Do Żywczan
Przywołany ważnymi sprawami rodzinnymi, powróciłem w
rodzinne strony do mojego Żywca.W czasie kilkudniowego pobytu na rodzinnej
ziemi żywieckiej przeżyłem wiele wzruszających wspomnień z dobrej,
szczęśliwej przeszłości.
Dane mi było spotkać wielu serdecznych ludzi i prawdziwych przyjaciół,
których w Żywcu nigdy nie brakowało. Miałem szczęście grzać się w
cieple serdeczności i gościnności z jakimi spotykałem się w towarzystwie
i domach wszystkich dawnych i całkiem nowych znajomych.
Przemierzając znane z dzieciństwa i młodości zakątki naszego miasta
na każdym kroku doznawałem wielu wzruszeń, spotykałem się z dowodami
życzliwej pamięci żywczan o całej mojej rodzinie, szczególnie o moich
ś.p. Rodzicach. Wspomnienia tych wzruszeń zachowam głęboko w moim
sercu. Nigdy nie przestanę byc dumny z przyznanego mi tytułu honorowego
obywatela królewskiego miasta Żywca.
Pragnę wyrazić szczególną wdzięczność całej mojej rodziny za troskliwą
opiekę, jaką została otoczona w Żywcu moja umiłowana siostra Maria
Krystyna Habsburg. Poczynając od wspaniałomyślnego zaproszenia mojej
siostry do powrotu na stałe do rodzinnego Żywca, przez codzienną pomoc
w praktycznych sprawach życia codziennego, aż po opiekę w czasie słabości
- wszystkie te akty dobrego serca tworzą niezapomniane dzieło, które
wywołuje w nas poczucie wdzięczności. Za to wszystko obywatelom miasta
Żywca, członkom Towarzystwa Miłośników Ziemi Żywieckiej, lekarzom
i pielęgniarkom, władzom powiatowym i samorządowym - ze szczególnym
podziękowaniem za osobiste starania i podziękowania Pana Burmistrza
Antoniego Szlagora - składamy tą drogą serdeczne Bóg zapłać.