Mobbing w szkole
Mobbing od angielskiego "mob", czyli "tłum",
"zbiorowisko" znaczy: stosowanie terroru psychicznego przez
grupę wobec jednostki. Bardzo często słowo "mobbing" utożsamiamy
z pracą, nigdy ze szkołą. Opisano już wiele przypadków terroryzowania
podwładnych przez szefa. O mobbingu w szkole mówi się rzadko, choć
powiązania pomiędzy miejscem pracy a klasą są identyczne: codzienne,
wielogodzinne przebywanie w zamkniętej grupie, wzajemne relacje, zależności,
wspólne obowiązki.
Problem mobbingu dosięga i polskiego ucznia, nie znaczy to wcale,
że nauczyciele, wychowawcy, pedagodzy nie dostrzegają dzieci i młodzieży
prześladowanej przez rówieśników. Wiedzą o tym, ale na ogół nie potrafią
temu zaradzić.
Każdy nauczyciel - wychowawca potrafi w swojej grupie uczniów wskazać
"kozła ofiarnego", najczęściej jest jednak bezradny, a bezradność
to przyzwolenie na psychiczne znęcanie się.
Przyczyny mobbingu: frustracje, gniew, niepowodzenia, lęk, ale także
nuda i agresja, zawiść, nietolerancja.
Krzywdy i niepowodzenia z kolei szukają ujścia, mobbing staje się
wręcz wentylem, który pozwala wyładować na bezbronnych ofiarach nagromadzoną
agresję.
Skutki mobbingu: według psychologów u dzieci upokarzanych przez rówieśników
mogą wystąpić psychosomatyczne objawy takich chorób jak: wrzody żołądka,
migreny, napięcie mięśni, zmniejszona odporność na infekcje, nerwice
i fobie szkolne.
Dlatego należy i trzeba mówić o mobbingu w polskiej szkole i jak najszybciej
działać. Jak walczyć i zapobiegać mobbingowi?
* Stworzyć odpowiednio przeszkoloną kadrę nauczycieli, psychologów
i pedagogów;
* Opracować ogólnopolski program do zwalczania tego problemu, zainteresować
nim prasę i telewizję (przykładem może być Szwecja i jej doświadczenia
w zwalczaniu mobbingu);
* Przeszkolić rodziców, powiadomić o problemie;
* Rozbudzenie u młodzieży poczucia solidarności z ofiarami mobbingu;
* Stworzyć odpowiednie organizacje, adresy kontaktowe dla dzieci i
młodzieży mającej problemy z odnalezieniem się w grupie rówieśniczej;
* Zorganizować strony internetowe z telefonami, adresami, literaturą
dla dzieci, młodzieży i rodziców (np. internetowa kawiarenka mobbingowa);
* Stworzyć sieć informacji o szkoleniach, konferencjach, wynikach
najnowszych badań dotyczących zjawiska.
Dzieci i młodzież potrafią być okrutni względem siebie. Choć często
lubimy stwierdzać, że mali ludzie to istoty czyste, niewinne, lepsze
od dorosłych. A nie zawsze tak jest. Reagujemy żywo na problem narkotyków
w szkole, okradaniu młodych przez starszych kolegów, wyrośniętych
łobuzów, przymykamy oczy na to, że dzieci sobie dokuczają, "zwyczajnie"
przezywają "grubas", "kujon", "ruda",
"okularnica", nie lubią którejś koleżanki, odrzucają kolegę
- to pierwszy krok do mobbingu. Bardzo często jest tak, że nasze dziecko
nie lubi, wręcz nienawidzi szkoły. Rano przed wyjściem skarży się
na ból głowy, gardła, brzucha, gorączkę, a może problem leży gdzie
indziej, nasza pociecha jest odrzucana, odseperowana od rówieśników,
nie umie znaleźć z nimi kontaktu.
Bagatelizujemy sprawę, myślimy, że bycie przezywanym to nie problem.
Dziecko przebywa w szkole 10 miesięcy, dla niego to wieczność. Przez
ten czas znosić musi upokorzenia, przykrości, docinki. Przyjaźń dla
dzieci i młodzieży urasta do rangi największej wartości, dlatego ci
młodzi ludzie szczególnie wrażliwi są i podatni na odrzucenie, zranienie,
smutek. Łatwiej tracą wiarę w siebie. Ofiary mobbingu rzadko mówią
dorosłym o swoich problemach, przyczyny? lęk przed zemstą, wstyd,
zakłopotanie, brak zaufania, bagatelizowanie sprawy przez dorosłych.
Ponadto taki "kozioł ofiarny" myśli, jest tego pewien, że
wina tkwi w nim samym. A to już prowadzić może do pogłębienia kompleksów,
zamykania się w sobie, poczucia niskiej wartości.
Dlatego uważam, że rodzice i nauczyciele poinformowani, uświadomieni,
czym jest mobbing, będą potrafili rozmawiać z dziećmi i młodzieżą
o ich problemie, mogą odegrać zasadniczą rolę w walce z tym zagrożeniem.
Należy tłumaczyć młodym ludziom, jak ważna jest solidarność ze słabszym,
koleżeństwo, czy przyjaźń, aby później w dorosłym życiu ofiary nie
miały koszmarów sennych, ataków lęku i niepokoju, depresji, anoreksji
lub bulimii.
Teresa Witos
Literatura: Karl E. Dembach; "Mobbing w szkole", Gdańskie
Wydaw. Psycholog, 2002
Joachim Rumpf; "Krzyczeć, bić, nauczyć", Gdańskie Wydaw.
Psycholog, 2002
Gaila Kinga; "Umiejętności terapeutyczne nauczyciela", Gdańskie
Wydaw. Psycholog, 2002
Katarzyna Tubylewicz; Mobbing w szkole - szkoła szwedzka, [w] Zwierciadło
nr 9/1883, 2003, s.64