Azaliawypoczynek Projektowanie stron wwwweb design Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci Beskidywakacje wczasy Eurofiranyfirany zasłonydekoracje Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne

Nad Sołą i Koszarawą - nr 23 (150) - rok  VII - 1 Grudnia 2004

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
LA CANTARELLA

Francuski chór dał w Polsce jedyny koncert w niedzielę 31 października w kościele Przemienienia Pańskiego w Węgierskiej Górce, w parafii Cięcina, w diecezji bielsko - żywieckiej. Ten 35-osobowy zespół goszczony był przez miejscowy chór parafialny QUATTRO VOCI prowadzony przez organistę Jerzego Sobla i jego żonę Małgorzatę - pedagoga Państwowej Ogólnokształcącej Szkoły Muzycznej w Bielsku-Białej.
Gości przywitał i pożegnał w języku francuskim - gospodarz świątyni ks. dziekan, proboszcz Stanisław Bogacz.
Małgorzata Sobel przedstawiła chór oraz sponsorów i wszystkich zaangażowanych w organizację jego pobytu w Polsce. M.in. wymieniła wójta gminy - słynnego już w Polsce Piotra Tyrlika i Mariana Kurowskiego - kierującego Ośrodkiem Promocji Gminy, organizującego z rozmachem i odwagą cenione w regionie Dni Węgierskiej Górki. Koncert rozpoczęli od ołtarza dwiema pieśniami wykonanymi a`capella gospodarze, którymi dyrygował Jerzy Sobel.
Francuzi zaśpiewali z chóru z akompaniamentem organów, a później przeszli do ołtarza z pieśnią na ustach otaczając muzycznym brzmieniem siedzących w ławach słuchaczy. Tu śpiewali a`capella i ta część koncertu była zdecydowanie brzmieniowo lepszą. Chór zaśpiewał kompozycje Mozarta, Francois Couperina (1668 - 1733), J.S.Bacha, Antonio Vivaldiego i Giuseppe Verdiego, a więc repertuar bliski polskiemu słuchaczowi.
Chór został przyjęty entuzjastycznie. Wszystkie miejsca w dużej, nowoczesnej świątyni były zajęte, a wykonawców nagrodzono oklaskami na stojąco, zmuszając ich do wielokrotnych bisów.
25-letniemu chórowi LA CANTARELLA z miejscowości BEAUSOLEIL prezesuje pani ANNE MARIE SIMON. Chór został wzmocniony pedagogami konserwatorium muzycznego z sąsiedniej miejscowości MENTON. To z tej uczelni dyrygował prof. SERGE SOLA, który tam uczy kształcenia słuchu i perkusji oraz pedagog fortepianu ISABELLE SIKORA, która w Węgierskiej Górce akompaniowała chórowi na organach.
Chórzyści dysponowali takim samym czasem w okresie Wszystkich Świętych jak inni mieszkańcy kontynentu, ale jakże ten czas wykorzystali. Mieszkają na Lazurowym Wybrzeżu francuskiej riwiery, nad Mo-rzem Liguryjskim (Śródziemnym) w sąsiedztwie MONACO. Po piątkowej pracy wsiedli do samolotu w pobliskiej NICEI i z przesiadką w Warszawie dolecieli do Krakowa. Stąd autokar dowiózł ich do Domu Wypoczynkowego WRZOS w Węgierskiej Górce. W sobotę miałem przyjemność doprowadzić ich na Wawel, gdzie zobaczyli królewskie komnaty, skarbiec i katedrę wraz z dzwonem Zygmunta i królewskimi grobami; przeszli królewskim szlakiem na krakowski rynek i zwiedzili podziemia kopalni Wieliczka, zaś wieczorem już w Węgierskiej Górce spotkali się na wspólnej kolacji z miejscowym chórem. W niedzielny poranek część wyjechała do Muzeum w Oświęcimiu, a część spacerowała po Żywcu. Tu zaś doświadczałem ich zachwytów nad cudownie lśniącym wnętrzem żywieckiej katedry. Po obiedzie próby w kościele i koncert. We Wszystkich Świętych odlecieli tą samą drogą do swoich rodzinnych domów, by nazajutrz powrócić do pracy.
Spotkanie dwu chórów było możliwe dzięki trosce Stanisława Rypienia, który wyrósłszy w Cięcinie, ukończył miejscową szkołę i średnią w Żywcu, a następnie muzykę w Częstochowie, doktoryzował się w LYONIE i tam do dziś pracuje. Cały czas gościom z Francji towarzyszyła z oddaniem prezes chóru z Węgierskiej Górki, radna miejscowego samorządu, energiczny i skuteczny działacz na rzecz swojego środowiska - Maria Kocoń, zaś cały program krótkiego pobytu opracowała i nad jego realizacją czuwała Małgorzata Sobel. Teraz chór QUATTRO VOCI rozpoczyna próby, by godnie zaprezentować się podczas rewizyty we Francji...
Koncert francuskiego chóru w kościele w Węgierskiej Górce nie był pierwszym wydarzeniem artystycznym w tym miejscu. Dzięki niespożytym wysiłkom Państwa Soblów - profesjonalnie przygotowanych przez muzyczne uczelnie Warszawy i Krakowa i przy życzliwym wsparciu gospodarza tej świątyni ks. dziekana Stanisława Bogacza, po wybudowaniu ogromnych organów piszczałkowych, wymienieni już wcześniej zorganizowali parę profesjonalnych koncertów muzycznych niejako podpowiadając organizatorom kultury znakomite miejsce na Żywiecczyźnie do prezentacji muzyki wysokich lotów...

Krzysztof Staszkiewicz

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.