W „derbach” Koszarawa lepsza
Koszarawa Żywiec bez większych problemów pokonała Czarnych-Górala 3:1. Po sobotnich derbach żaden z kibiców nie może mieć wątpliwoćci, która drużyna króluje w Żywcu. Koszarawa wygrała z Czarnymi-Góralem pewnie 3:1 i zrobiła kolejny krok w kierunku III ligi. Na nasze nieszczęście, o trzy punkty wzbogaciła się także Przyszłość Rogów. O ile pojedynek derbowy rozegrany w rundzie jesiennej na boisku Koszarawy przebiegał w przyjaznej atmosferze, w czym duża zasługa organizatorów, o tyle sobotnia potyczka tylko w pierwszej połowie była czysta. Po przerwie do głosu doszli fani Górala Żywiec, którzy wbiegli na boisko tuż po zdobyciu bramki przez Rafała Marszałka. Napastnik Koszarawy uciekał kilkadziesiąt metrów przed zdenerwowanymi kibicami. Nie dostało się jemu, po twarzy oberwał natomiast Henryk Bałuszyński. Utytułowany zawodnik nie zasłużył na policzek od kibiców. Gdzie w tym czasie była ochrona i policja? Strzelcom trzech bramek: Marcinowi Gadomskiemu, Rafałowi Marszałkowi oraz Rafałowi Kamionce gratulujemy. Ich kolegom oraz wszystkim kibicom Koszarawy życzymy Wesołego Alleluja.
(a)