Nad Sołą i Koszarawą - nr 20 (123) - rok  VI - 15 Październik 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
Dożynki Gminne 2003 w Lalikach

Tegoroczne Święto Plonów obchodziliśmy w dniach 6 i 7 września w Milówce i Lalikach. Ich organizatorami byli: wójt gminy Józef Bednarz, Ośrodek Kultury w Milówce z dyrektorem Andrzejem Maciejowskim na czele oraz Rada Sołecka w Lalikach. Pierwsza część uroczystości odbyła się 6. IX. tj. w sobotę w Kościele Parafialnym w Milówce, gdzie została odprawiona uroczysta Msza św. dziękczynna, podczas której ks. proboszcz Józef Nędza poświęcił wieńce dożynkowe, uwite z kłosów tegorocznego zboża. Jeden z nich największy i najbardziej ozdobny w kształcie serca złożony został przed wielkim ołtarzem. W uroczystości tej wzięły udział członkinie Kół Gospodyń Wiejskich z Milówki i Małego Ciśca. W tym też dniu,ale po południu odbyły się także różne imprezy rozrywkowe na Stadionie Sportowym LKS w Milówce. O godz. 15.00 odbył się Turniej Piłki Nożnej Rad Sołeckich Gminy Milówka o Puchar Przewodniczącego Rady Gminy Milówka, Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Wójta Gminy Milówka, Turniej Tenisa Ziemnego, Kredą na asfalcie i Cross rowerowy z przeszkodami, uwieńczony festynem. Natomiast w Lalikach o godz. 16.00 odbyły się gry i zabawy dla dzieci, a później festyn ludowy dla dorosłych. Lecz imprezy dożynkowe odbyły się w niedzielę godz. 10.00, pojechaliśmy z Milówki autobusem i włączyliśmy się w korowód dożynkowy na trasie - wieś Szare - kościół św. Ducha w Lalikach. Tutaj wysłuchaliśmy Mszy Św. dożynkowej, którą odprawił miejscowy proboszcz, zaś wikariusz z Milówki - ks. Rafał Jakubiec - wygłosił dożynkowe kazanie, w którym podkreślił znaczenie pracy rolnika w życiu narodu, udzielając równocześnie błogosławieństwa i poświęcając przyniesione do kościoła w koszykach i piękne przystrojone wstążkami i kwiatami dary ziemi. Tę dożynkową mszę uświetnił też Chór Milowiecki, który pod batutą mgr Ireny Zając zaśpiewał kilka przepięknych pieśni o pracy "Dla chleba". Koncert ten urozmaicił też solowy piękny śpiew Ireny Golec.
Po mszy św. wszyscy obecni udali się w korowodzie dożynkowym przy dźwiękach Orkiestry Dętej przed Dom Strażaka w Lalikach, gdzie odbyła się druga z kolei część dożynek - część obrzędowo-artystyczna. Rozpoczął ją barwnym przemówieniem najpierw gospodarz gminy wójt Józef Bednarz, dziękując rolnikom za całoroczny trud i ciężkie prace żniwne, a następnie przewodniczący GOK-u Andrzej Maciejowski, który rozpoczął część artystyczną tj. "wieńcową" uroczystości.
Koła Gospodyń Wiejskich z poszczególnych sołectw - Milówki, Nieledwi, Prusowa, Kamesznicy, Lalik i Szarego składając przyniesione wieńce, prezentowały jednocześnie swój program artystyczny tj. śpiewając tradycyjne pieśni, które okraszały dowcipami, przyśpiewkami i żartami. Prym w nich wiodły Palki z Prusowa, Małgorzata Pytel z Szarego, Janina Wojtowicz z Nieledwi, która ze swym zespołem przyjechała na dożynki ciągnikiem. Było dużo żartów, śmiechów i wesołości. Przybyli liczni goście byli częstowani obiadem, smacznymi wypiekami i napojami. Wesołej zabawie do późnych godzin wieczornych sprzyjała również piękna, słoneczna pogoda. Dożynki te na długo pozostaną wszystkim w pamięci.
