Życiorysy na Żywiecczyźnie pisane
W tych dniach ukazała się książka – praca zbiorowa - pod powyższym tytułem będąca swoistym podsumowaniem cyklu artykułów biograficznych ukazujących się od lat w NSiK. Znajdujemy w niej około 270 postaci osób, które wniosły swój trwały wkład w życie społeczno-kulturalne Żywiecczyzny i w większości wciąż żyją pomiędzy nami. Są to osoby z wielu różnych środowisk społecznych, co możemy bez trudu zauważyć wertując ponad 400-stronicową książkę; każda sylwetka – obok imienia i nazwiska – opatrzona jest zdjęciem i krótką informacją o głównych obszarach działalności danej osoby. Zamieszczony z tyłu książki alfabetyczny spis prezentowanych postaci, jak również indeks nazw miejscowości i wykaz używanych w tekście skrótów, umożliwia szybki do dostęp do różnorodnych informacji jakie ta książka zawiera. Wiadomości te zebrało i opracowało kilkunastu członków kolegium redakcyjnego, których nazwiska, a także grupowe zdjęcie, znajdziemy przed spisem treści.
Naczelni redaktorzy tej pozycji, którymi są Antoni Urbaniec i Hieronim Woźniak, przypominają we Wstępie o swej pracy w ostatnim dziesięcioleciu w redakcji ‘Słownika Biograficznego Żywiecczyzny’, którego trzy tomy wydała Spółdzielnia Wydawnicza ‘Gazeta Żywiecka’, po czym piszą: „Przyszła jednak pora, aby pokazać życiorysy osób, które żyją wśród nas. Życiorysów niezwykle bogatych i ciekawych, gdyż czasy nam współczesne (...) to burzliwy okres przemian i dokonań.” W innym miejscu zaś stwierdzają: „Jedynym kryterium jakiemu winien odpowiadać życiorys jest to na ile mocno wpisuje się on w historię Żywiecczyzny, bądź rozsławia ją w Polsce czy świecie.”
W istocie nie sposób umieścić w jednym dziele wszystkich osób, które to kryterium spełniają. Czytelnicy z pewnością wskażą niejedną znaną sobie osobę, której tam nie znajdą. Miejmy nadzieją, że ta – poniekąd zrozumiała i naturalna usterka – będzie z czasem minimalizowana, gdyż strona tytułowa sugeruje, że ukazywać się będą kolejne tomy tego cyklu. Natomiast dokumentacyjna rola tego wydawnictwa wydaje się być zupełnie dobrze spełniona, gdyż znajdziemy tam wiele ciekawych, może czasami nawet zaskakujących informacji o minionych dziesięcioleciach w historii naszego regionu. Oczywiście, należy je wyławiać z tekstów, które momentami mogą wydać się zbyt obszerne, ‘przegadane’, ale też potrzeby i gusty Czytelników różne bywają.
Myślę, że powyższe stwierdzenia powinny zachęcić do sięgnięcia po tę pozycję zarówno uczniów i studentów piszących własne opracowania szkolne jak i osoby średniego pokolenia, którym ta lektura być może doda sił w rozwiązywaniu bieżących problemów; zaś osoby starsze z pewnością z przyjemnością przypomną sobie własne życie i dokonania. Dla wszystkich Czytelników niech to będzie źródłem budujących refleksji.
Do lektury zachęca też Starosta Żywiecki Andrzej Zieliński, który w swojej przedmowie pisze m.in. „...na przełomie wieków i tysiącleci przyszło nam żyć i działać w złożonych czasach transformacji społeczno-ustrojowej. (...) Jeżeli Żywiecczyzna również dzisiaj przekuwa sobie drogę ku lepszej przyszłości, to jest to zasługą pracy i ofiarności ludzi żyjących tu i teraz na tej ziemi. Ludzi, którzy po przodkach odziedziczyli patriotyzm, upór, trzeźwy pomyślunek i zaangażowanie w działaniu. Niech to będzie dla nich symbolicznym podziękowaniem.”
Książkę starannie wydała w twardej, szytej oprawie Drukarnia SPRINT w Żywcu. Można ją nabyć w księgarniach na terenie powiatu żywieckiego, a także u przedstawicieli wydawcy, którym jest Żywiecka Agencja Wydawnicza.
Mirosław Miodoński