Letnie wędrowki reporterów
Rozmowę z Anną Pisarzewską właścicielem właścicielem firmy
cukierniczej Hawopol
z Łomianek k./Warszawy przeprowadził Edward Poskier
Miałem zaszczyt być wraz z innymi dziennikarzami na Dniach Otwartych
i jubileuszu 20-lecia Waszej firmy, pytam czy sztuką jest zrobić dobrą
chałwę? Wasza ma opinię najlepszej w Polsce!
Zawsze miło nam gościć dziennikarzy szczególnie tak miłych z Żywca!,
wśród których nie brakuje smakoszy dobrej chałwy. Produkcja chałwy
jest pracochłonna i dlatego wielu wielkich polskich producentów z
niej zrezygnowało. Używamy najlepszych sprawdzonych receptur, naturalnych
składników, nasi cukiernicy wkładają w jej produkcję serce no i sukces
gwarantowany!
Od kiedy istnieje Wasza firma?
Hawopol jest firmą rodzinną, istnieje od 1983 roku założona przez
mojego męża Wojciecha Pisarzowskiego, ja pełnię w niej funkcję prezesa,
mój syn Filip idzie w nasze ślady i kontynuuje rozwój firmy. Tak więc
20 lat doświadczeń, zdobywania rynków i serc klientów!
Skąd pochodzi chałwa, jakie kraje słyną z jej produkcji, jakie rozróżniamy
gatunki?
Chałwa (halva tur. z arab.) pochodzi z krajów arabskich, słynna jest
turecka, ale dla Polaków znana także z Gruzji, Armenii za czasów PRL-u.
Gatunki to: waniliowa, kakaowa, z bakaliami, pakowana w bloki różnych
rozmiarów, paluszki, nadziewana w rurki waflowe itp. Chałwa jest bardzo
zdrowa!, zbija cholesterol, leczy schorzenia jelit i jeszcze wiele
innych dolegliwości. To dzięki ziarnu sezamowemu (olej), które jest
bogate w wiele soli mineralnych i witamin.
Jaki jeszcze asortyment słodyczy produkuje Wasza Firma?, czy wasze
wyroby eksportujecie?, podziwiam wasze opakowania!
Asortyment jest wielki, pewien dziennikarz nazwał naszą chałwę "chałwą
z wielbłądkiem" (wielbłąd widnieje na opakowaniu) i to się przyjęło.
Produkujemy różne galaretki, pomadki, pralinki, bomboniery, wszelką
galanterię czekoladową, śliwkę kalifornijską w czekoladzie, wiśnie
w czekoladzie, czekoladki z adwokatem i wiele innych pyszności. Opakowanie
w tej branży jest bardzo ważne, nawet najlepszych słodyczy nie sprzeda
się bez odpowiedniej oprawy!, dla nas pracują najlepsi plastycy, także
doczekaliśmy się już plagiatów naszych opakowań! Nasze wyroby cieszą
się renomą za granicą, obecnie przymierzamy się do rynku węgierskiego.
Słyszałem, że jest Pani absolwentką słynnej szkoły przy zakładach
Wedla, czy ta szkoła czyni mistrza?
Tak, oboje z mężem skończyliśmy tą szkołę, nauka u najlepszych musi
czynić mistrza!
Wasz zakład nr 2 to kompleksowe rozwinięcie oferty także usługowej.
Zakład nr 2 to kompleksowa obróbka różnego rodzaju ziarna: sezam,
słonecznik, kakao, orzechy itp. Nowoczesne urządzenia, technologie,
fachowa kadra pozwalają nam na obsługę najbardziej renomowanych zakładów
z branży. Ziarno kupujemy na światowych giełdach, jest dostarczane
do nas statkami, później naszymi tirami i u nas przerabiane.
Czy duży jest udział chemii w produkowanych w kraju słodyczach?
Niestety duży. Wielu producentów przyspiesza procesy technologiczne
dużym udziałem chemii, komponenty zastępcze, barwniki, polepszacze,
utrwalacze itp. Warto zajrzeć na skład komponentów użytych do produkcji,
widnieje on na każdym opakowaniu.
Proszę podać adres gdzie można zamawiać Wasze słodycze?
Mamy swoich przedstawicieli już na Śląsku, głównie operujemy w centralnej
i północnej Polsce. Nasz adres: P.P.H. HAWOPOL ul. Łąkowa 39,
05-092 Łomianki k. Warszawy, ul. Łąkowa 39, tel. (022) 751 30 99,
fax (022) 751 96 59 . Serdecznie pozdrawiamy smakoszy dobrych słodyczy
i chałwy!
Dziękuję za rozmowę i kosz łakoci!, życzę wszelkich sukcesów!