ZLOT ODZYSKAMA NIEPODLEGLOŚCI MOSZCZAMCA '2003
Po raz szesnasty odbył się Zlot Historyczny Odzyskania Niepodległości
Szlakami Józefa Piłsudskiego" - Moazczanica'2003, organizowany
przez KTGiK "Kangchendzonga" w Żywcu, pod patronatem Urzędu
Miejskiego w Żywcu.
W imprezie uczestniczyło 14 drużyn, reprezentujących BKKT i ZHP,
łącznie 217 osób. Impreza składała się z dwóch części - pieszej wędrówki,
której trasa prowadziła z Żywca Sporysza przez Koleby, Rychwałd (ze
zwiedzeniem kościoła i dworuj do Moszczanicy (zwidzenie dworu w którym
przebywał Józef Piłsudski).
 |
 |
Moszczanica była miejscem podsumowania zlotu, gdzie organizatorzy
przygotowali dla uczestników gorący posiłek i liczne nagrody dla
uczestników, a szczególnie dla laureatów konkursów ufundowane ze
środków Urzędu Miejskiego w Żywcu oraz przez Jerzego Hernasa radnego
miasta Żywca i organizatora.
Uczestnicy brali udział w licznych konkursach:
- pieśni patriotycznej:
indywidualny l. Ewelina Mrowiec SP Wieprz, 2. Joanna Wawak i
Grzegorz Wiewióra SP9 3. Dariusz Dziki /MOKiS/, Magda Winnicka
SP3. Zespołowo
- 1. Zespół Szkolno - Przedszkolny nr2 w Żywcu Oczkowie; 2. SP
Wieprz; 3. SP3 Żywiec - drużyny wyróżniono pucharami /uczestniczyło
12 zespołów/.
- krajoznawczo - historyczny:
* szkoły podstawowe - 1. Joanna Caputa SP3, 2. Mateusz Sobal SP4,
Ola Greń /MOKiB /.
* gimnazjum - 1. Witold Jucha /KTGiK/, 2. Aneta Caputa SP3, 3.
Piotr Nowakowski /MOKiS/ i Bartosz Szewczyk SP2/.
- konkurs plastyczny:
* szkoły podstawowe - 1. Sabina Kłusak SP Wieprz, 2. Justyaa Okrzos
SP4 i Ola Kasoń SP9, 3. Dariusz Okrzos SP4, Karolina Lalik SP Wieprz
i Ewa Babilonek SP3.
* gimnazjum - 1. Paulina Murańska SP3, 2. Dorota Jaworska /KTGiK/,
3 Rafał Jankowski /ZSME/.
Zlot stanowił możliwość poznawania najbliższej okolicy "Małej
Ojczyzny", był również możliwości realizacji zagadnień z zakresu
edukacji regionalnej, a szczególnie wychowania patriotycznego. Organizatorzy
i uczestnicy ZLOTU pragną podziękować dyrektorawi ZSR Czesławowi
Malince i kierownik internatu Maryli Szymańskiej za gościnne przyjęcie.
Po imprezie pozostało wiele miłych wspomnień.
Jacek Seweryn