Nad Sołą i Koszarawą - nr 20 (123) - rok  VI - 15 Październik 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
Świnna ma swoją salę gimnastyczną

Urocza pani sekretarz gminy Janina Cul potwierdziła, że zamiana " hanysa w kierpcach " na "lajkonika" nie daje nic. Istotą jest to co tkwi w ludziach, którzy żyją i pracują w tym regionie. Po prostu chcą. Efektem tej pracy jest wspaniały obiekt otwarty uroczyście w dniu 13 września, jako dodatek do gimnazjum w Świnnej.

Na otwarciu byli wszyscy ci, którzy choć po kawałku przyczynili się do jego budowy. Lista zaproszonych długa. Począwszy od posła Kazimierza Zarzyckiego, który coraz częściej "aklimatyzuje" się w Żywcu, poprzez Karola Stasicę, radnego Sejmiku Województwa Śląskiego, który podobno optował za środkami z funduszu Urzędu Marszałkowskiego do v-ce starosty Jacka Kulca i dyrektora delegatury kuratorium w Bielsku Białej i wielu wielu innych. Bohaterami uroczystości byli jednak miejscowi działacze samorządowi, na czele z wójtem gminy Henrykiem Juraszem i przewodniczącym Rady Gminy Kazimierzem Dzikim. To, że w ciągu jednego roku powstała sala gimnastyczna i co najważniejsze bez żadnych kredytów świadczy o uporze rady i wójta. Z tej sali korzysta 350 uczniów z 6 miejscowości, co oznacza, że sala służy całej gminie. " Wpakowano" w tę inwestycję prawie 1, 4 mln. złotych z czego tylko 645 tyś. zł to środki z Ministerstwa Edukacji i Sportu. Reszta to środki własne. Pani dyrektor Mariola Micherda, dwoiła i troiła się, by godnie zaprezentować gimnazjum i jej "doczepkę" czyli salę gimnastyczną. Był program artystyczny, którego autorką była pani Dorota Suchoń, w scenografii Barbary Wiewióra.

Jak przystało na to otwarcie, odbył się pokaz gimnastyczny, którego wykonawcami byli uczniowie gimnazjum a reżyserami Dorota Czech- Banaś i Zbigniew Skórzak. Nie można zapomnieć o wspaniałym meczu piłki siatkowej rozegranym między radnymi a nauczycielami. Wynik 3:1 zgadnijcie dla kogo? Na listę sponsorów wpisał się prezes GS Żywiec, Czesław Konior, który ufundował zestaw piłek sportowych, ale tylko dla uczniów gimnazjum. Być może, że parę zdjęć odda nastrój i atmosferę tamtej soboty. Ale najbardziej ucieszyło mnie to, że wójt i sekretarz gminy zapowiadają, że niedługo będą próbować powielić to samo hasło "Nowej sali otwieramy wrota" ale to już w innej miejscowości, ale na pewno w tej samej gminie.
K. Semik

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.