Dożynki Gminne 2003 w Lalikach
Tegoroczne Święto Plonów obchodziliśmy w dniach 6 i 7 września
w Milówce i Lalikach. Ich organizatorami byli: wójt gminy Józef Bednarz,
Ośrodek Kultury w Milówce z dyrektorem Andrzejem Maciejowskim na czele
oraz Rada Sołecka w Lalikach. Pierwsza część uroczystości odbyła się
6. IX. tj. w sobotę w Kościele Parafialnym w Milówce, gdzie została
odprawiona uroczysta Msza św. dziękczynna, podczas której ks. proboszcz
Józef Nędza poświęcił wieńce dożynkowe, uwite z kłosów tegorocznego
zboża. Jeden z nich największy i najbardziej ozdobny w kształcie serca
złożony został przed wielkim ołtarzem. W uroczystości tej wzięły udział
członkinie Kół Gospodyń Wiejskich z Milówki i Małego Ciśca. W tym
też dniu,ale po południu odbyły się także różne imprezy rozrywkowe
na Stadionie Sportowym LKS w Milówce. O godz. 15.00 odbył się Turniej
Piłki Nożnej Rad Sołeckich Gminy Milówka o Puchar Przewodniczącego
Rady Gminy Milówka, Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Wójta Gminy Milówka,
Turniej Tenisa Ziemnego, Kredą na asfalcie i Cross rowerowy z przeszkodami,
uwieńczony festynem. Natomiast w Lalikach o godz. 16.00 odbyły się
gry i zabawy dla dzieci, a później festyn ludowy dla dorosłych. Lecz
imprezy dożynkowe odbyły się w niedzielę godz. 10.00, pojechaliśmy
z Milówki autobusem i włączyliśmy się w korowód dożynkowy na trasie
- wieś Szare - kościół św. Ducha w Lalikach. Tutaj wysłuchaliśmy Mszy
Św. dożynkowej, którą odprawił miejscowy proboszcz, zaś wikariusz
z Milówki - ks. Rafał Jakubiec - wygłosił dożynkowe kazanie, w którym
podkreślił znaczenie pracy rolnika w życiu narodu, udzielając równocześnie
błogosławieństwa i poświęcając przyniesione do kościoła w koszykach
i piękne przystrojone wstążkami i kwiatami dary ziemi. Tę dożynkową
mszę uświetnił też Chór Milowiecki, który pod batutą mgr Ireny Zając
zaśpiewał kilka przepięknych pieśni o pracy "Dla chleba".
Koncert ten urozmaicił też solowy piękny śpiew Ireny Golec.
Po mszy św. wszyscy obecni udali się w korowodzie dożynkowym przy
dźwiękach Orkiestry Dętej przed Dom Strażaka w Lalikach, gdzie odbyła
się druga z kolei część dożynek - część obrzędowo-artystyczna. Rozpoczął
ją barwnym przemówieniem najpierw gospodarz gminy wójt Józef Bednarz,
dziękując rolnikom za całoroczny trud i ciężkie prace żniwne, a następnie
przewodniczący GOK-u Andrzej Maciejowski, który rozpoczął część artystyczną
tj. "wieńcową" uroczystości.
Koła Gospodyń Wiejskich z poszczególnych sołectw - Milówki, Nieledwi,
Prusowa, Kamesznicy, Lalik i Szarego składając przyniesione wieńce,
prezentowały jednocześnie swój program artystyczny tj. śpiewając tradycyjne
pieśni, które okraszały dowcipami, przyśpiewkami i żartami. Prym w
nich wiodły Palki z Prusowa, Małgorzata Pytel z Szarego, Janina Wojtowicz
z Nieledwi, która ze swym zespołem przyjechała na dożynki ciągnikiem.
Było dużo żartów, śmiechów i wesołości. Przybyli liczni goście byli
częstowani obiadem, smacznymi wypiekami i napojami. Wesołej zabawie
do późnych godzin wieczornych sprzyjała również piękna, słoneczna
pogoda. Dożynki te na długo pozostaną wszystkim w pamięci.
