Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 23 (150) - rok  VII - 1 Grudnia 2004

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
SPORT I TURYSTYKA - Ciekawe znalezisko na Leskowcu

W dniu 10 grudnia 2003 roku ukazał się w Dzienniku Polskim (Nr 287) artykuł Zbigniewa Kubienia zatytułowany "Hrabskie buty czyli tajemnice Beskidu Małego". Artykuł ten wywołał wielkie zainteresowanie wśród turystów i nie tylko. Autor w opisie szczegółowym powołał się na fragment monografii prof. Kazimierza Sosnowskiego: "Leskowiec jest świetnym punktem widokowym, zdobi wierch jego wysoki krzyż drewniany, wokoło leżą duże płyty kamienne, na których byli właściciele tych dóbr sprzed 30 lat (pisany w latach 30-tych ubiegłego wieku), ku upamiętnieniu swego pobytu, kazali wykuć ślady swych stóp i herby. Nie dali się ostać tym pańskim kaprysom pasterze i płyty potłukli, bądź "skulali" na dół ku swej uciesze. Obecnie widać jeszcze stopy hr. Potockich z Zatoru i hr. Wielopolskiej."
Z treści artykułu nestora polskiej turystyki można było się zorientować, że znaleziono dwie pamiątkowe tablice kamienne. I tak po pół roku (5 czerwca 2004 roku) znalazło się 6 osób: Tomasz Cibor, Tomasz Guzdek, Jan Lizak gospodarz schroniska PTTK Leskowiec, jego syn Piotr Lizak, Daniel Palichleb i Piotr Toma, którzy zebrali się do ich wydobycia i odpowiedniego ich zabezpieczenia.
Płyty te zostały wydobyte z podłoża w rejonie szczytu Leskowca z wielkim trudem, przetransportowane w pobliże schroniska, a następnie ułożone obok kierunkowskazów ze szlakami turystycznymi. Nowe miejsca ułożenia płyt chronią je przed uderzeniami zwożonych przez szczyt dużych pni drzew, a również przed ewentualnymi wandalami. Wydaje się, że pierwotne usytuowanie tych płyt wiąże się z przebiegającą tutaj ongiś granicą między szczytami Beskidu Małego, między dobrami hr. Potockich z Zatora, a dobrami Komorowskich z Żywca i Suchej, a później z ich spadkobiercami hr. Wielopolskim ze Ślemienia. Zrozumiałe też staje się określenie przez miejscową ludność tego miejsca na Leskowcu nazwą "Koła Hrabskich Butów".
Wyryte na tablicach podeszwy butów należały do hr. Adama Potockiego (1822-1872), który zdobył Leskowiec mając 24 lata, hr. Marii (1884-1940), która była na Leskowcu mając 14 lat oraz Romana Taube (1858-1902), który miał 40 lat.
Tablice te pozostaną pod opieką małżeństwa Haliny i Jana Lizaków, gospodarzy schroniska Leskowiec, którzy w pełni na to zasługują.
Apeluje się do turystów i osób interesujących się historią do odwiedzenia i obejrzenia tych kamiennych tablic. Pierwszym turystą, który obejrzał te tablice kamienne był pan Andrzej Mizera z Andrychowa.

Na pierwszej tablicy odczytano napis: Hr. Adam Potocki herbu Pilawa. R. 1848 oraz wykute w kamieniu odciski 2 par butów.
Na drugiej tablicy znajduje się napis: hr. Maria Wielopolska (prawdopodobnie z Wielopolskich ślemieńskich), Roman Taube. R. 1898 oraz odciski 2 par butów.

Tekst: M. Giełdanowski, M. Ryczkiewicz
Foto: M. Giełdanowski

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.