Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 24 (151) - rok  VII - 15 Grudnia 2004

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
Wysiedlenia na Żywiecczyźnie

W przyszłym roku, a więc za kilka zaledwie miesięcy, minie 65 lat od tragicznych wydarzeń jakie dotknęły Żywiecczyznę w 1940 roku. Powiaty: żywiecki, bialski, cieszyński i część wadowickiego włączone zostały do Rzeszy. Poddane zostały przyspieszonej germanizacji. Żydów zamknięto w gettach i wywieziono do obozu zagłady w Oświęcimiu. Podatnych na propagandę niemiecką wciągano na listy folksdeutschów lub reichdeutschów. Dla patriotów i członków ruchu oporu były egzekucje, więzienia i obozy koncentracyjne. Pozostałą ludność, szczególnie mieszkańców żywieckich wsi, postanowiono wysiedlić w ramach specjalnie opracowanego planu pod niemiecką nazwą Saybusch Action na tereny Generalnej Guberni, a na ich miejsce sprowadzono osadników niemieckich. Pozostała nie wysiedlona ludność była kierowana na roboty przymusowe do Niemiec, a cała reszta stanowiła darmową siłę roboczą u osadników niemieckich zwanych u nas powszechnie bauerami. Wysiedlenia odbywały się wg przygotowanego z niemiecką dokładnością harmonogramu. Na stacji kolejowej stał specjalny pociąg lub koszarowano wysiedleńców w punktach zbornych jak miało to miejsce w Żywcu. Akcję nadzorowały specjalne oddziały sztabu ewakuacyjnego gestapo oraz 82 kompania i 83 batalion policji porządkowej (dowódca mjr Seim). Imienne listy przeznaczonych do wysiedlenia były zawczasu przygotowane. 22 września 1940 r. gestapo przystąpiło do realizacji plany Saybusch Action. Wszystkie transporty kierowane były do stacji kolejowej w Łodzi, a dopiero stamtąd do stacji docelowych w dystryktach lubelskim, warszawskim, krakowskim i radomskim. Akcję zakończono w styczniu 1941 r. Wysiedlenie wsi zaczynało się wczesnym rankiem. Rodzinie wolno było zabrać 15-kilogramowy bagaż, a na spakowanie się dawano nie więcej jak 15 minut. Pozostawiony majątek - dom, jego wyposażenie, budynki gospodarcze i inwentarz przechodziły na własność osadnika. Osadnicy czekali na opróżnienie domów gdzieś w ukryciu, albo byli w drodze. Tymczasem załadowani do pociągów wysiedleńcy często po kilku dobach mordęgi, wysadzani byli na odludnych stacyjkach, czasem w szczerym polu, W Archiwum żywieckim na Świętokrzyskiej znajdują się zbiory tekstowe, materiały kartograficzne i ikonograficzne dotyczące tematyki wysiedleń na Żywiecczyźnie. Przyjrzałem się dokładnie fotografiom tam się znajdującym. Udostępniono mi 2 teczki. W jednej z nich znajduje się 10 arkuszy kartonowych formatu A - 4, na których naklejone są pozytywowe paski z fotografiami formatu filmu małoobrazkowego (24 x 36 mm) firmy Agfa Isopan F. Fotografie te wykonane zostały metodą stykową na cienkim papierze fotograficznym. Są dobrej jakości, ale ich mały format uniemożliwia ich jakiekolwiek praktyczne wykorzystywanie. W drugiej teczce znajduje się koperta z 16 fotografiami czarno-białymi formatu 13 x 9 cm słabej jakości. Na 4 z nich znajduje się opis identyfikacyjny. Są tam grupy wysiedlanych. Większość z nich pochodzi z jednego charakterystycznego miejsca.
Fotografie dotyczą wysiedleń w Sopotni, Soli i Radziechowach. Wysiedlenia w Sopotni pokazane są na 5 arkuszach, na których naklejone są 104 fotografie wykonane w dniu 22 września 1940 r. przez żywieckiego fotografa - Niemca Hartmana. Na fotografiach tych widoczne są sceny z przyjmowania osadników niemieckich, dworzec PKP w Jeleśni, żołnierze Wehrmachtu, niemieckie samochody osobowe i ciężarowe, fotografie plenerowe, gromady ludzi z tobołami. Na prezentowanych domach widoczne są flagi ze sfastyką. Zdjęcia nie są zidentyfikowane.
