Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 2 (177) - rok IX - 15 Styczeń 2006

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|



Tadeusz Pierlak nie żyje!

Łowiectwo na Podbeskidziu poniosło bardzo bolesną stratę. 7 stycznia 2006 roku zmarł w wieku 57 lat Tadeusz Pierlak, człowiek o wielkich zasługach dla leśnictwa i łowiectwa w naszym regionie. Był niezwykle prawym, etycznym i koleżeńskim myśliwym. Wszechstronne przygotowanie zawodowe i społeczne predestynowało Go do pełnienia wielu odpowiedzialnych funkcji. Aktualnie piastował stanowisko wiceprezesa Beskidzkiej Okręgowej Rady Łowieckiej i członka Naczelnej Rady Łowieckiej.
Urodził się 9 czerwca 1948 r. w Sopotni Wielkiej jako syn Karola i Anieli z domu Widuch. Do szkoły podstawowej uczęszczał w Kamesznicy, gdzie ojciec jego został zatrudniony na stanowisku leśniczego. Po ukończeniu szkoły podstawowej w 1962 r. podjął naukę w Technikum Przemysłu Drzewnego w Żywcu. Po ukończeniu technikum w 1967 r. zatrudniony został w Nadleśnictwie Węgierska Górka jako robotnik leśny. Po czterech latach pracy awansował kolejno na podleśniczego, instruktora leśnego, a następnie adiunkta. Pracując w nadleśnictwie podjął zaoczne studia na Wydziale Leśnym Akademii Rolniczej w Krakowie, gdzie w 1974 roku uzyskał tytuł inżyniera.
Uczęszczając do technikum wstąpił do koła ZMW w Kamesznicy i zaczął udzielać się społecznie. Był przewodniczącym Koła ZMW, członkiem prezydium ZP ZMW w Żywcu, a jako znany i ceniony działacz młodzieżowy wybrany został na radnego WRN w Krakowie, gdzie powierzono mu funkcję wiceprzewodniczącego Komisji Produkcji Rolnej.
Będąc człowiekiem od dzieciństwa związanym ze wsią i lasem, szczególnie pasjonował się przyrodą, głównie zwierzyną żyjącą w stanie wolnym. W 1973 r. wstąpił do Koła Łowieckiego "Puchacz" w Kamesznicy i z zamiłowaniem zaczął oddawać się łowiectwu. Jako leśnik wyjątkowo dużo uwagi poświęcał warunkom bytowania zwierzyny i zwalczaniu kłusownictwa. Potrafił całe dnie, a nawet noce spędzać w łowisku. Śledzić życie mieszkańców kniei, poznawać ostoje i zwyczaje zachowania się zwierzyny.
To zamiłowanie do łowiectwa, umiejętność podchodzenia i oceniania zwierzyny, a także pozyskiwane trofea przynosiły Mu uznanie w oczach wytrawnych myśliwych.
Kiedy w wyniku reorganizacji w 1976 r. powstało województwo bielskie, powołany został na Przewodniczącego Zarządu Wojewódzkiego PZŁ w Bielsku-Białej. Jako przewodniczący położył duże zasługi w organizacji Wojewódzkiej Rady Łowieckiej, szybkim scaleniu kół i myśliwych w nowy, prężny organizm.
W 1982 roku objął stanowisko nadleśniczego Nadleśnictwa Węgierska Górka, pełniąc równocześnie do 1986 r. funkcję przewodniczącego ZW. PZŁ. Nadleśnictwem Węgierska Górka kierował przez dziesięć lat. W tym czasie rozpoczął przebudowę drzewostanów, zastępując jednolite świerczyny lasami mieszanymi. Rozbudował system dróg leśnych, wraz z zabudową potoków, co pozwalało na udostępnianie kompleksów leśnych i zapobiegało erozji.
Duży ruch kadrowy wywołany przemianami społeczno-ustrojowymi w naszym kraju, w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, spowodował Jego odwołanie z tego stanowiska w 1992 r. Po odwołaniu pracował jako starszy specjalista w tymże nadleśnictwie. W sierpniu 1993 r. podjął pracę w Nadleśnictwie Ujsoły na stanowisku inżyniera nadzoru.
Za swoją działalność zawodową i społeczną otrzymał wiele odznaczeń młodzieżowych, resortowych i państwowych z Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Posiadał wszystkie odznaczenia łowieckie, w tym Złom i Medal św. Huberta.
Leśnicy i myśliwi, głęboko przeżywając tą stratę, łączą się w bólu z Jego żoną, dziećmi i najbliższą rodziną.

Antoni Urbaniec


do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.