Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 18 (169) - rok VIII - 15 Wrzesień 2005

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|



Festiwal Kwaśnicy

W dniach 19-21 sierpnia w żywieckim Amfiteatrze odbyło się "Największe światowe kwaśnicy warzenie" czyli trzy dni wspaniałej zabawy przy dobrej muzyce. Organizatorzy przygotowali wiele atrakcji, dbając o rozrywkę dla młodzieży i dorosłych, nie zapominając przy tym o najmłodszych, nie mniej wymagających.
Pierwszy dzień festiwalu uświetnił występ utalentowanego muzyka Zbigniewa Wodeckiego, który poprzedziło wspaniałe show zespołu Turnioki. Miejsca na widowni wypełniły się po brzegi, a gwiazdor prócz zaśpiewania swoich piosenek i gry na skrzypcach zaprezentował niezwykłe poczucie humoru, opowiadając anegdoty ze swojego życia, które niejednokrotnie bawiły do łez. Przed koncertem spotkałam się z panem Zbigniewem i umówiliśmy się na wywiad po jego występie, jednak pilny telefon sprawił, że z prędkością światła wsiadł do swojego samochodu i tłumacząc się oraz przepraszając, odjechał. Pozostała mi po nim tylko wspólna fotografia.
Drugiego dnia, przy dźwiękach muzyki folklorystycznej, restauratorzy mogli zaprezentować swoje oryginalne sposoby na przyrządzenie najsmaczniejszej kwaśnicy. Wieczorem odbył się koncert zespołu Ptaki, a jako gwóźdź programu wystąpił zespół Kombi. Dzień zakończył się dyskoteką z udziałem dj-a.
W niedzielę nastąpił uroczysty finał gotowania kwaśnicy. Tegoroczny rekord Guinness'a miał różnić się od poprzedniego tym, że zupa nie była gotowana tylko w jednym garnku, a o rekordzie stanowić miała liczba jednocześnie gotujących kucharzy. Wszystkiemu nadzorował znany z programu kulinarnego Pascal. Gwiazdą wieczoru był Edward Simoni, mistrz Fletni Pana, którego fantastyczny koncert na długo pozostał w pamięci widzów.
Trzydniowy Festiwal Kwaśnicy zakończył przepiękny pokaz sztucznych ogni, a nam pozostało cierpliwie czekać do przyszłego roku na kolejną tego typu imprezę. Czym tym razem organizatorzy spróbują zaskoczyć?

Selia


do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.