Nad Sołą i Koszarawą - nr 7 (134) - rok  VII - 1 Kwiecień 2004

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|  | strona główna|  


 
Wezbrania Soły i Koszarawy

W poprzednich dwóch odcinkach _ „Jak rzeka Soła płynie” i „Czyste rzeki” dokonałem analizy zlewni Soły i Koszarawy oraz sposobów wykorzystywania zasobów wodnych na Żywiecczyźnie dawniej i dziś. W obecnym odcinku, jak sam tytuł wskazuje zajmiemy się przyczynami wezbrań rzek żywieckich dawniej i dziś.

Dorzecze Soły leży w strefie opadów od 750 do 1300 mm. Są to opady wysokie. Hydrologiczne półrocze letnie skupia 64% opadów, zimowe 36%. Trzy miesiące letnie (czerwiec, lipiec, sierpień) dają w sumie blisko 39% opadu rocznego, natomiast trzy miesiące zimowe (grudzień, styczeń, luty) tylko 17% opadu rocznego. Średnia liczba dni z opadem w roku wynosi 158 dni. Średnio przypada w miesiącu 10 – 18 dni z opadami. Najwięcej dni z opadami notuje się w czerwcu i lipcu, najmniej w październiku.


Z przeprowadzonych badań hydrologicznych w latach 1891 – 1930 oraz od roku 1951 wynika, że wysokie stany wody występowały w miesiącach marzec – kwiecień spowodowane wiosennym topnieniem śniegu i lipiec – sierpień spowodowane nawalnymi deszczami.


Reasumując – potencjał powodziowy Soły jest poważny i pod tym względem zajmuje ona drugie miejsce po Dunajcu wśród karpackich dopływów Wisły.

Te same przyczyny, które wywołują wysokie kulminacje wezbrań, wpływają równocześnie na skrócenie czasu wezbrań. Wezbrania letnie w dorzeczu Soły są zazwyczaj gwałtowne, lecz krótkotrwałe.

Wysokie wartości średnich rocznych przepływów w dorzeczu Soły przy niekorzystnym bardzo zmiennym ich występowaniu w czasie, przy stale wzrastającym zapotrzebowaniu na wodę skłoniły do budowy zbiorników retencyjnych, w celu magazynowania wody i jej racjonalnego użytkowania. Dlatego powstała kaskada Soły. Kaskada likwiduje zagrożenie dolnego biegu Soły. Zagrożenie terenów położonych powyżej nowego mostu na Sole w zasadzie nie uległo zmianie.

Ochronę całego dorzecza Soły przed skutkami powodzi miało zapewnić 13 zbiorników retencyjnych o pojemności od 2 do 10 milionów metrów sześciennych na potokach: Rycerce, Cichym, Ujsoła, Złatnej, Bystrej, Żabnicy, Leśnej, Zylicy oraz kilku zbiorników w dorzeczu Koszarawy. Ale ponieważ są to inwestycje kosztowne, na które w dobie obecnej nas nie stać ich realizacja została odłożona na czasy późniejsze.

Dlatego też w dobie obecnej należy poszukiwać innych, tańszych sposobów ochrony przed powodziami. Sprawami związanymi z ochroną przeciwpowodziową i gospodarowaniem zasobami wodnymi na Żywiecczyźnie zajmuje się Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Oddział w Żywcu i Inspektorat Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej.

Żywiecki Oddział IMGW prowadzi w Żywcu, przy ulicy Brackiej biuro, które nadzoruje i zbiera materiały obserwacyjne z 9 posterunków wodowskazowych, 2 posterunków meteorologicznych i 10 posterunków opadowych.

Meldunki z wyżej wymienionych posterunków w normalnych warunkach pogodowych podawane są raz dziennie, natomiast w okresie zagrożenia co 3 godziny.

Kontakt służb ratowniczych z tą instytucją jest bardzo pomocny w planowaniu akcji ratowniczej i rozdysponowywaniu środków.

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej - Inspektorat w Żywcu, w 1973 r. rozpadł się na Przedsiębiorstwo Budownictwa Wodno Inżynieryjnego (wykonawca i projektant) i Okręgową Dyrekcję Gospodarki Wodnej (inwestor).

Obecny Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej - Inspektorat w Żywcu administruje wszystkim rzekami, potokami długości ogólnej 1700 km i zbiornikami wodnymi. 2 razy w roku zbiorniki kaskady na Sole są dokładnie kontrolowane i diagnozowane. Inspektorat zatrudnia na potokach 6 strażników konserwatorów, do których obowiązków należy bieżąca konserwacja.

Najnowszą instytucją powołaną do zwalczania skutków powodzi jest Powiatowe Centrum Zarządzania Kryzysowego, ale o tym w oddzielnym artykule.



Hieronim Woźniak

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.