80. rocznica urodzin polskiej noblistki Wisławy Szymborskiej 1923-2003
Wisława Szymborska należy do najbardziej
utalentowanych poetek pokolenia powojennego. Reprezentuje nurt liryki,
który łączy wrażliwość społeczną z dociekliwością intelektualną, wdziękiem,
dowcipem oraz kunsztem formy. Na kunszt ten składa się zarówno inwencja
i pomysłowość, jak i precyzja obrazowania, którymi przemawia do czytelnika.
Te wszystkie cechy jej twórczości zdecydowały, że Wisława Szymborska
otrzymała najbardziej prestiżową nagrodę, jaką jest Literacka Nagroda
Nobla. Jest to już czwarta z kolei dla Polaków w tej dziedzinie nagroda.
Pierwszą otrzymał Henryk Sienkiewicz za powieść "Quo vadis"
w 1905 roku. Drugą otrzymał Władysław Reymont w 1924 roku za powieść
"Chłopi", trzecią otrzymał pisarz Czesław Miłosz za całokształt
twórczości w 1980 roku, a czwartą w 1996 roku właśnie ona - Wisława
Szymborska za wspaniałą poezję. Szwedzka Akademia Nauk przyznała jej
1.120 tyś. dolarów, które również jak poprzedni laureaci, przeznaczyła
na cele społeczne. Warto dodać, że w sumie Polacy otrzymali 7 nagród
Nobla, bo oprócz 4-ech literackich, 2 nagrody za naukowe odkrycia
pierwiastków promieniotwórczych - radu i polonu otrzymała polska uczona
- Maria Skłodowska Curie, a pierwszą Pokojową Nagrodę Nobla otrzymał
b. prezydent - Lech Wałęsa.
Tak więc Literacka Nagroda Nobla to nie tylko ogromny splendor dla
poetki, ale i wielkie uhonorowanie polskiej kultury, która ma znaczącą
międzynarodową pozycję w świecie. O jej kondycji mówił już kiedyś
Jerzy Waldorff, twierdząc, że Polska przetrwała 123-letnią niewolę
nie dzięki armiom, lecz dzięki kulturze. W dniu ogłoszenia tej nagrody
rozdzwoniły się telefony z całej Polski i ze świata płynęły do laureatki
depesze gratulacyjne. Pierwszy zadzwonił z USA Czesław Miłosz, wyrażając
radość z przyznania koleżance po piórze zaszczytnej nagrody. Również
pośpieszył z gratulacjami dla skromnej, ale wielkiej duchem poetki
pokojowy noblista - Lech Wałęsa i obecny prezydent - Aleksander Kwaśniewski,
wicepremier Kołodko i wielu innych.
Chociaż Wisława Szymborska napisała tylko 9 tomików poezji, to jednak
zdobyła pozycję największej poetki polskiej XX wieku. Jej poezje tłumaczone
są na wiele języków świata. Szkoda tylko, że w Polsce jest ona szerszej
publiczności mało znana. Jest to wina wydawców, których kompromitacją
wobec świata był brak nawet jednego tomika na trwających w tym czasie
targach książki we Frankfurcie.
Wielkość poezji Szymborskiej polega na jej harmonii z duchem naszych
czasów, dlatego najlepiej przekłada się na języki krajów zachodnich.
Jest to poezja rozumnej refleksji nad życiem, a równocześnie niezwykłej
lapidarności i precyzji formy, która jest wynikiem długich poszukiwań
właściwego słowa i rytmu, i frazy. Autorka umie przechodzić od codzienności
i subtelnej ironii do wzniosłych uogólnień filozoficznych, historycznych
i moralnych, o czym świadczy choćby wiersz o bohaterskiej nauczycielce,
która ratując czworo dzieci z płonącego mieszkania, sama poniosła
męczeńską śmierć. Oto jego tytuł: "Minuta ciszy po Ludwice Wawrzyńskiej".
A ty dokąd? Tam już tylko dym i płomień,
Tam jest czworo cudzych dzieci, idę po nie (...)
Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono
Mówię to wam ze swego nieznanego serca....
O wielkiej skromności poetki świadczy też wiersz pt. "Nagrobek".
Tu leży staroświecka jak przecinek
autorka paru wierszy. Wieczny odpoczynek
raczyła dać jej ziemia, pomimo,
że trup
nie należał do żadnej z literackich grup.
Ale też nic lepszego nie ma na mogile
oprócz tej rymowanki, łopianu
i sowy.
Przechodniu, wyjmij z teczki mózg elektronowy
i nad losem Szymborskiej podumaj przez chwilę.
Szymborska ma obecnie 80 lat. Mieszka w Krakowie. Jako osoba kameralna
nie lubi rozgłosu ani wywiadów, które przeszkadzają jej w pracy. Najbardziej
ceni mądrość i dobroć. Słusznie została nazwana Mozartem poezji.
Stanisława Białożyt