Spotkanie Dziennikarskie z okazji 10-lecia Trans-Trade w Żywcu
Miałem wielki zaszczyt współorganizować Spotkanie Dziennikarskie
z okazji 10-lecia Trans-Trade Żywiec wielkiej i znanej w całej Polsce
firmy transportowo-spedycyjnej. To dzięki tej firmie możemy w całym
kraju i o każdej porze smakować nasze ulubione legendarne żywieckie
piwko. Spotkanie to jest zasługą prezesa Trans-Trade Żywiec Mieczysława
Kotarzewskiego. Zjechaliśmy do pięknego Korbielowa i do równie pięknego
hotelu "Fero-Lux", aby wspólnie fetować ten piękny jubileusz
jakże malowniczej firmy, której ciężarówki spotykamy na drogach całej
Polski. Przy doborowej góralskiej muzyce a później przy dyskotekowych
rytmach oraz suto zastawionych stołach, wspaniałej obsłudze bawiliśmy
się i rozprawiali o piwie, transporcie i ciężarówkach do białego rana.
Na wstępie chciałem przeprosić pana prezesa za spóźnienie wielu zaproszonych
gości, szczególnie tych z daleka, którzy co nieco z bogatego programu
stracili. Z różnych powodów nie przyjechało kilku ważnych dla mnie
gości, no, ale mówi się trudno.
 |
 |
Dawno nie byłem na tak wspaniałym przyjęciu w tak doborowym towarzystwie.
Trudno mi tu będzie wymienić wszystkich drogich mi kolegów, przyjaciół
i gości ale pozwolę sobie wymienić delegację Stowarzyszenia Polskich
Mediów z Warszawy w osobach pięknej Sylwii Toboła, Helen Dulinsky,
uroczej Hanny Pisarzewskiej z Łomianek k. Warszawy również właścicielki
floty samochodowej tyle że branży cukierniczej, miło było poznać red.
Grzegorza Ramzę z czasopisma "Polski Traker" z Krakowa,
red. Jerzego Brenera oraz Krzysztofa Dulińskiego z Piaseczna, Pawła
Strykowskiego z ferajną z WizjiNet i jeszcze wielu moich kolegów.
Część zaproszonych gości przybyła dopiero w niedziele do browaru na
zwiedzanie i lunch (szkoda, dużo stracili!). Mogliśmy zobaczyć załadunek
piwem Tir-a, sposób ekspedycji i wiele szczegółów. Na uznanie zasługuje
fachowa i uprzejma obsługa iście europejskiego hotelu "Fero-Lux"
w Korbielowie, brawo!, klasa w każdym calu! Piątek to zwiedzanie browaru
z legendarnym przewodnikiem Władysławem Gawlińskim, dalej lunch w
lokalu dla Vip-ów i wręczenie pięknych prezentów dla gości. Ja zdecydowałem
się prywatnie zebrać grupę, która miała czas i pokazać im piękny Żywiec,
katedrę, rynek, zamek, byliśmy nawet w Towarzystwie Miłośników Ziemi
Żywieckiej, gdzie zastaliśmy panią Zofię Rączkę która pokazała nam
galerię obrazów i bibliotekę oraz cudownie opowiedziała o Towarzystwie.
Moi goście pochodzili też po sklepach gdzie bardzo podobało im się
zaopatrzenie! Moich prywatnych gości z Warszawy porwałem na dwa dni
na Słowację do kąpieliska Bešeňowa, termalne ciepłe i gorące baseny,
piękne hotele, rajskie widoki i wspaniała pogoda, którą z pewnością
zamówił prezes Mieczysław Kotarzewski dopełniły nam czas na niezapomnianym
weekendzie. Kolacją w Starej Karczmie w Jeleśni zakończyliśmy nasze
piątkowe spotkanie. Pozostały piękne wspomnienia! Myślę, że wszystkim
z nas kiedy zobaczymy na drogach całej Polski białe samochody z emblematem
Żywca mocniej zabije serce i wrócą cudowne wspomnienia spędzonych
w Żywcu chwil!
Dziękujemy za wszystko szczególnie pięknie prezesowi Mieczysławowi
Kotarzewskiemu, Trans-Trade Żywiec, hotelowi Ferro-Lux" w Korbielowie,
Browarowi Żywiec za wspaniałe przyjęcie. Do zobaczenia!
P.S. Panie Prezesie przepraszamy za uporczywe spóźnienia!!! Trans-Trade
Żywiec O.K. !
Tekst: Edward Poskier, Foto: Paweł Strykowski
WizjaNet Provider