Nad Sołą i Koszarawą - nr 11 (138) - rok  VII - 1 Czerwca 2004

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
TRZEBA MÓWIĆ DO LUDZI...

Wywiad z prezesem Radia BIELSKO, Małgorzatą Handzlik
W tym roku Radio BIELSKO świętuje jubileusz 10-lecia swej działalności. Jak to się zaczęło?

W 1994 roku pojawiło się po raz pierwszy zielone światło dla prywatnych rozgłośni radiowych. Złożyliśmy wniosek o przyznanie koncesji. Udało się. Po dwóch miesiącach od otrzymania koncesji wielkim festynem rozpoczęliśmy działalność naszego radia. Z bielskiego lotniska popłynął w eter pierwszy radiowy sygnał. Przez te wszystkie lata, dzień po dniu uczyliśmy się „robić radio”, a nasze marzenia i wyobrażenia korygowała rzeczywistość. Od 1999 roku nadajemy ze studia – nasza siedziba znajduje się w Cygańskim Lesie w Olszówce, dzielnicy Bielska-Białej.
„Wiadomości z Twojej ulicy. Jeżeli o tym nie mówimy to pewnie się nie zdarzyło” – to wasz znak firmowy. Skąd pomysł na taki program?
Tak. To „filozofia” naszej rozgłośni. Od początku nasze radio było źródłem informacji lokalnych. Każdego dnia na antenie naszej rozgłośni pojawia się kilkadziesiąt wiadomości z regionu. Zawsze jesteśmy blisko mieszkańców Podbeskidzia…ich spraw. Wszyscy słuchacze świetnie znają i Jarmark Radia BIELSKO, i Giełdę Pracy i Koncert Życzeń z kwiatkiem czy Serduszko Radia Bielsko. Pomagamy także lokalnym przedsiębiorcom w promowaniu ich firm. Każdy ich, nawet ten najmniejszy sukces, jest także naszym sukcesem.

W ciągu tych 10 lat studio radiowe gościło wielu znanych ludzi….
Byli wśród nich lokalni samorządowy, prezydenci miast, starostowie, burmistrzowie, urzędnicy. Gościliśmy polityków z pierwszych stron gazet reprezentujących różne opcje polityczne. Nasze studia odwiedziło wielu artystów, znanych nie tylko w naszym regionie, ale również w Polsce. Lista nazwisk jest długa, że trudno byłoby wymienić każde z osobna.

Radio BIELSKO to największa rozgłośnia lokalna na Podbeskidziu. Zdobywczyni wielu wyróżnień i nagród. Jak przekłada się to na waszą pracę i plany na najbliższą przyszłość rozgłośni?
Wszystkie wyróżnienia i nagrody nas cieszą. Wysokie miejsca w rankingach lokalnych i ogólnopolskich dowodzą tego, że robimy to, co ważne. Cieszą nas dowody sympatii słuchaczy. Przecież to wszystko, co wypełnia każdy dzień naszej pracy jest dla nich.
Nasza rozgłośnia to coś więcej niż dyskoteka z zegarynką – my nie tylko gramy i podajemy aktualny czas – nasze radio jest zaangażowane w sprawy mieszkańców naszego regionu. Nie wystarczy mówić, trzeba mówić do ludzi. Dziś zajmujemy 13 miejsce w ogólnopolskim rankingu 230 lokalnych rozgłośni radiowych (na podst. Badań SMG/KRC). A przyszłość? Chcemy nadal być blisko naszych słuchaczy, chcemy im pomagać, informować, spełniać ich marzenia (nawet jeżeli czasami są to tylko marzenia muzyczne).

Jakie są plany rozgłośni Radia BIELSKO. A o czym marzy jego szefowa?
Oprócz Radia BIELSKO od 2 lat prowadzę wraz z mężem śląską rozgłośnię Radio MEGA z Pszczyny. Kieruję także szkołą językową, ośrodkiem kształcenia nauczycieli, Wydawnictwem Kleks i działającym przy Radio Studium Dziennikarsko-Edytorskim. Działalność tych firm jeszcze silniej związała mnie z naszym regionem. I to między innymi jeden z powodów podjęcia decyzji o kandydowaniu do Parlamentu Europejskiego. Mając świadomość tego, że coraz więcej przepisów uchwalonych w Brukseli ma wpływ na nasze życie, chce uczestniczyć w kształtowaniu prawa europejskiego tak by służyło rozwojowi naszego regionu.

 

Jack

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.