Stary Zamek otrzyma nową elewację
To,
że Stary Zamek straszy swoim wyglądem turystów i mieszkańców
naszego miasta już wróble na dachu śpiewają, a i my pisaliśmy na
ten temat wielokrotnie. Ostatnio jednak w temacie - elewacja zamkowa -
coś drgnęło. Miasto złożyło w ministerstwie kultury wniosek o
sfinansowanie renowacji elewacji zamku (2 miliony zł). W ślad za
wnioskiem zjechała do Żywca delegacja z wiceministrem kultury
Ryszardem Miklińskim na czele. W towarzystwie włodarzy miasta i
powiatu goście obejrzeli zamek z zewnątrz i od środka po czym odbyła
się konferencja prasowa. Minister oświadczył, że ma takich i
podobnych wniosków 7 tysięcy, ale dał nadzieję, że wniosek żywiecki
jest sporządzony właściwie, a decyzja o przyznaniu środków
zapadnie w marcu. Ewentualne środki ministerialne to będzie tylko
dotacja. Resztę muszą stanowić środki własne wsparte
sponsoringiem. Burmistrz Antoni Szlagor oświadczył, że interesuje
nas każda suma, byle ze sprawą elewacji ruszyć do przodu. Ponieważ
nawet
dziennikarze
(Dz. Z. W Żywcu nr 197) nazywają niesłusznie obiekt Starym Zamkiem
Habsburgów, należy przypomnieć, że Zamek wznieśli hrabiowie
Komorowscy - herbu Korczak, właściciele dóbr żywieckich w latach
1476 - 1624 w stylu gotyckim, jako rezydencję magnacką i budowlę o
charakterze obronnym jednocześnie. W roku 1569 staraniem Jana Spytka
Komorowskiego zamek został przebudowany. Od strony południowej nie
był zabudowany, zamknięty był murem zamiast czwartego skrzydła.
Dobudowę południowego skrzydła zamku, przedłużenie skrzydeł
bocznych o jedna arkadę ku południowi rozpoczęto za Franciszka
Wielopolskiego w roku 1721. Ponieważ fortuna Wielopolskich znacznie
się rozrosła, zamek żywiecki stracił charakter rezydencji i bywał
w XVIII wieku zaniedbywany przez ich właścicieli. W roku 1838 dobra
Wielopolskich wykupili Habsburgowie i oni to w latach 1850 - 1870
dokonali kolejnej przebudowy zamku. Zniknęły z pola widzenia dawne
fortyfikacje, fosy i mosty zwodzone. Po wybudowaniu nowego pałacu,
stary zamek Habsburgowie przeznaczyli na mieszkania dla oficjalistów
i siedziby różnych urzędów. Po II wojnie światowej stary zamek,
pałac i park zostały upaństwowione i oddane w administrację powołanej
w Żywcu nowej szkole średniej zwanej pospolicie technikum leśnym.
Tym razem stary zamek zasiedlili nauczyciele tej szkoły oraz inne
instytucje jak np., archiwum, organizacje młodzieżowe i poradnia
pracy kulturalno oświatowej. Przed remontem w latach 70.
wszystkie
te osoby i instytucje zostały wykwaterowane. Po wyremontowaniu zamku
w l;atach 70. część pomieszczeń parteru przeznaczono na stylową
kawiarnię "Rycerska", można tu przy małej czarnej, żywieckim
pełnym lub lampce wina pokomplementować o bliższych i dalszych
dziejach tych starych murów i ich otoczenia. Do pozostałych
pomieszczeń przeniesiono zbiory muzealne i ustanowiono stałe
ekspozycje dotyczące historii miasta, cechów żywieckich, sztuki
sakralnej, wyposażenia wnętrz zamkowych. Są też wystawy sezonowe.
Parkiem i zamkiem zarządza obecnie powołane przez władze miasta
Cenrtum Zamkowo Parkowe. W trakcie organizacji i tworzenia jest
galeria malarstwa Habsburgów żywieckich. Jej zaczynem jest kilka
podarowanych przez Marię Krystynę Habsburg obrazów pędzla
Wojciecha Kossaka. Stary Zamek na tyle wrósł w tradycję i pejzaż
miasta, że nie wiadomo odkąd zaczęliśmy go pisać dużą literą.
Oby jego zewnętrzny i wewnętrzny wygląd, panujący w nim duch
historii i teraźniejszości w pełni to potwierdzały.
H. Woźniak