Nad Sołą i Koszarawą - nr 1 (128) - rok  VII - 1 Styczeń 2004

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
KGW w Wieprzu kultywuje tradycje Bożonarodzeniowe

Koło gospodyń w Wieprzu powstało w roku 1927 z inicjatywy i za sprawą Stanisławy Klich, miejscowej nauczycielki - żony kierownika szkoły. Z jej inicjatywy w Wieprzu powstało też Koło Młodzieży Wiejskiej.

Pierwszą przewodniczącą koła wybrana została Karolina Sanetra, rolniczka i właścicielka sklepu.. Koło działało pod patronatem miejscowego kółka rolniczego, było pewnego rodzaju jego sekcją. Z daty powstania wynika, że jest to jedno z najstarszych kół gospodyń na Żywiecczyźnie. W sąsiednich Radziechowach podobne koło powstało rok wcześniej. Powstawanie tego typu organizacji wiejskich wynikało z potrzeby społecznego działania oraz szerzenia wiedzy i postępu w uprawie roli i w wiejskim gospodarstwie domowym. Tak jak ochotnicze straże pożarne i kółka rolnicze, po dzień dzisiejszy przetrwały i świetnie sobie radzą wiejskie koła gospodyń.
Ponieważ góralski strój ludowy, nie był już na co dzień noszony, przeto nowe koło w Wieprzu, jako zadanie pierwszoplanowe postanowiło aby wszystkie członkinie koła strój taki posiadały. W tym celu koło zorganizowało kurs kroju, szycia i haftu ,w czasie trwania którego uszyte zostały stroje.
Strój taki składał się z białej bluzki z koronką wokół szyi i rękawów, kwiaciastej chustki na głowę, wyszywanego gorsetu, kolorowej spódnicy w kwiaty, sznura prawdziwych korali i białego fartucha.
Teraz tak ubrane kobiety mogły się oficjalnie prezentować na dożynkach, uroczystościach państwowych i kościelnych. Stroje te noszone były bardzo chętnie, otwierały bowiem dla koła i kobiet w nim zrzeszonych drogę do udziału w różnych imprezach i uroczystościach we wsi, a także poza jej granicami. I tak już pozostało do dnia dzisiejszego.
Z inicjatywy i pod przewodnictwem Stanisławy Klichowej przy kole powstał także w latach 30. „sąd polubowny”, zadaniem którego było łagodzenie sporów sąsiedzkich oraz walka z plotkarstwem, kłamstwem, szkalowaniem oraz nie wywiązywaniem się z przyjętych zobowiązań. Sąd stosował nawet umowne kary grzywny, które zasilały kasę koła.
Wojna i okupacja lat 1939 - 1945 zahamowała i uniemożliwiała funkcjonowanie wszelkiego rodzaju organizacji polskich, krzewiących ducha narodowego i tradycje lokalne. Nie sprzyjały temu również pierwsze lata powojenne, ze względu na nawał pracy związany z likwidacją szkód wojennych.
W latach 50.reaktywowało swą działalność kółko rolnicze, a wraz z nim koło gospodyń. Z przedwojennych działaczek pozostały Aniela Dudek, Aniela Urbaś, Julia Matlak, Anna Pawlus, Rozalia Waligóra i Waleria Pieczarka. Doszły też nowe gospodynie. Pierwszą po wojnie przewodniczącą koła była Anna Niedzielska (do 1955 r.) Przez długie lata, bo aż do roku 1968 funkcje tę piastowała Hildegarda Sobel, a w skład zarządu weszły: Anna Bukowczan - skarbnik, Władysława Caputa - sekretarz i Maria Płowucha - członek zarządu.
Kolejnymi przewodniczącymi koła były: M. Włoch (1968 – 1969), I. Dziedzic (1970 – 1974), E. Kania (1975 – 1988), Po niej przez kilka lat kierowała kołem S. Foja, a od roku 1995 – K. Biegun.
W latach powojennych kiedy jeszcze nie było telewizji dużą popularnością cieszyły się przedstawienia teatralne, inscenizacje, pokazy gimnastyczne i skecze.
Pierwotnie praca koła koncentrowała się wokół organizacji i udziału w takich imprezach jak dożynki, święto 1 maja, dzień kobiet, święto 22 lipca itp. W uroczystościach tych koło występowało zawsze w góralskich strojach, które swym gustownym krojem i piękną kolorystyką z jednej strony zachęcały do udziału w pracach koła, z drugiej zaś przyciągały widzów na uroczystości organizowane przez koło lub z jego udziałem.
Były zatem pochody, modne wówczas pokazy gimnastyczne, i występy artystyczne, a w nich tańce śpiew, recytacje i inscenizacje przeważnie własnego autorstwa. Przez długie lata po ustąpieniu Stanisławy Klichowej rolę organizatora życia artystycznego sprawowała Hildegarda Sobel. Ona była też autorką okolicznościowych wierszy i przyśpiewek, których sporo zachowało się w kronice koła.
Uroczyście obchodzone były 2 jubileusze koła – 50 lecia w 1977 roku i 70 lecia w roku 1997. To ostatnie z udziałem proboszcza parafii w Kamesznicy, kapelana Związku Podhalan ks. Władysława Zązla.
W ostatnich latach dużym powodzeniem cieszą się spotkania organizowane z okazji Dnia Seniora, Dnia Babci i Dnia Dziadka oraz „Andrzejki”, w czasie których zawsze jest skromny poczęstunek, ale także śpiewy, horoskopy, wróżby i losy.
Od roku 1990 koło coraz liczniej występuje na zewnątrz.
W 1996 roku grupa śpiewających kobiet po raz pierwszy wzięła udział w Wojewódzkim Przeglądzie Wiejskich Zespołów Artystycznych w Brennej, /w 1998 roku III miejsce/ w „Posiadach Gawędziarskich” organizowanych przez Regionalny Ośrodek Kultury w Bielsku Białej. Koło gościnnie występowało też na jubileuszu KGW w Przybędzy oraz w poświęceniu sztandaru Oddziału Górali Żywieckich Związku Podhalan w Kamesznicy.
Reaktywowane zostały takie imprezy jak „Jasełka”, „święcone”, a ostatnio „Boże Narodzenie po Beskidzku” – impreza powiatowa, ale ulokowana w Wieprzu, ze względu na tradycje, zespół folklorystyczny „Grojcowianie” i gościnę wieprzskiego koła gospodyń.
H. Woźniak

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.