Nad Sołą i Koszarawą - nr 23 (126) - rok  VI - 1 Grudzień 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
Czesław Micorek


Czesław Micorek urodził się 3 października 1948 r. w rodzinie robotniczo - chłopskiej w Pietrzykowicach, jako syn Józefa i Władysławy Tatka. W latach 1955 - 1962 uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Żywcu - Podlesiu. W 1962 r. zauroczony morzem wyjechał do Szkoły Rybołówstwa Dalekomorskiego do Świnoujścia, którą ukończył w 1965 r. Zaraz po jej ukończeniu rozpoczął pracę w Przedsiębiorstwie Połowów Dalekomorskich i Usług Rybackich "Odra" Świnoujście na statkach dalekomorskich. Był to okres największej świetności naszej floty rybackiej. Polska zajmowała w tamtych latach pod względem wielkości połowów i ilości statków III miejsce na świecie, a "Odra" obok "Dalmoru" i "Gryfa" była jednym z trzech największych tego typu przedsiębiorstw w naszym kraju. Polska flota rybacka łowiła na łowiskach Morza Północnego, Afryki Zachodniej, Labradoru, a także u wschodnich wybrzeży Stanów Zjednoczonych oraz Ameryki Południowej.
Pracę zawodową rozpoczął na stanowisku rybaka, a zakończył z dyplomem oficera rybołówstwa morskiego, w randze szypra. Przygodą z morzem była również zasadnicza służba wojskowa, którą odbył w Marynarce Wojennej na trałowcach bazowych. Praca na kutrach rybackich czy trawlerach jest bardzo wyczerpująca i niebezpieczna, do tego dochodziła długa, kilkumiesięczna rozłąka z krajem. W trakcie postojów w różnych portach całego świata mógł poznać wiele ciekawych miejsc oraz egzotycznych kultur na kilku kontynentach. Jednak kilkumiesięczny pobyt na statku rybackim był szczególnie niebezpieczny w okresie silnych oceanicznych sztormów, chociażby ze względu na jego niewielkie stosunkowo rozmiary. Zdarzały się przypadki, kiedy fala zmyła członka załogi do morza, a przy niskiej temperaturze i wysokich kilkumetrowych falach szanse uratowania równe były zeru. W taki sposób zaginęło niestety kilku jego kolegów. Do tego dochodziło także zmęczenie kilkumiesięcznymi połowami ryb, gdyż kutry nie zawijały do portów, a złowione ryby odbierały od nich na morzu trawlery - przetwórnie.
W 1973 r. - ze względów rodzinnych - powrócił na Żywiecczyznę i rozpoczął pracę w Żywieckich Zakładach Przemysłu Terenowego w Łodygowicach, a następnie w Zakładzie Gospodarczym nr 6 w Żywcu (dawny PZGS). Jednocześnie w 1976 r. rozpoczął studia na Akademii Ekonomicznej w Katowicach, które ukończył w 1982 r. z tytułem magistra ekonomii.
W 1982 r. podjął pracę na stanowisku wiceprezesa do spraw handlu i gastronomii w Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska" Węgierska Górka z siedzibą w Cięcinie.
Od 1985 r. do dzisiaj pełni funkcje prezesa zarządu tej spółdzielni.
W tym okresie dokonano szeregu ważnych inwestycji oraz remontów obiektów spółdzielni, co w połączeniu z umiejętną polityką ekonomiczno - handlową spowodowało, iż GS Węgierska Górka potrafiła uporać się z problemami transformacji ekonomicznej w naszym kraju i obecnie zaliczana jest do najlepszych i najsilniejszych ekonomicznie na terenie Żywiecczyzny. Było to możliwe m. in. dzięki takim dokonaniom jak: budowa nowej piekarni o wydajności 7,2 tony pieczywa w Węgierskiej Górce oddana do użytku w 1990 r., budowa nowoczesnego sklepu samoobsługowego w Radziechowach oddanego do użytku w 2002 r - ogólny koszt budowy wyniósł 600 tys. PLN. Sklep posiada pomieszczenia na piętrze z przeznaczeniem na działalność usługową, gdzie aktualnie znajduje się kawiarnia internetowa.
Dalsze inwestycje to oddany w 1988 r. dwukondygnacyjny Wiejski Dom Towarowy "Wieśnik" w Radziechowach, wybudowany na miejscu dwóch starych sklepów. Dokonanie adaptacji istniejących sklepów w Cięcinie, Węgierskiej Górce, Wieprzu i Żabnicy na sklepy samoobsługowe zgodnie z aktualnymi potrzebami mieszkańców. Należy dodać, że w sześciu placówkach handlowych wymieniono stare stropodachy na dachy spadowe łącząc realizację tych zadań z remontem i zmianą elewacji budynków. Rozbudowano i powiększono o kondygnację sklep w Cięcinie. Odbudowano po pożarze w 1991 roku budynek administracyjny GS. Zaadoptowano pomieszczenia po starej piekarni w Cięcinie na zakład rozbierania drobiu. Aktualnie gminna spółdzielnia posiada 17 sklepów spożywczych, piekarnię, magazyn i hurtownię spożywczą, dysponuje również nowoczesnym taborem samochodów dostawczych. Mimo olbrzymiej konkurencji spółdzielnia dobrze prosperuje. Nadal działa na terenie dwóch gmin: Węgierska Górka i Radziechowy - Wieprz.
Cz. Micorek pełni również funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej Spółdzielni Transportu Wiejskiego w Żywcu. Przewodniczy Radzie Nadzorczej Sieci Handlowej "Beskidy" sp. z. o.o. z siedzibą w Jeleśni, utworzonej z kilkunastu gminnych spółdzielni.
Od wielu lat związany z ruchem ludowym na Żywiecczyźnie, w którym pełnił wiele funkcji, aktualnie skarbnik Zarządu Powiatowego Polskiego Stronnictwa Ludowego w Żywcu. Jego hobby to sport, a szczególnie tenis ziemny oraz narciarstwo. Pełni społecznie funkcję wiceprezesa Żywieckiego Towarzystwa Tenisowego.
Żonaty od 33 lat z żoną Haliną, posiadają dwoje dorosłych dzieci.
Za swoją pracę i działalność społeczną otrzymał wiele wyróżnień i odznaczeń, w tym:
Srebrny Krzyż Zasługi, Medal 40 - lecia PRL, Medal "Za zasługi dla miasta Żywca", Odznakę "Za zasługi dla województwa bielskiego", "Zasłużony Działacz Ruchu Spółdzielczego", Złotą Odznakę "Zasłużony Działacz Ligi Obrony Kraju", Złotą Odznakę Honorową PZERiL.
Jan Janik

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.