Festiwal Kultury Romów - Ciechocinek 2004 (piękno cygańskiego folkloru!)
Zostałem zaproszony na doroczny Festiwal Kultury Romów, który odbył się w lipcu, w perle polskich uzdrowisk w Ciechocinku. Co roku do Ciechocinka zjeżdżają miłośnicy cygańskiego folkloru, śpiewu i tańca, zjeżdżają się Romowie z całego świata, w tym roku przybyli z Australii, Stanów Zjednoczonych i prawie całej Europy. Te spotkania podtrzymują piękną tradycję kultury Romów, a ma ona jak widać miliony zwolenników, specjalne relacje z tego festiwalu przeprowadziła TVP2. Z pięknie zaaranżowanej sceny, kolorowej i wesołej, bawili nas porywającym śpiewem i tańcem soliści, zespoły z kraju i zagranicy. Gośćmi specjalnymi byli niezawodna w cygańskich piosenkach Maryla Rodowicz, Don Wasyl i jego cygańskie gwiazdy oraz "cyganicha" Justyna Steczkowska, która doskonale prowadziła koncerty. Cygańskie wozy, tabory są już tylko wspomnieniem, ja i moje pokolenie pięćdziesięciolatków jeszcze je pamiętamy! W cygańskim folklorze ujmują kolory, rytmika, śpiew, taniec, ognisko, polowa kuchnia, konie i ...wolność, która cechuje tych ludzi. Bez cygańskiego folkloru smutny byłby ten świat!
Publiczność zgromadzona na stadionie tańczyła, śpiewała, grupki tańczących spotkać można było wszędzie. Ta muzyka po prostu porywa i zmusza nasze nogi do tańca! Wielu przywiozło ze sobą oryginalne stroje, aby zamanifestować swoją solidarność z piękną kulturą i folklorem cygańskim. W tym dniu nawet blondynki zapragnęły być czarne i tańczyć do białego rana. Festiwal Kultury Romów w Ciechocinku to jedna z największych tego typu imprez kulturalnych na świecie, wrosła w polski kalendarz prestiżowych imprez kulturalnych. Duże brawa dla władz miasta Ciechocinka za wzorową organizację tej imprezy. Ja wspomnieniami wracam do dawnych polskich cygańskich zespołów Roma i Terno oraz pięknej pieśniarki Randii, którą nawet porywano, co jest cygańskim zwyczajem, piękne są cygańskie śluby, których udziela sam cygański król. Co do letnich imprez estradowych
w Ciechocinku, to jest w czym wybierać! Byliśmy wraz z dziennikarzami także na koncercie integracyjnej imprezy "Zaśpiewać z gwiazdą". Na scenie
w ciechocińskim Parku Zdrojowym w uroczej scenerii wystąpili: Halina Frąckowiak, Alicja Majewska, Krystyna Giżowska, Zbigniew Wodecki, Krzysztof Cwynar oraz zespoły Partita (z ciągle piękną Anią Pietrzak) i Krywań. Reżyserem koncertu był Andrzej Strzelecki, a akompaniatorem i współorganizatorem Czesław Majewski. Wstęp był wolny, zabawa trwała do późnej nocy. Bohaterami tej imprezy integracyjnej były niepełnosprawne dzieci. Niestety, nie było reprezentanta Żywca. Dołożę starań, aby w przyszłym roku na tej imprezie wystąpił reprezentant Żywca. Także hucznie obchodzono 25-lecie najpiękniejszego sanatorium "Pod Tężniami", wielkie garden party uświetniło trzech znanych tenorów z Opery Muzycznej w Gdyni na czele z Wojciechem Lewandowskim. W repertuarze były pieśni Jana Kiepury i światowy repertuar. Wszystko pięknie wyreżyserowała i z gracją oraz humorem prowadziła Barbara Żurowska-Sutt (dziękujemy za moc wzruszeń!), potem były tańce i wspólna biesiada do białego rana. Pozdrawiam kolegów z ciekawie wydawanej gazety "Zdrój Ciechociński". Wszystkim Czytelnikom słoneczne pozdrowienia "spod tężni" pięknie ukwieconego Ciechocinka, do którego wszystkich zapraszam!
Refleksja autora: Festiwal Kultury Romów w Ciechocinku jest imprezą starą, klasyczną w tym temacie i od lat uznaną. Tymczasem w Krakowie odbył się I Festiwal Kultury Romów (na Błoniach) w dniach 28-29.08. 2004. Impreza konkurencyjna do festiwalu w Ciechocinku. Pytam się, czy jest sens organizowania (małpowania) czegoś, co już jest od lat dobre i uznane! Kraków chyba nie narzeka na brak festiwali i imprez kulturalnych. A może by przenieść Festiwal Piosenki Polskiej z Opola do Krakowa? Kultury romskiej zapewne nie za dużo, ale zróbmy to przynajmniej pod inną nazwą!
Edward Poskier