NIEZWYKŁA WIZYTA
W związku z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej oraz wyborami do Parlamentu Europejskiego, dn.17.04.2004 r. w Szkole Podstawowej nr 5 w Żywcu miała miejsce niezwykła wizyta. Grupa uczniów z tej szkoły spotkała się z p.Davidem Frenchem (Anglikiem zauroczonym Polską),wnukiem Józefa Retingera.
W ostatnim czasie tak wiele mówi się o twórcach Zjednoczonej Europy, natomiast pomija się fakt (być może wynikający z niewiedzy), że już w czasie trwania drugiej wojny światowej i zaraz po jej zakończeniu był Polak, który już wtedy propagował ideę Europy jako jedności. To Józef Retinger. Warto przybliżyć jego postać, gdyż z pewnością nieliczni Polacy wiedzą o jego działalności.
Z pochodzenia krakowianin, wnuk rektora UJ. Po śmierci ojca zaopiekował się nim hrabia Zamoyski, który m.in. pomagał mu podczas studiów w Paryżu w prestiżowej Ecole des Sciences Politiques. W czasie II wojny światowej był blisko związany z gen. W. Sikorskim. W swej książce Olgierd Terlecki nazywa go "szarą eminencją" generała i udowadnia, że miał on duży wpływ na podejmowane przez niego decyzje. W 1944 r. już po tragicznej i tajemniczej śmierci generała został zrzucony jako cichociemny do okupowanej Polski, aby znaleźć kompromis pomiędzy komunistami a walczącym podziemiem. Miał wówczas 56 lat i jak dowiedzieliśmy się z opowiadania p. Davida Frencha, skakał wtedy pierwszy raz na spadochronie. Rząd Churchilla powierzył mu, jako charge d'affaires, misję dyplomatyczną, mającą na celu uwolnienie kilku tysięcy Polaków z rosyjskich więzień, co się udało.
Józef Retinger był i jest różnie oceniany przez historyków. Należy jednak podkreślić, że należał do inicjatorów idei Zjednoczonej Europy. Myśl ta towarzyszyła mu jeszcze w czasie wojny i zaraz po jej zakończeniu postanowił ją wcielić w życie. Poza tym wierzył, że być może pomoże to Polsce wyjść zza żelaznej kurtyny. W 1946 r. był współzałożycielem Niezależnej Ligi Współpracy Gospodarczej. Przygotowywał Kongres Europejski w Hadze, w którym brało udział ok. 800 wybitnych przedstawicieli Europy. Pełnił funkcję sekretarza Generalnego Ruchu Europejskiego. M.in. w wyniku jego zaangażowania utworzono Europejskie Centrum Kultury w Genewie, a także Kolegium Europejskie w Brugii. Był twórcą forum dyskusyjnego, zwanego Grupą Bilbergu. Przez cały okres swojej działalności uważał, że w idei zjednoczenia olbrzymią rolę odgrywa religia, przede wszystkim chrześcijaństwo, dlatego opowiadał się za ekumenizmem. Miał dar przekonywania i był świetnym mówcą, co wykorzystywał podczas swoich spotkań z najważniejszymi przedstawicielami państw europejskich. Do końca swojego życia pozostał skromny, nie dbał o rzeczy materialne. Zmarł 12 czerwca 1960 r. Został pochowany w Londynie.
O tym wszystkim uczniowie mogli usłyszeć zarówno podczas spotkania z wnukiem Józefa Retingera, p. Davidem Frenchem, jak i podczas wcześniejszych zajęć. Młodzież była bardzo zadowolona ze spotkania, o czym może chociażby świadczyć fakt, że chciała przedłużyć trwające ponad dwie godziny spotkanie. Poza ciekawostkami i anegdotami poznała również przyczynę powrotu wnuka do rodzinnego kraju swego dziadka, jak i jego fascynację tradycją oraz obrzędami Żywiecczyzny, a także Śląska Cieszyńskiego. O życiu i działalności Józefa Retingera szerzej można dowiedzieć się z książek Olgierda Terleckiego, Jana Pomiana i niedawno wydanej "Józef Retinger. Polski inicjator integracji europejskiej" Grzegorza Witkowskiego.
Dorota Biernat