Projektowanie stron wwwweb design Projektowanie stron internetowychprezentacje multimedialne Serwis ŻywiecczyznyŻywiec Salon fordford dealer fordsalon ford Nieruchomościnieruchomości SONnieruchomosci quadquad techmasterdotacje unijne dofinansowanieconsulting AiTspodnie jeans Mustangtom tailor Beskidywakacje wczasy Azaliawypoczynek Eurofiranyfirany zasłonydekoracje LINTONlistwy ozdobne LINTON - Żywiecgzymsy

Nad Sołą i Koszarawą - nr 19 (146) - rok  VII - Września 2004

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
Myśliwskie pasje

Jest takie miejsce na Ziemi, gdzie w pogodne dni, z dala od słowackiej strony do Wielkiej Raczy i Bedoszki, poszarpaną, skalistą granią, w szerokim uśmiechu kły swoje szczerzy Rozsudec, gdzie pokryte górską knieją stoki Wielkiej Rycerzowej, Orła, Bugaja, gdzie rozległe halizny Kikuli, Bani, Przegibka, Mładej Hory, Praszywki, Muńcuła, /..../
Jest takie miejsce, gdzie niedźwiedź ma jeszcze gawrę, gdzie zachodzi ryś, gdzie wilk gna chmary jeleni hen, za słowacką granicę, gdzie pozostał głuszec - czarny trubadur miłosnej ekstazy o brzasku.
Tak o swoim obwodzie łowieckim mówią myśliwi z Koła Łowieckiego "Głuszec" w Rajczy, które bezsprzecznie wiedzie prym w strzelectwie myśliwskim na Żywiecczyźnie. Zanim jednak do efektów strzeleckich, jakimi może się ono poszczycić doszło, myśliwi musieli poświęcić wiele czasu na doskonalenie strzeleckiego rzemiosła. Ambicje strzeleckie, niewątpliwie rozbudził ówczesny prezes koła - Tomasz Rybiński, który już w 1993 r. zdobył klasę mistrzowską, a w 1995 r. brązowy "Wawrzyn Strzelecki" - jedno z najważniejszych trofeów w strzelectwie myśliwskim.
Dzisiejsze sukcesy strzeleckie Koła "Głuszec" sięgają więc początków lat 90-tych ubiegłego wieku, gdyż od tego czasu w ubieganiu się o kolejne laury koło to nie poprzestaje.
Od kilku lat, rokrocznie w ramach obchodów "Dni Rajczy", "Głuszec" jest organizatorem zawodów strzeleckich, dla kół polujących w "Raczańskim Worku".
W bieżącym roku w zawodach tych wzięły udział koła: "Dzik" - Sól, "Głuszec" - Rajcza, "Słonka" - Jaworzno, "Tur" - Bielsko-Biała i "Wierchy" - Milówka. Pierwsze miejsce w klasyfikacji indywidualnej zajął Jacek Janota - KŁ. "Słonka", drugie Adam Szczotka - KŁ. "Głuszec", a trzecie Wojciech Pierlak - KŁ. "Wierchy". Zespołowo zwyciężyła, wiadomo, drużyna koła "Głuszec", w składzie: Piotr Biernat, Tomasz Rybiński i Adam Szczotka. "Głuszec" może poszczycić się także innymi sukcesami.
W bieżącym roku, na okręgowych zawodach strzeleckich, które odbyły się w lipcu na strzelnicy w Goleszowie, jego drużyny, tak w klasie powszechnej, jak i otwartej, zajęły dwa pierwsze miejsca.
Największą dumę jednak odczuwają myśliwi "Głuszca" z faktu, że w drużynie Beskidzkiego Okręgu Łowieckiego, która startowała w tym roku na XXXVII mistrzostwach strzeleckich PZŁ, w klasie powszechnej, i zajęła I miejsce aż dwóch zawodników: Bartosz Wisiński i Jacek Orszulak, to myśliwi z ich koła. Trzecim zawodnikiem w drużynie był Hubert Jordan - syn łowczego BORŁ - Michała Jordana.
Poniżej prezentujemy tych, którzy są autorami opisywanych sukcesów. Na zdjęciu pierwszym stoją od lewej - Bartosz Wisiński, Tomasz Rybiński i Adam Szczotka - zwycięska drużyna koła w klasie otwartej, na zawodach okręgowych. Kucają od lewej: Leszek Wisiński - łowczy, Andrzej Hutyra - skarbnik, Jan Płoskonka - sekretarz i Jan Ficoń - prezes koła.
Na zdjęciu drugim stoją na górze od lewej: Tomasz Rybiński - kierownik drużyny, Hubert Jordan. Na dole: Lesław Wisiński - łowczy KŁ. „Głuszec” w Rajczy, Jacek Orszulak, Bartosz Wisiński.
Wysoki kunszt strzelecki zobowiązuje. Toteż członkowie koła przestrzeganiem zasad etyczno - moralnych na polowaniach oraz swoją postawą w środowisku starają się godnie reprezentować barwy Polskiego Związku Łowieckiego. Warto dodać, że koło to jest jednym z nielicznych w kraju, które posiada własnych sygnalistów. Sygnały łowieckie w ich wykonaniu, nie tylko wprowadzają podniosły nastrój na polowaniach czy związkowych uroczystościach, ale towarzyszą także innym imprezom organizowanym przez leśników, czy władze gminy.
Życzeniem Starego Nemroda byłoby, aby takich kół było jak najwięcej i to nie tylko na Żywiecczyźnie.

Stary Nemrod

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.