Tegoroczne Święto Plonów obchodziliśmy w dniach 6 i 7 września w Milówce i Lalikach. Ich organizatorami byli: wójt gminy Józef Bednarz, Ośrodek Kultury w Milówce z dyrektorem Andrzejem Maciejowskim na czele oraz Rada Sołecka w Lalikach. Pierwsza część uroczystości odbyła się 6. IX. tj. w sobotę w Kościele Parafialnym w Milówce, gdzie została odprawiona uroczysta Msza św. dziękczynna, podczas której ks. proboszcz Józef Nędza poświęcił wieńce dożynkowe, uwite z kłosów tegorocznego zboża. Jeden z nich największy i najbardziej ozdobny w kształcie serca złożony został przed wielkim ołtarzem. W uroczystości tej wzięły udział członkinie Kół Gospodyń Wiejskich z Milówki i Małego Ciśca. W tym też dniu,ale po południu odbyły się także różne imprezy rozrywkowe na Stadionie Sportowym LKS w Milówce. O godz. 15.00 odbył się Turniej Piłki Nożnej Rad Sołeckich Gminy Milówka o Puchar Przewodniczącego Rady Gminy Milówka, Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Wójta Gminy Milówka, Turniej Tenisa Ziemnego, Kredą na asfalcie i Cross rowerowy z przeszkodami, uwieńczony festynem. Natomiast w Lalikach o godz. 16.00 odbyły się gry i zabawy dla dzieci, a później festyn ludowy dla dorosłych. Lecz imprezy dożynkowe odbyły się w niedzielę godz. 10.00, pojechaliśmy z Milówki autobusem i włączyliśmy się w korowód dożynkowy na trasie - wieś Szare - kościół św. Ducha w Lalikach. Tutaj wysłuchaliśmy Mszy Św. dożynkowej, którą odprawił miejscowy proboszcz, zaś wikariusz z Milówki - ks. Rafał Jakubiec - wygłosił dożynkowe kazanie, w którym podkreślił znaczenie pracy rolnika w życiu narodu, udzielając równocześnie błogosławieństwa i poświęcając przyniesione do kościoła w koszykach i piękne przystrojone wstążkami i kwiatami dary ziemi. Tę dożynkową mszę uświetnił też Chór Milowiecki, który pod batutą mgr Ireny Zając zaśpiewał kilka przepięknych pieśni o pracy "Dla chleba". Koncert ten urozmaicił też solowy piękny śpiew Ireny Golec.
Po mszy św. wszyscy obecni udali się w korowodzie dożynkowym przy dźwiękach Orkiestry Dętej przed Dom Strażaka w Lalikach, gdzie odbyła się druga z kolei część dożynek - część obrzędowo-artystyczna. Rozpoczął ją barwnym przemówieniem najpierw gospodarz gminy wójt Józef Bednarz, dziękując rolnikom za całoroczny trud i ciężkie prace żniwne, a następnie przewodniczący GOK-u Andrzej Maciejowski, który rozpoczął część artystyczną tj. "wieńcową" uroczystości.
Koła Gospodyń Wiejskich z poszczególnych sołectw - Milówki, Nieledwi, Prusowa, Kamesznicy, Lalik i Szarego składając przyniesione wieńce, prezentowały jednocześnie swój program artystyczny tj. śpiewając tradycyjne pieśni, które okraszały dowcipami, przyśpiewkami i żartami. Prym w nich wiodły Palki z Prusowa, Małgorzata Pytel z Szarego, Janina Wojtowicz z Nieledwi, która ze swym zespołem przyjechała na dożynki ciągnikiem. Było dużo żartów, śmiechów i wesołości. Przybyli liczni goście byli częstowani obiadem, smacznymi wypiekami i napojami. Wesołej zabawie do późnych godzin wieczornych sprzyjała również piękna, słoneczna pogoda. Dożynki te na długo pozostaną wszystkim w pamięci.
Stanisława Białożyt

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.