Nad Sołą i Koszarawą - nr 12 (139) - rok  VII - 15 Czerwca 2004

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
MALI POSŁOWIE "JAK BYĆ DOBRYM OBYWATELEM?"

Miło nam donieść że dwie uczennice z Żywca Małgorzata Kupczak z Zespołu Szkół Ekonomiczno-Gastronomicznych i Anna Uniwersał z Liceum Ogólnokształcącego zostały wybrane Posłankami na X Sesję Sejmu Dzieci i Młodzieży 2004, którego obrady odbyły się 1 czerwca 2004 roku w Warszawie, w sali obrad Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, przy ulicy Wiejskiej.
Ten zaszczyt to efekt ich pracy codziennej w nauce ale również wysoka ocena prac nadesłanych na konkurs organizowany przez Śląskie Kuratorium Oświaty. Komisja Wojewódzkiego Zespołu Organizacyjnego Sejmu Dzieci i Młodzieży spośród dziesiątków prac wybrała min. nasze dwie dziewczyny czyli Małgosię Kupczak i Anię Uniwersał.
Poniżej prezentujemy fragment pracy konkursowej napisanej przez Anię Kupczak, która nosi tytuł " Jak być dobrym obywatelem";
JAK BYĆ DOBRYM OBYWATELEM?
Jak być dobrym obywatelem? Stawiając sobie to pytanie, każdy z nas mógłby powiedzieć, że nim jest. Ale czy to takie proste?
Moim zdaniem słowo "patriotyzm" powinno nieść z sobą szczególne znaczenie dla młodego człowieka. Młodzież powinna wiedzieć, w jakim kraju mieszka, znać jego historię i identyfikować się z nim. W przeciwnym razie traci coś bardzo ważnego, wyróżniającego ludzi. Spróbuję zdefiniować słowo "obywatel" szerzej. Od wieków nasi przodkowie walczyli o to, aby Polska mogła istnieć. Czy teraz mamy to marnować? Zatracając poczucie polskości, tracimy cząstkę samego siebie. Ktoś może powiedzieć, że jest obywatelem świata, ale czy on się identyfikuje z tym światem? Kraj, w którym żyjemy, daje nam szanse, ale i stawia wymagania. Nie jest idealnie, ale idealnie nie jest nigdy. O prawo do własnego państwa toczyły się i toczą wojny, więc musi być to coś bardzo ważnego.
Dla mojego pokolenia kwestia patriotyzmu nie istnieje. Żyjemy w wolnej i demokratycznej Polsce, wstępujemy do Unii Europejskiej, bierzemy udział w operacji w Iraku. Dla przeciętnego człowieka to wszystko nie jest ważne, troszczymy się tylko o siebie. Nie interesujemy się sprawami państwa, chcemy tylko by nam było lepiej. Jak w takim razie możemy rozmawiać o patriotyzmie? To prawie nikogo już nie interesuje. Z młodymi ludźmi jest jeszcze gorzej - oni już w ogóle - nie interesują się sprawami publicznymi, bo mają masę innych spraw i rozrywek. Do tego dochodzi problem bezrobocia i braku perspektyw, co rodzi uzasadniony pesymizm. W przeszłości, gdy Polska była pod zaborami, dobro ogólne było silniej akcentowane wśród mas społecznych.
Ogólnie mówiąc jest źle, ale to nie jest tylko polski problem, choć u nas występuje w dużym stopniu. Nasuwa się więc pytanie, co zrobić by zmienić ten stan rzeczy? Otóż należy prowadzić gruntowną edukację młodzieży, nie tylko w szkole, ale i w mediach. Najwięcej zależy od rodziców, to oni kształtują młodego człowieka (,,czym skorupka za młodu nasiąknie''). Jeśli nie zmienimy naszej postawy wobec państwa, czeka nas zagłada jako narodu. Zostaniemy pewnie mentalnie i ekonomicznie podporządkowani.
Aby być dobrym obywatelem, należy przede wszystkim znać historię własnego kraju, bez tego ani rusz. Oprócz tego należy interesować się sprawami państwowymi. Trzeba nie tylko oczekiwać, ale i dawać. Należy brać czynny udział w życiu, starać się rozwiązywać nie tylko własne problemy, ale i krajowe. Musimy myśleć nie tylko o sobie, ale i o całym państwie. Powinniśmy identyfikować się z ojczyzną, bo to jak się nam będzie żyło zależy w dużej mierze od tego, gdzie będziemy żyć. Dobrym podsumowaniem tej części mojego tekstu będzie tu parafraza: ,,Nie pytaj, co Polska może zrobić dla ciebie, zapytaj, co ty możesz zrobić dla Polski".
Obywatelstwo. Czy to tylko zwykła forma aktywności publicznej, łącząca przywiązanie do własnej Ojczyzny oraz poświęcenie dla własnego narodu szanująca zarazem racje innych narodów? Zanim udzielimy odpowiedzi na to nurtujące nas pytanie, zajrzyjmy w karty historii- tam poznamy tych mniej i bardziej znanych, ale zawsze będących gotowymi oddać życie za własne przekonania!
Gratulując obu dziewczynom, życzymy aby nie tylko przez jeden dzień, ale co najmniej przez jedną kadencję zasiadały na Wiejskiej.

 

K.S.

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.