Wystąpienie Burmistrza Miasta Żywca.
26 lutego w Sali Kolumnowej Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyła się konferencja „ Fundusze strukturalne Unii Europejskiej jako czynnik dynamizujący rozwój polskiej gospodarki. Rola władzy publicznej, organizacji samorządu gospodarczego, banków, firm doradczych i indywidualnych przedsiębiorców”. Konferencja była jednym z najważniejszych wydarzeń przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Honorowy patronat nad konferencją objął Premier RP Leszek Miller. Wicepremier RP Józef Oleksy przedstawił strategiczne cele Polski w Unii Europejskiej. O roli agend rządowych w pozyskiwaniu i optymalnym wykorzystaniu środków z unijnych funduszy strukturalnych mówiła prof. Danuta Hubner, Minister ds. Integracji z UE, a dr Krystyna Gurbiel, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej oceniła dotychczasowe doświadczenia z udziału władz samorządowych w decyzjach dotyczących absorpcji środków unijnych. Burmistrz Miasta Żywca Antoni Szlagor wziął udział w panelu dyskusyjnym pt „W jakim stopniu władze samorządowe współdecydowałyby o absorpcji środków unijnych? Dotychczasowe doświadczenia i wnioski”.
Polityka strukturalna Unii Europejskiej opiera się na wzmocnieniu spójności ekonomicznej i społecznej całego obszaru Wspólnoty m.in.
-poprzez harmonijny i zrównoważony rozwój działalności gospodarczej,
- wysoki poziom zatrudnienia i ochrony socjalnej,
- wysoką jakość środowiska naturalnego,
- zrównoważony i bezinflancyjny wzrost gospodarczy.
Podobne cele realizuje również Polska, choć dopiero teraz wchodzi do Unii Europejskiej. Trzeba tu jednak dodać, że polska droga do gospodarki rynkowej wiedzie krętymi, aczkolwiek niekonwencjonalnymi ścieżkami. Polska gospodarka w przeciągu około dwudziestu lat musiała pokonać procedury transformacji ustrojowej, gospodarczej i społecznej, które w innych krajach przebiegały znacznie dłużej.
W tej chwili my, samorządowy stajemy przed dużą szansą pozyskania dla naszych miast, gmin i powiatów finansowania zewnętrznego w postaci środków unijnych. Nasuwa się tu jednak wiele spostrzeżeń, które jednoznacznie prowadzą do wniosku, że unijne pieniądze jeszcze nie szybko zasilą nasze inwestycje.
Mam tu na myśli z jednej strony duże opóźnienia w absorpcji funduszy strukturalnych, które pierwotnie zapowiadane były na początek tego roku. Z drugiej strony, trzeba przyznać, że nasze samorządy nie są do końca w pełni przygotowane do pozyskiwania środków unijnych. Tylko niektóre gminy dobrze wykorzystały możliwości, jakie stworzyły fundusze przedakcesyjne, przy czym tutaj środki szły głównie w dwóch kierunkach: ochrona środowiska oraz infrastruktura transportowa. Obecnie środki strukturalne mogą być wykorzystane znacznie szerzej.
Programowanie funduszy strukturalnych Polsce odbywa się w oparciu o tzw. Narodowy Plan Rozwoju, którego celem jest wytyczenie i nakreślenie strategii rozwoju Polski na najbliższe lata. Niezmiernie istotnymi elementami tego programu są sektorowe programy operacyjne oraz Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego, które w dużej części kierowane są właśnie do samorządów.
Choć w chwili obecnej nie można jeszcze mówić o końcowych wersjach tych dokumentów, wydaje się, że dość szeroko ujmują one kwestie potencjalnych możliwości wykorzystania środków unijnych na potrzeby gmin i powiatów. W zasadzie każda większa inwestycja z kluczowych obszarów rozwoju gminy ma szansę wpisać się w te dostępne programy. Pozostaje jednak pytanie, na ile w rzeczywistości gminy są przygotowane do wykorzystania tych pieniędzy.
Na przykładzie miasta Żywca mogę powiedzieć, że dopiero po moim wyborze na Burmistrza, z chwilą utworzenia przeze mnie Biura ds. Pozyskiwania Środków Unijnych i Promocji Gospodarczej- miasto Żywiec rzeczywiście rozpoczęło przygotowania do pozyskiwania funduszy strukturalnych, a przede wszystkim starało się także o aktualnie dostępne środki. Te środki pozyskaliśmy dla samorządu miejskiego jednostek mu podległych ( szkół, spółek komunalnych) na kwotę około 1,4 mln złotych.
Dopiero teraz- jak można zauważyć – miasto Żywiec w świadomy i konsekwentny sposób wykorzystuje pod kątem własnych potrzeb środki unijne. Sądzę, iż bardzo ważnym jest, aby osoby decyzyjne w gminie – nie tylko samorządowy, ale także pracownicy odpowiedzialni za inwestycje i rozwój, ochronę środowiska, edukacje, współpracę z organizacjami pozarządowymi byli na bieżąco informowani przez odpowiednie służby o aktualnych możliwościach pozyskiwania środków unijnych. Dzięki temu w odpowiednim momencie mogą podjąć decyzje, czy dany program jest dla gminy interesujący.
Jak planować przedsięwzięcia, które mają być finansowane ze środków unijnych? Miały służyć temu opracowywane kilka lat temu strategie rozwoju miast i powiatów. Niestety, od tamtego czasu wiele się zmieniło, zazwyczaj sytuacja finansowa gmin nie pozwoliła na realizację wszystkich zamierzonych przedsięwzięć. Dlatego też obecnie, praktycznie z roku na rok trzeba korygować plany do bieżących potrzeb i możliwości finansowych gminy. Nie bez znaczenia jest tutaj fakt, iż gmina musi zdobyć środki na tzw. montaż finansowy projektu, zaś przy ograniczanych wciąż dochodach samorządów i rozszerzanych zadaniach o te środki nie będzie wcale łatwo.
Jeżeli chodzi o udział władz samorządowych we współdecydowaniu absorpcji środków unijnych o ile mi wiadomo, decyzje o przyznaniu środków po formalnym sprawdzeniu wniosków podejmowane są w pierwszej kolejności przez tzw. panele eksperckie, zaś w drugiej kolejności zatwierdzane są przez Komitety Sterujące skupiające również samorządowców reprezentantów poszczególnych terenów. Chodzi, zatem o to, aby nasi reprezentanci mieli jak najlepsze rozpoznanie potrzeb społecznych, gospodarczych, a także infrastrukturalnych. Ich zadaniem będzie możliwie racjonalne dzielenie środków tak, aby zostały one optymalnie wykorzystane.
Zadaniem władz samorządowych i służb zajmujących się opracowywaniem wniosków unijnych jest możliwie najlepsze przedstawienie potrzeb gminy i wzorowe przygotowanie wniosków o środki unijne z funduszy strukturalnych tak, aby były rzeczywiste podstawy do przyznania środków.