Nad Sołą i Koszarawą - nr 20 (123) - rok  VI - 15 Październik 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
50 rocznica stracenia szefa Kedywu - Augusta Fieldorfa ps. "Nil"

Żył on w latach 1895-1953. Podczas I wojny światowej był żołnierzem Legionów Polskich i Polskiej Organizacji Wojskowej POW (1918). W tragicznym wrześniu 1939 r. został dowódcą pułku i walczył z Niemcami na froncie. Po kapitulacji uszedł do Francji i tam walczył z Niemcami w 1940 r. Gdy i Francja skapitulowała, władze wysłały go do Polski aby tu podjął walkę konspiracyjną. Najpierw działał w Związku Walki Zbrojnej (ZWZ), a później w Armii Krajowej w Białymstoku w 1942 r. i w kierownictwie dywersji (KEDYW) w latach 1942-44 oraz w organizacji "NIE" - 1944 r. Od października 1944 r. był zastępcą dowódcy AK, a od stycznia 1945 r. zastępcą komendanta i faktycznym organizatorem "NIE".
Aresztowany przez NKWD w 1945 r. lecz nierozpoznany jako szef "NIE" został wywieziony do ZSRR, gdzie był więziony do 1947 r. Po powrocie do kraju w 1949 r., został rozpoznany i na nowo aresztowany. W 1952 r. po odmowie nawiązania współpracy z UB skazany został na karę śmierci. Stracono go 24.II.1953 r. w więzieniu na Mokotowie. Zrehabilitowano go dopiero po zwycięstwie "Solidarności" w 1989 roku.
Kto jednak jest w stanie pojąć ogrom jego cierpienia, jakim zapłacił ten zdolny i szlachetny człowiek za to, że podjął idee walki o wolną i sprawiedliwą Polskę.
Nazwiska takich Polaków powinny być wypisane złotymi zgłoskami na pamiątkowych tablicach. Tymczasem w powojennych podręcznikach historii Polski nieistniały i kilka pokoleń dzieci i młodzieży wychowało się bez wiedzy o ich cierpieniu i śmierci, o poświęceniu się dla ojczyzny. A takich było setki, a może i tysiące?
Jego córka dotąd nie wie, gdzie pogrzebano zwłoki ojca, aby mogła zapalić lampkę na jego grobie.
Stanisława Białożyt

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.