Tegoroczne Święto Plonów obchodziliśmy w dniach 6 i 7 września w Milówce
i Lalikach. Ich organizatorami byli: wójt gminy Józef Bednarz, Ośrodek
Kultury w Milówce z dyrektorem Andrzejem Maciejowskim na czele oraz
Rada Sołecka w Lalikach. Pierwsza część uroczystości odbyła się 6.
IX. tj. w sobotę w Kościele Parafialnym w Milówce, gdzie została odprawiona
uroczysta Msza św. dziękczynna, podczas której ks. proboszcz Józef
Nędza poświęcił wieńce dożynkowe, uwite z kłosów tegorocznego zboża.
Jeden z nich największy i najbardziej ozdobny w kształcie serca złożony
został przed wielkim ołtarzem. W uroczystości tej wzięły udział członkinie
Kół Gospodyń Wiejskich z Milówki i Małego Ciśca. W tym też dniu,ale
po południu odbyły się także różne imprezy rozrywkowe na Stadionie
Sportowym LKS w Milówce. O godz. 15.00 odbył się Turniej Piłki Nożnej
Rad Sołeckich Gminy Milówka o Puchar Przewodniczącego Rady Gminy Milówka,
Turniej Piłki Siatkowej o Puchar Wójta Gminy Milówka, Turniej Tenisa
Ziemnego, Kredą na asfalcie i Cross rowerowy z przeszkodami, uwieńczony
festynem. Natomiast w Lalikach o godz. 16.00 odbyły się gry i zabawy
dla dzieci, a później festyn ludowy dla dorosłych. Lecz imprezy dożynkowe
odbyły się w niedzielę godz. 10.00, pojechaliśmy z Milówki autobusem
i włączyliśmy się w korowód dożynkowy na trasie - wieś Szare - kościół
św. Ducha w Lalikach. Tutaj wysłuchaliśmy Mszy Św. dożynkowej, którą
odprawił miejscowy proboszcz, zaś wikariusz z Milówki - ks. Rafał
Jakubiec - wygłosił dożynkowe kazanie, w którym podkreślił znaczenie
pracy rolnika w życiu narodu, udzielając równocześnie błogosławieństwa
i poświęcając przyniesione do kościoła w koszykach i piękne przystrojone
wstążkami i kwiatami dary ziemi. Tę dożynkową mszę uświetnił też Chór
Milowiecki, który pod batutą mgr Ireny Zając zaśpiewał kilka przepięknych
pieśni o pracy "Dla chleba". Koncert ten urozmaicił też
solowy piękny śpiew Ireny Golec.
Po mszy św. wszyscy obecni udali się w korowodzie dożynkowym przy
dźwiękach Orkiestry Dętej przed Dom Strażaka w Lalikach, gdzie odbyła
się druga z kolei część dożynek - część obrzędowo-artystyczna. Rozpoczął
ją barwnym przemówieniem najpierw gospodarz gminy wójt Józef Bednarz,
dziękując rolnikom za całoroczny trud i ciężkie prace żniwne, a następnie
przewodniczący GOK-u Andrzej Maciejowski, który rozpoczął część artystyczną
tj. "wieńcową" uroczystości.
Koła Gospodyń Wiejskich z poszczególnych sołectw - Milówki, Nieledwi,
Prusowa, Kamesznicy, Lalik i Szarego składając przyniesione wieńce,
prezentowały jednocześnie swój program artystyczny tj. śpiewając tradycyjne
pieśni, które okraszały dowcipami, przyśpiewkami i żartami. Prym w
nich wiodły Palki z Prusowa, Małgorzata Pytel z Szarego, Janina Wojtowicz
z Nieledwi, która ze swym zespołem przyjechała na dożynki ciągnikiem.
Było dużo żartów, śmiechów i wesołości. Przybyli liczni goście byli
częstowani obiadem, smacznymi wypiekami i napojami. Wesołej zabawie
do późnych godzin wieczornych sprzyjała również piękna, słoneczna
pogoda. Dożynki te na długo pozostaną wszystkim w pamięci.
Stanisława Białożyt