Nad Sołą i Koszarawą - nr 7 (134) - rok  VII - 1 Kwiecień 2004

  |poprzedni artykuł|  | |spis treści|  | archiwum|   | strona główna|   | następny artykuł|


 
Żywiec nocą

Krótkie dni, wczesne zachody słońca i długie wieczory to nierozłączny element okresu jesienno–zimowego. Istnieje wiele sposobów na przetrwanie tej nie najciekawszej pory roku. Jedni wybierają nudnawą telewizję, inni wolą ten czas spędzić w barach czy restauracjach, ja natomiast proponuję wyjść na spacer tuż po zachodzie słońca. Warto jest zabrać ze sobą statyw i aparat fotograficzny aby na stałe uwiecznić magiczne i niepowtarzalne chwile, które możemy przeżywać w czasie wieczornej wędrówki przez miasto.

Zmiany jakie nastąpiły w ciągu ostatnich kilku lat w nocnym oświetleniu miasta pozwalają zachwycać się nie tylko architekturą najczęściej widzianą przez nas za dnia, ale również tajemniczą atmosferą, która powstaje w promieniach lamp i reflektorów. Oświetlenie Katedry NNMP, rynku, krzyża na Średnim Grojcu czy też żywieckiego parku pozwalają w odmienny sposób spojrzeć na uroki Żywca.

Dla tych, którzy przyczynili się do wyeksponowania światłem tego co piękne w naszym mieście dedykuję te zdjęcia.

Fot. Grzegorz Szczepaniak

Od redakcji: Z przyjemnością publikujemy pierwszy odzew na nasz apel: „Napisz, a my wydrukujemy”. Oczekujemy na dalsze listy.


do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.