Witajcie w Beszeniovej
Beszeniova to niewielka miejscowość na Liptowie, która dopiero od kilku lat zasłynęła wspaniałymi basenami termalnymi. Wielu mieszkańców Podbeskidzia chwali i ceni sobie walory tutejszych wód mineralnych, które wpływają leczniczo na narządy ruchu, system oddechowy, schorzenia urologiczne i psychikę.
To dzięki tym wodom, a także atrakcyjnemu położeniu, Beszeniova - jak podkreśla starosta inż. Martin Baran - od kilku lat przeżywa prawdziwy rozkwit.
W tej niewielkiej, liczącej 400 mieszkańców miejscowości, zaczynając prawie od zera, na przestrzeni ostatnich kilku lat powstało 6 basenów termalnych, a w ślad za wywołanymi przez nie potrzebami wybudowano 5 hoteli - pensjonatów. A na tym nie koniec.
Jak informuje Marcin Olejnik - przedstawiciel Konsorcjum "Witajcie w Beszeniovej", które tworzą: kąpielisko, hotele: Flora i Summit, pensjonaty: Fontana, Agro Termal oraz miejscowy samorząd, Konsorcjum to ma dalsze ambitne plany rozwoju, w których m.in. zakłada budowę dużego, krytego basenu, kolejnego pensjonatu, rozbudowę szatni, urządzeń do biologicznej odnowy i wielu innych obiektów.
W ślad za rozwojem ośrodka powstała także cała masa prywatnych kwater i to nie tylko w Beszeniovej, ale również w okolicznych miejscowościach: Ivachnovej, Partyzanckiej Lubczy, Liptowskim Michale czy Liptowskiej Teplej /na zdjęciu bardzo sympatyczna, położona nad samym Wagiem, kilkupokojowa "Vila pri Vahu" w Liptowskiej Tieplej/.
Beszeniova z wioseczki, przez którą prowadziła błotnista, wyboista droga, przekształca się w kurort z pięknymi willami, asfaltową szosą, trotuarami po jej obu stronach, ulicznym oświetleniem
i wieloma innymi wygodami. Na dzień dzisiejszy oferuje 250 miejsc noclegowych w hotelach i około 750 w kwaterach prywatnych. Nie ma jednak na tym zamiaru kończyć. Na potwierdzenie tych słów starosta wyjmuje plan koncepcyjny rozwoju Beszeniovej
i pokazuje jak było, jak już jest i jak będzie za kilka lat.
Bo Beszeniova obok swojego największego atutu jakim są wody mineralne, chwali się także niezwykle ciekawym, centralnym położeniem. Na widnokręgu rysują się szczyty Niskich Tatr, Tatr Zachodnich i Tatr Wysokich. W odległości około 10 km znajdują się wspaniałe widokowo i turystycznie wąwozy Prosieckiej i Kwaczańskiej Doliny. Można stąd zaliczyć wycieczkę do Diemianowskich Jaskiń. Zaś zimą na narciarzy czeka ponad 60 wyciągów w Demänovskiej Dolinie, Ski Parku Rużemberok i Donovalach. A tak po letnich wspinaczkach, jak
i zimowych szusach, na górskich trasach najlepszym relaksem jest kąpiel w parujących gorącą wodą mineralną basenach.
Ceny wstępu na baseny nie są może zbyt niskie. Dla dorosłych kształtują się w granicach 150 koron, a dla emerytów i dzieci są
o ponad połowę tańsze. Za to zmotoryzowani mogą korzystać z bezpłatnego parkingu, a dzieci do woli harcować na większości urządzeń kąpieliska, w tym ze zjeżdżalni, nie płacąc ani korony. Nic więc dziwnego, że kąpielisko cieszy się wielkim powodzeniem. Odwiedza go rocznie około 600 tyś. ludzi, z czego ponad połowę stanowią Polacy.
Również koszty pobytu w pensjonatach nie są wygórowane. Nocleg ze śniadaniem w sezonie letnim waha się w zależności od klasy hotelu od 600 - 1200 koron od osoby.
Nocleg na kwaterze prywatnej kosztuje od 200 - 300 koron. Zaś wyżywienie kształtuje się w cenach porównywalnych do naszych.
Nic tylko korzystać z przyrodniczych dobrodziejstw Słowacji, dopóki włodarze naszych ziem nie zdecydują się na wybudowanie podobnych ośrodków w polskich górach, jako że termalnych wód i u nas nie brakuje.
Tekst: Antoni Urbaniec
Zdjęcia: Kazimierz Pawlak, Konsorcjum "Witajcie w Beszeniovej"
|