu 1943 roku nastąpiły masowe aresztowania w Kamesznicy, Sopotni Małej, i Wielkiej, Węgierskiej Górce i Żabnicy, pod zarzutem kontaktu z partyzantką i udzielaniem jej pomocy. Wszyscy aresztowani byli przewożeni do Bielska, a następnie do Mysłowic. Spośród aresztowanych wybrano 21 osób i publicznie na oczach spędzonych na egzekucję powieszono w dniu 3 września 1943 r. Dziesięciu w Kamesznicy i jedenastu w Żabnicy.

* W sierpniu 1943 r. na odprawie partyzanckiej w Pewli Małej - Granicznik sformowane zostały 3 drużyny partyzanckie "Romanka", "Malinka" i "Czarni" pod ogólną nazwą "Oddział Partyzancki "Beskid Zachodni" pod tymczasowym dowództwem st. sierż. Wojciecha Galicy. Równocześnie ustalono rejony działalności partyzanckiej tych trzech drużyn. Romanka, w lasach Romanki, Malinka w lasach Lipowej, Radziechów i Węgierskiej Górki, drużyna Czarnych w lasach Wisły Malinki i Ustronia. Na dowódców wyznaczono: drużyna "Romanka" ppor. Cz. Świątecki - "Surma", drużyna "Malinka" A. Mikołajczyk "Jamnik", drużyna "Czarnych" Bigaś "Lis". Oddziały te nocami czyniły wypady na gospodarstwa osadników niemieckich, na sklepy i urzędy, na różnego rodzaju zauszników niemieckich, którym wymierzano odpowiednie kary, najczęściej chłosty. Wskutek tego osadnicy niemieccy tracili swą poprzednią butę, a traktowanie ludności polskiej stawało się łagodniejsze.

* W Łodygowicach zmarł Otto Klobus baron (1874-1943), ostatni właściciel dóbr łodygowickich. Majątek przejął w 1906 r. Angażował się w życie wsi. Dwukrotnie był wójtem Łodygowic. Ofiarował parcelę pod budowę Sanatorium Kolejowego w Wilkowicach, przedszkole i szkołę rolniczą w Łodygowicach. W czasie wojny odmówił podpisania volkslisty. Z miejscowymi kobietami miał dwóch synów, których wywianował. Pochowany jest na cmentarzu w Łodygowicach.

* W Jeleśni 31 stycznia 1944 r. Niemcy powiesili 10 polskich patriotów. Był to rodzaj zemsty i chęć sterroryzowania tamtejszej ludności za aktywne poczynania ruchu oporu na tym terenie.

Redaguje Hieronim Woźniak


do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.