Architektura Żywca
14 października 2003 r., w Zespole Szkól Drzewnych
i Leśnych w Żywcu miało miejsce niecodzienne wydarzenie.
W ramach cyklu imprez Towarzystwa Miłośników Ziemi Żywieckiej mgr
Teresa Witos, polonistka tutejszej szkoły oraz jej uczennice z klasy
maturalnej: Elżbieta Ostrowska, Anna Temel i Katarzyna Waluś przygotowały
dwuczęściową prelekcję.
Tematem pierwszej części był "Rozwój przemysłu miasta Żywca
i Bielska w świetle dziewiętnastowiecznych winiet".
Prelegentka przedstawiła i omówiła winiety sześciu zakładów przemysłowych
oraz dokonała konfrontacji prezentowanych przez nie widoków z obecnym,
zachowanym wyglądem fabryk. Z prelekcji wynika, że winieta staje
się cennym źródłem badawczym nie tylko dla historyków, ale i konserwatorów,
architektów. Jest także wartościowym dokumentem ikonograficznym,
źródłem informacji o czasach minionych. Niektóre z winiet są również
miniaturowymi dziełami sztuki, gdyż zachwycają swą szatą graficzną.
Jest to pierwsza praca na ten temat przedstawiona profesjonalnie
z wykorzystaniem najnowszych osiągnięć techniki.
Drugą część wykładu zatytułowano "Najpiękniejsze kamienice miasta
Żywca". Uczennice zreferowały temat po mistrzowsku, posługując
się swobodnie fachową terminologią. Wszelkie frontony, tympanony,
naczułki, zworniki, arabeski, suprobaty, boniowania i pilastry nie
miały dla nich żadnych tajemnic. Zebrani mogli podziwiać wszystkie
te wspaniale elementy żywieckich kamienic na zdjęciach wykonanych
przez prelegentki. Szkoda tylko, że zbierając materiał do prelekcji
nie zostały poważnie potraktowane przez urzędników z wydziału architektury
w Żywcu.
Wkład pracy został jednak doceniony przez obecnego na prelekcji redaktora
naczelnego popularnego w Żywcu dwutygodnika "Nad Sołą i Koszarawą",
mgr. Hieronima Woźniaka, który zaproponował opublikowanie zaprezentowanego
przez uczennice materiału.
Dwugodzinny wykład nikogo nie znudził, wręcz przeciwnie, bowiem po
prelekcji rozgorzała dyskusja, w której wypowiadali się nie tylko
historycy, członkowie Towarzystwa Miłośników Ziemi Żywieckiej, ale
co bardzo cieszy - głos zabierała także młodzież.
Nie ulega wątpliwości, że była to prelekcja bardzo pouczająca, pozwalająca
inaczej spojrzeć na otaczające nas budynki, które mijamy codziennie,
nie zwracając na nie większej uwagi. Tak to zwykle bywa, że "cudze
chwalimy, a swego nie znamy".
Barbara Czub