Nad Sołą i Koszarawą - nr 8 (135) - rok  VII - 15 Kwiecień 2004

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
„Śrubka” 2004

W dniach 25-27.03.04r. odbyła się kolejna edycja konkursu modelarskiego Śrubka”. Ideą tych corocznych spotkań modelarskich jest możliwość prezentacji modeli, które to bardzo często są wykonywane w zaciszu domowym szerszej widowni. Możliwość obejrzenia nieraz wykonanych z zegarmistrzowską precyzją modeli należy właśnie do największej atrakcji tego konkursu, wprawdzie zawody i nagrody są oczywiście istotne ale dla modelarza ważniejsze jest zainteresowanie zwiedzających jego pracą. Modele, których w tym roku było ponad 400 prezentowały zróżnicowany poziom wykonania, były zarówno modele mistrzowskie jak i zupełnie amatorskie co dowodzi, że modelarstwo staje się coraz popularniejszą formą spędzania wolnego czasu. Konkurs obejmował modele wykonane z różnych materiałów, były model kartonowe pochodzące z różnych wydawnictw polskich i zagranicznych, a także modele plastikowe. Do Żywca przyjechało bardzo wielu znanych modelarzy min. Tomasz Guz z Krasnego Stawu laureat wielu prestiżowych konkursów polskich i zagranicznych, prezentował na żywieckiej wystawie doskonale wykonany kartonowy model pancernika Nelson, obecne były także silne obsady klubowe z Bielska-Białej i Porąbki więc poziom w przypadku modeli kartonowych był wysoki. Modele plastikowe prezentowały się bardzo ciekawie, pojazdy wojskowe, samoloty i okręty posiadały nieraz wielobarwne i skomplikowane kamuflaże, których to wykonanie potrafi nieraz zabrać wprawnemu modelarzowi wiele czasu. Organizacja konkursu przebiegała na ogół sprawnie, organizatorzy dobrze przygotowali ekspozycję nie było problemu z obejrzeniem prezentowanych modeli. Same nagrody jak co rok są atrakcyjne i składają się z modeli kartonowych i plastikowych, ale najcenniejszym trofeum jakie przyciąga modelarzy jest nagroda specjalna w postaci statuetki „śruby”, która jest niepowtarzalna i ceniona przez modelarzy. Impreza ta na pewno należy do bardzo udanych zarówno pod względem organizacyjnym jak i prezentowanych prac, ale najważniejszy jest tutaj aspekt motywacyjny, ponieważ młodzież zwiedzając wystawę pod wpływem prezentowanych tam prac sama może rozpocząć przygodę z modelarstwem tym wspaniałym hobby, które to jest alternatywą spędzania wolnego czasu. W czasach coraz szerszej technicyzacji prezentowanie prac wykonanych własnoręcznie jest na pewno bardzo atrakcyjne i może przynieść dużo satysfakcji wykonawcy. Podsumowując „Śrubkę” 2004 należy mieć na uwadze, że zorganizowanie takiego konkursu wymaga dużego zaangażowania środków i dużej motywacji ludzi oddanych modelarstwu min. Piotrkowi Herniczkowi przewodniczącemu Klubu Modelarskiego ”Śrubka” oraz kierownictwu Klubu Śrubka panu Włodzimierzowi Zwierzynie. Teraz należy mieć tylko nadzieję, że kolejna edycja konkursu odbędzie się przyszłym roku i będzie jeszcze bardziej udana czego życzę organizatorom.

 

Tekst i foto: K.G.

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.