Wydażenie na żywieckim rynku gastronomicznym "Karczma Żywiecka otwarta!"
Długo oczekiwana (budowa trwała półtora roku), powstawała z mieszanymi opiniami. Dnia 2 lutego br. nastąpiło otwarcie
robocze, a 10 lutego huczne oficjalne otwarcie z udziałem zaproszonych gości. W czasie naszego pobytu w tym lokalu i
w rozmowach z właścicielami dowiedzieliśmy się że NSiK było czasopismem najbardziej krytykującym tą inwestycję.
No cóż, jesteśmy prasą niezależną, prezentującą różne opinie i poglądy, nie zawsze w tym przypadku po myśli
właścicieli obiektu. Jednakże i krytyka wpływa na reklamę oraz zainteresowanie obiektem. Krytyce najbardziej poddany
był dach obiektu kryty strzechą, obcy dla naszej żywieckiej tradycji, ale teraz może być już tylko ciekawostką.
Karczma potrzebna, stanęła w „pępku” miasta, mamy nadzieję że stanie się doskonałym ambasadorem żywieckiej
gastronomii i kuchni regionalnej z wykorzystaniem również do ciekawych wystaw, koncertów itp. Na pewno obok
„Piwiarni Żywieckiej” i Restauracji „Miedzianej” będzie reprezentacyjnym lokalem Żywca, a w temacie stylowych
karczm dołączy do sławy „Starej Karczmy” w Jeleśni. Obiekt perfekcyjnie zaprojektowany i zaaranżowany, podziwiać
tu możemy kunszt ciesielski i stolarski oraz mocne nawiązanie w aranżacji do obiektów regionalnych. Podoba się
piękne wnętrze, umeblowanie, stylowy kominek, bar. Lokal ma trzy poziomy, w późniejszym czasie otwarta zostanie
część podziemna, i sala bankietowa na górze. Duża przestrzeń lokalu zapewni mu dużo miejsc handlowych także z
wykorzystaniem do imprez okolicznościowych. Z nastaniem wiosny okoliczna zieleń, gazony z kwiatami, stylowa studnia,
oryginalne głazy kamienne, ludowe atrybuty i letni ogródek zapewnią lokalowi dodatkowych atrakcji. Lokal już ma
swych stałych gości, jest oblegany nie tylko z ciekawości, ale z racji dobrej kuchni, klimatu i znakomitego
żywieckiego piwa. Lokal powinien w szerszym stopniu nawiązać do tradycji żywieckiego piwa, eksponując ciekawe
grafiki, stare beczki, butelki, kufle i inne atrybuty żywieckiego browaru, tak bardzo kojarzonego z miastem!
W tym reprezentacyjnym dla miasta lokalu można by zawrzeć historię żywieckiego piwa, żywieckiej kiełbasy, a
ostatnio sławnych żywieckich wód mineralnych, silna promocja wraz z ofertą towarową! W ładnie wydanej karcie
menu, widzimy że lokal zaspokoi każde gusta. Ofertę podzielono na: „Coś na ząb” (polecam deskę karczmarza za 15,-),
„Ciepłe co nie co” (polecam rydze na maśle 14,-), „Lepsze to niż nic” ( zupa cebulowa z grzanką 5,-), „Niby nic”
(pierogi z kapustą i grzybami 9,-), „Ryba lubi pływać” (łosoś z pieca 9,-). W bogatej ofercie znajdziemy potrawy:
z dziczyzny, jagnięciny, cielęciny, drobiu, wieprzowiny, wołowiny, sałatki, dodatki, desery, napoje zimne oraz
gorące, napoje chłodzące i alkoholowe w znakomitym wyborze, w tym piwo lane Żywiec 0.5l – 4.50,- Właściciele
lokalu przewidują wiele atrakcji, wszystko z czasem. Podajemy zainteresowanym namiary: „Karczma Żywiecka” (Unimaxel),
Żywiec, Al. Wolności 1, tel. (033) 860 55 54, 861 32 77, (czekamy na firmową stronę www), czynny: codziennie od
10.00 do 23.00, lokal w samym centrum miasta, na skrzyżowaniu głównych szlaków, z własnym parkingiem. Życzymy
„Karczmie Żywieckiej” samych tłustych lat, wielu klientów i wszystkiego co najlepsze! Gorąco polecam wszystkim ten
piękny stylowy lokal!
P.S. Tak oryginalny lokal warto promować w firmowych folderach, przewodnikach turystycznych, zaprezentować się na Targach Turystycznych itp., więcej promocji także ze strony miasta!
Edward Poskier
Foto: E. Poskier, grafika: Restauracja Żywiecka