Bliżej natury - Ptaki powracają do gniazd
Pomimo opóźnionej wiosny wiele ptaków wędrownych opuściło już zimowiska. Tam spędzały czas, w którym na lęgowiskach panowały warunki utrudniające utrzymanie się przy życiu w powodu braku pokarmu, a także trudności w jego zdobywaniu. Dla wielu gatunków czynnikiem limitującym możliwość zdobycia odpowiedniej ilości pożywienia jest krótkość zimowych dni, a w mniejszym stopniu niska temperatura.
W przypadku sikor, czy wrony siwej, trudno dociec czy to jeszcze te północne u nas zimują, czy już wędrowcy powrócili z zimowisk. Oznaką ich powrotu jest poszukiwanie miejsc lęgowych i zaloty godowe. Dużo łatwiej można zaobserwować przylot tych gatunków, które nie zimują w naszej okolicy. Udało mi się odnotować termin przylotów niektórych z nich. I tak drozd śpiewak przyleciał już 15 marca, pliszka siwa dwa dni po nim, szpak i pliszka 22 marca. Pliszka żółta i bocian przywędrowały 4 i 5 kwietnia.
Niedługo powrócą jaskółki, które jeszcze oczekują cieplejszych dni, a tym czasem żerują w dużym stadzie w okolicy Porąbki, gdyż tam nad wodą łatwiej złowić latające owady /20.04.br./.
PLESZKA /Phoenicurus phoenicurus/ to gatunek z rodziny drozdowatych, podobna do kopciuszka i często z nim mylona. Samiec pleszki ma czoło lśniąco białe, podgardle i boki głowy czarne, grzbiet łupkawoszary, spód, kuper i ogon rdzawoczerwone. Samice są brązowe z jasnym spodem. Długość ciała 14 cm, ciężar 15 g. Swój śpiew rozpoczynają bardzo wczesnym rankiem przeciągłym gwizdem, po którym następuje szereg krótkich urywanych, niskich tonów „juji juji treitrei”. Przebywa w jasnych lasach liściastych i mieszanych, parkach i ogrodach. Nocami często chroni się pod dach wiejskich domostw, budząc domowników o świcie. Jego pokarm stanowią owady i pająki.
Gniazduje w dziuplach, klatkach i szczelinach domostw. Wyprowadza 2 lęgi w roku, zwykle po 5-7 jaj. W Polsce jest nielicznym ptakiem lęgowym. Chroniona.
Józef Pszczółka