Uchronić od zapomnienia "DZIEN CZYSCIOCHA"
(Muzeum Starych Samochodów w Zabrzu)
Dla każdego samochodu przychodzi kres drogi, w większości przypadków
trafiają na złomowisko lecz przy odrobinie szczęścia i dzięki pasjonatom
automobilizmu odpoczywają w muzeach gdzie w świetle jupiterów zachwycają
swą sylwetką, rozwiązaniami, stanem technicznym dając tym świadectwo
historii i są przekazem dawnej myśli technicznej. Biorąc pod uwagę
tempo przemian w motoryzacji te dawne konstrukcje nawet dzisiaj zdumiewają
pięknem, pomysłowością a przede wszystkim solidnością wykonania.
Te cacka to niejednokrotnie ręczna robota w którą włożono wiele serca
i potu, to konstrukcje firm które dzięki solidności, niezawodności
przetrwały do dzisiaj bo zaufało im miliony ludzi na całym świecie.
W dzisiejszych szalonych czasach gdzie firmy aby zdobyć rynek i oprzeć
się konkurencji prawie co roku zmieniają swoje modele, małe się wydają
szanse aby przyszłe pokolenia coś z tej historii zobaczyły. Kolekcjonowanie
starych samochodów stało się modą i pasją wielu ludzi na świecie,
celują w tym amerykanie lecz w Europie także ten boom postępuje bowiem
to Europa jest kolebką motoryzacji a i wiele samochodów ze starego
kontynentu to już legendarne i mityczne konstrukcje, auta symbole
choćby współczesne: VW garbus, Citroen 2CV i DS. 19, Volvo Amazon,
Austin/Morris Mini, Renault R4, Fiat 500 Nuova, MGB, Porsche 911,
Jaguar E, czy chociażby popularny Mercedes Benz beczka, te auta
stosunkowo jeszcze łatwo zdobyć. Bogatsi kolekcjonerzy szukają takich
perełek jak francuskiej Facel Vegi, Matry Bonnet, Alpine Renault
czy całej plejady legendarnych brytyjskich aut sportowych np. Alvis,
Morgan, AC, Triumph, Sunbeam Alpine, Lagondy, Relianta, MG, niemieckich
Mercedesa 190 SL, NSU, Opla DKW, pierwszych powojennych modeli Porsche,
Borgwarda i wielu innych.
Kawał historii w...Zabrzu
Zakładam się że mało kto wie o tym muzeum a jednak jest!, i to z
wieloma pięknymi eksponatami. Muzeum mieści się w kopalnianym skansenie
Maria Luiza w Zabrzu - Zaborzu przy ul. Wolności 402 i podlega Państwowemu
Muzeum Górniczemu w Zabrzu. Halę ekspozycyjną dzierżawi tu Automobilklub
Śląski w Katowicach i tu gorące podziękowania dla Prezesa tego Automobilklubu
za starania, pomoc i organizację. Duszą tej ekspozycji jest Pan Stefan
Arendarczyk z Zabrza który bezpośrednio opiekuje się całą wystawą.
Muzeum czynne jest od wtorku do piątku od 9.00 do 14.00, wstęp za
przysłowiową złotówkę, zapraszam bo warto!. Trzeba też wspomnieć
o wspaniałej inicjatywie Automobilklubu i Muzeum w Zabrzu, które
co roku we wrześniu organizuje Zlot Starych Samochodów pod nazwą
Techno Piknik przyjeżdżają głównie pasjonaci ze swoimi samochodami
z Katowic, Częstochowy i Bielska Białej zawsze we wrześniu, zlot
to również wiele imprez towarzyszących, występy górniczej orkiestry
itp.
Cuda techniki, bajery, szlagiery
Niewątpliwie najcenniejszym eksponatem w zabrzańskim muzeum jest
ekskluzywna limuzyna brytyjska Daimler Majestic Major (jedyny egz.,
w Polsce) samochód ten woził królową Anglii. Zachwyca stan techniczny,
skórzane fotele dla kierowcy i skórzana kanapa dla królowej w kolorze
jasno różowym. Wnętrze bogato zdobione drewnem mahoniowym, mosiądzem
i nie wyobrażalnymi bajerami. Firma Daimler istnieje do dziś i
produkuje razem z Jaguarem. Anglia z tego okresu słynęła z pięknych
reprezentacyjnych limuzyn celowały w tym firmy: Rolls Royce, Bentley,
Vanden Plas, Wolseley, Humber i wiele innych, auta te cechował przepych
i konserwatyzm stylistyki a o jakości krążą legendy i mity. Innym
ciekawym eksponatem jest zgoła odmienny samochód bardzo mały i przeznaczony
dla ludzi niezamożnych i poruszania się w centrach dużych miast jest
to model Messerschitta (firma znana z samolotów) z 1954 roku. Auto
to trójkołowiec ze ściąganym dachem i uchylną kabiną. Może nie wszyscy
wiedzą ze zniszczone wojną federalne Niemcy oferowały zaraz po 1945
roku, proste, tanie i małe konstrukcje samochodów w czym celowały
prawie wszystkie niemieckie firmy np. Goggomobil, (już nie istniejąca),
BMW (model 600 Isetta) i 700, VW (garbus), Auto Union DKW (obecnie
Audi) oferował małe auta z silnikami dwusuwowymi, Lloyd (firma nie
istniejąca) model 300 to także alternatywa na tanie samochody. Udane
konstrukcje stworzyli też Heinkel (Kabine) i Zünndapp (Janus). Wracamy
do eksponatów w muzeum, ciekawym autem jest BMW 309 z roku 1934,
duże rasowe auto ze sportową tablicą rozdzielczą, model ze ściąganym
dachem. Ponadto polecam do obejrzenia wiele innych eksponatów jak:
Mercedesa 170 kabriolet, Škodę Popular, Renault Primaquarte, Opla
1,2, Lancię Aprilię. Scenografia hali wystawowej również może się
podobać, flagi firmowe, plakaty, schematy techniczne, wszystko z
dawnych lat i oryginalne. Więcej aut nie będę opisywał bo musicie
tu sami przyjechać i to wszystko zobaczyć!.
Edward Poskier
P.S. Podobne muzeum jak w Zabrzu, chce zorganizować w Bielsku Białej
znany mistrz rekonstrukcji starych samochodów p. Jacek Balicki, w
Bielsku-Białej aż roi się od pustych hal po byłym przemyśle włókienniczym,
ale władze miasta są głuche na postulaty pana Jacka, może w Żywcu
znalazł by się organizator takiego muzeum?