Artykuł sponsorowany : WIDZIANE Z DRUGIEJ STRONY - "Zespół Zamkowo -Parkowy - czy coś innego?"
Ustawa o ochronie zabytków Dz.U. nr 162 z 17.09.2003 r. mówi, że wszystkie sprawy związane ze sposobem użytkowania obiektu jak i jego otoczenia
wymagają zgody konserwatora zabytków.
Pierwszą instytucją jest wojewoda, w imieniu którego działa wojewódzki konserwator zabytków. Drugą instytucją jest Minister Kultury i Sztuki, w imieniu
którego działa generalny konserwator zabytków.
Rada miejska podjęła uchwałę o likwidacji Zespołu Zamkowo-Parkowego zgodnie ze swoimi kompetencjami, ale jej zasadność i celowość dla dobra miasta jest wątpliwa.
Sposób użytkowania wymaga zgody konserwatora zabytków, nie opinii, a zgody w formie decyzji.
Generalna zasada obowiązująca w Unii dotycząca Polski brzmi - funkcjonujące już w obiekcie instytucje muszą dostosować ten obiekt do funkcjonowania w Unii w ciągu kilku lub kilkunastu lat. Natomiast powstające w konkretnym obiekcie
muszą spełnić wymogi od razu, co ma miejsce w naszym przypadku.
- Systemy przeciwwłamaniowe, przeciwpożarowe (są to ogromne wydatki finansowe idące setki tysięcy złotych).
- W budynku Sieyby, w którym założone jest usytuowanie biblioteki miejskiej -konieczne jest wykonanie ekspertyzy stropów czy wytrzymają (żeby ją zrobić również potrzebna jest decyzja konserwatora).
Budynek ten ma drewniane stropy dach, jest od lat nie remontowany i nieszczelny - osuszenie fundamentów zostało zrobione dopiero 4 - 5 lat temu, w związku z czym jest bardzo prawdopodobne zgnicie tragarzy stropowych w gniazdach.
Czy w obecnym czasie biblioteki usytuowane są w budynkach wielopoziomowych o wąskich przejściach, które utrudniają lub wręcz uniemożliwiają osobom niepełnosprawnym możliwość korzystania?.
W Starym Zamku całe drugie piętro i połowę pierwszego piętra zajmują ekspozycje:
- wystawa kolekcji Habsburgów,
- sztuka sakralna - jedyna w Polsce w rękach świeckich wystawiająca depozyty kościelne, licząca się w kraju do tego stopnia, że eksponaty stanowiły oprawę scenograficzną jubileuszowego koncertu papieskiego w 2003 r. w Teatrze Narodowym w Warszawie,
- wystawa dokumentująca pobyt Papieża Jana Pawła II w Żywcu,
- wystawa biograficzna jednego z największych z polskich medalierów pana Stanisława Sikory,
- wystawa historyczna o sądach i wyrokach na Żywiecczyźnie,
- sale o stale zmieniających się wystawach czasowych, -sala koncertowa.
Te sale wystawowe zajmują ponad połowę powierzchni zamku. Oprócz tego w zamku ma siedzibę Urząd Stanu Cywilnego, kawiarnia Rycerska.
Pozostaje w zamku kilka pomieszczeń nie wykorzystanych, ale na pierwszy rzut oka widać, że nie są one wyremontowane. Z dziedzińca prowadzą do nich zamknięte prowizoryczne drzwi ze sklejki czy blach daleko odbiegające od pozostałych.
Zwiedzając zamek widocznym jest, że są to najstarsze pomieszczenia w zamku, zapewne gotyckie, których wyremontowanie jest bardzo kosztowne, a użytkowanie ograniczone choćby ze względu na niskie wejścia.
Biorąc pod uwagę obecny budynek muzeum i jego kubaturę, po przemieszczeniu muzeum do zamku jest wręcz niemożliwe utrzymanie ekspozycji w dotychczasowym zakresie. Część z nich będzie musiała być prawdopodobnie zlikwidowana.
Zmniejszenie ilości miejsc i wystaw do zwiedzania przez turystów jest działaniem na szkodę miasta, które chce być miastem turystycznym.
Dla każdej osoby myślącej logicznie i po gospodarsku najrozsądniejszym i najtańszym jest zagospodarowanie takich zabytkowych kompleksów (zamek, park i zabudowania gospodarcze) w jednym zarządzie.
Rozpoczęte wykonanie podziału może spowodować tylko utrudnienia i wzrost kosztów, a w niektórych momentach uniemożliwienie niektórych działalności: np. rekreacja konna i rehabilitacja dla chorych dzieci.
Uważamy, że sprawę Zespołu Zamkowo-Parkowego trzeba jeszcze raz dogłębnie rozważyć i podjąć decyzje, które mogą być bardzo korzystne dla Miasta Żywca.
Opozycja w Radzie Miejskiej w Żywcu
w każdą pierwsząśrodę miesiąca pełnią dyżur radni opozycji
Wiesław Setla, Tadeusz Trzop w godz. od 17.00 do 19.00
w budynku przy ul. Powstańców Śląskich 9 w Żywcu.