Nad Sołą i Koszarawą - nr 5 (132) - rok  VII - 1 Marzec 2004

 |poprzedni artykuł|  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
Redakcja „Nad Sołą i Koszarawą” Pan Kazimierz Semik.

Z uwagą przeczytałem Pański artykuł „Stara Targowica czy Nowy CPN” zamieszczony w „Nad Sołą i Koszarawą” nr 3 ( 130). Poruszył Pan problemy, które niestety mają bardzo często miejsce czy w RP rządzi prawica czy lewica. Problem bierze się z braku odpowiedniego prawa w naszym kraju i z tej przyczyny istniejącego zielonego światła dla różnej maści kombinatorów i hochsztaplerów. Myślę, że dalsze rozwodzenie się moje nad tym tematem nie ma sensu, bo obydwoje doskonale wiemy, o co chodzi. Postaram się jednak w sposób krótki i rzeczowy odnieść do zadanych przez Pana pytań do władzy wykonawczej którą reprezentuję.
1) Otóż prawdą jest, że część z całości zakupionego terenu przez HCS należy do innego właściciela. Na tej części istnieje stacja paliw.
2) Zgodnie z aktem notarialnym będę z całą stanowczością domagał się zapłaty kar umownych i dążył do odkupu całej sprzedanej nieruchomości. Zdaję sobie sprawę, że nie obejdzie się tutaj bez procesu sądowego. Wierzę jednak mocno w sprawiedliwość i nie dopuszczam myśli, że Miasto może przegrać sprawę. Wygrana przez Miasto Żywiec sprawa z nieuczciwym kontrahentem może będzie nauczką dla innych chcących podobnie postępować. 
3). Na trzecie pytanie nie posiadam na dzień dzisiejszy żadnej wiedzy, ale zgodnie z prawem prasowym Wasza Redakcja może zwrócić się do prokuratury i powinna uzyskać wyczerpującą informację na temat na jakim etapie jest prowadzone śledztwo w sprawie nieruchomości przy ulicy Komonieckiego. Na zakończenie ja także wyrażę swoje pragnienie, że chciałbym mieć z hotelu widok na góry.

Z poważaniem Burmistrz Miasta Żywca
Antoni Szlagor

 

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.