Wysiedlenia w Soli pokazane są na 3 arkuszach i 58 klatkach wykonane 24 września 1940 r. Na zdjęciach widoczne są grupy ludzi z tobołami, ładowanie ich na samochody ciężarowe, widoczny jest dworzec PKP w Soli i wydawanie posiłku osiedleńcom.
Wysiedlenia w Radziechowach prezentowane są na 2 arkuszach i na 37 fotografiach wykonanych w dniu 3 października 1940 r. Na zdjęciach widoczne jest gnane stado bydła, ładowanie ludzi do wagonów kolejowych itp.
W/w fotografie znalezione były na strychu Szkoły Podstawowej na ul. Zielonej w Żywcu i były w posiadaniu Władysława Latkiewicza, długoletniego kierownika tej szkoły, wybitnego publicysty tematyki wojennej na Żywiecczyźnie.
Ani Archiwum, ani nikt z korzystających z tych zbiorów nie podjął próby identyfikacji tych fotografii. Możliwość taka jeszcze istnieje, ale z każdym dniem szanse w tym zakresie maleją. Nikt nie podjął też próby upowszechnienia tych charakterystycznych zbiorów i udostępnienia ich chociaż wybiórczo szkołom, bibliotekom i samym wysiedleńcom i ich rodzinom. Współczesna technika fotograficzna umożliwia uzyskanie z tych maleńkich obrazków fotografii o dużym nawet formacie. Zdjęcia te pokazują też plenery i architekturę, która na zawsze zniknęła z ziemi żywieckiej. Przykładem może być żywiecki dworzec PKP z widocznymi na kilku fotografiach zadaszeniami jego zachodniej strony, których po wojnie nie odbudowano.
Również w zbiorach żywieckiego Muzeum znajdują się materiały dotyczące wysiedleń na Żywiecczyźnie. Na uwagę zasługuje album fotograficzny formatu A-4 "Die Amsiedlung im Kreise Saybusch". Znajduje się w nim 40 fotografii formatu 10 x 15 cm i większych. Zdjęcia nie są zidentyfikowane. Niektóre z nich przedstawiają sceny z wysiedleń, ale głównie są to sceny z powitania osadników niemieckich. Muzeum dysponuje też 10 fotografiami formatu A-3, ale są to powiększenia z opisanych wyżej formatów małoobrazkowych. Niektóre zdjęcia wykonane zostały w rejonie dworców kolejowych w Jeleśni i w Soli.
Ponadto Muzeum dysponuje planami osiedleńczymi wsi Lipowa, Słotwina, Hucisko, Ślemień, Rycerka Wielka wykonanymi w skali 1: 2880 na arkuszach wielkoformatowych. Na mapach tych oznaczone są scalone w jedno gospodarstwo parcele wysiedlonych rolników polskich z podaniem na nich nazwiska osiedleńca niemieckiego.
Muzeum dysponuje też księgą osiedleńców. Jest to alfabetyczny spis osiedleńców niemieckich osiedlonych we wsiach: Porąbka, Roczyny, Sułkowice, Targanice, Czaniec, Szczyrk, Godziszka, Buczkowice, Kozy, Hucisko, Bystra, Meszna, Cisiec, Czernichów,Glinka, Sucha, Nieledwia, Kiczora, Lachowice, Leśna, Lipowa, Łodygowice, Międzybrodzie, Pietrzykowice, Rycerka, Złatna, Soblówka, Sól, Sopotnia, Sienna, Tresna, Ujsoły - w liczbie 2014, w latach 1941, 1942, sporadycznie w 1943 r.
Sporo materiału na temat wysiedleń na Żywiecczyźnie znajduje się w Archiwum katowickim, a szczególnie w katowickim oddziale IPN, które od kilku lat prowadzi na ten temat śledztwo. Bardzo interesujący jest obszerny pamiętnik wysiedlonego Jana Śleziaka z Kamesznicy, który poszukuje dla niego wydawcy. Zgłaszał się z taką propozycją do naszej redakcji. Może ktoś lub jakaś instytucja podjęłaby się roli sponsora i sfinansowała ten szczytny zamiar.

Hieronim Woźniak

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.