Projektowanie stron wwwweb design Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford dealer fordsalon ford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci quadquad techmasterdotacje unijne dofinansowanieconsulting AiTspodnie jeans Mustangtom tailor Beskidywakacje wczasy Azaliawypoczynek Eurofiranyfirany zasłonydekoracje LINTONlistwy ozdobne LINTON - Żywiecgzymsy

Nad Sołą i Koszarawą - nr 19 (146) - rok  VII - Września 2004

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
W "trosce" o krajobraz

Wracałem kiedyś ze Słowacji do Polski przez przejście graniczne w Glince i kiedy przejeżdżałem obok kamieniołomu położonego na granicy Glinki i Ujsół, zatrzymałem się zdumiony i ogromnie zgorszony zarazem. W prawie dziewiczym górskim lesie ziała w moim kierunku ogromna, ziemna wyrwa, wznosząca się w górę od kilku do kilkunastu metrów.
Dziura, efekt nieprawidłowej, wręcz rabunkowej eksploatacji kamieniołomu. Eksploatacji "na zawał", która naganna jest nawet w kopalni, pod ziemią, gdzie poza górnikami nikt tego nie widzi. Ale tu, na powierzchni ziemi, przy międzynarodowej drodze???
Walające się po całym terenie zwały kamieni i potężnych głazów, co widać na zdjęciach, prowadzącym eksploatację oraz gospodarzom gminy nie wydają najlepszego świadectwa.
Spoglądając na ten iście księżycowy krajobraz przypomniałem sobie nieżyjącego już naczelnika gminy Ujsoły - Mieczysława Urbańczyka i jego marzenia, aby dojść do porozumienia z użytkownikami kamieniołomu i zakończyć jego eksploatację w ten sposób, żeby uskoki, które powstawały przy warstwowym poborze kamienia, tworzyły amfiteatralny układ, a następnie miejsce to wykorzystać do organizowania różnych imprez.
Podobał mi się ten pomysł i podzielałem go jak najbardziej. Amfiteatr w terenie nie zabudowanym, tuż przy drodze, w miejscu pięknym niczym uroczysko, wśród lasu, nad rwącym górskim potokiem mógłby stanowić jeden z najciekawszych tego typu obiektów w Beskidach. Wszystkie ważniejsze imprezy, z których słynęła i słynie gmina Ujsoły, mogłyby odbywać się tutaj, na granicy trzech wsi, a nie jak dotychczas na niewielkim placu wciśniętym pomiędzy potok Bystry, a zabudowania w centrum wsi. No cóż, stan jaki zobaczyłem nie bardzo pozwala na snucie wizji o amfiteatrze, ale to nie oznacza, że gmina, bo chyba ona jest nadal właścicielem kamieniołomu, winna tolerować taką szpetotę i brak gospodarności na swoim terenie. Dziwi mnie także, że Wojewódzki Konserwator Ochrony Przyrody w Katowicach milczy!!!

Uran

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.