Nad Sołą i Koszarawą - nr 17 (120) - rok  VI - 1 Wrzesień 2003

  |spis treści|   |archiwum|   |strona główna|   |następny artykuł|


 
Stolice na wyciągnięcie ręki

O tym, że Bielsko-Biała jest atrakcyjnie położone na szlakach komunikacyjnych nie trzeba specjalnie nikogo przekonywać. Jednak nie wszyscy uświadamiają sobie fakt, że prawie w zasięgu ręki mamy cztery stolice. Odległość, która dzieli nas od Warszawy jest porównywalna do ilości kilometrów jakie należy pokonać aby znaleźć się w Wiedniu, Bratysławie, Pradze czy Budapeszcie.

Z takich właśnie wyjazdów słynie w Bielsku-Białej Biuro Usług Turystycznych PPKS. "Organizujemy prawie co dwa tygodnie jednodniowe wyjazdy do poszczególnych stolic. Kiedyś z tej formy wypoczynku korzystało bardzo dużo zakładów pracy, w ramach funduszu socjalnego, obecnie przeważają indywidualni klienci oraz szkoły - informuje Renata Lejawka pracownik biura. Każdy kto chciałby skorzystać z tej oferty musi zgłosić się z co najmniej tygodniowym wyprzedzeniem. Grupy zorganizowane najlepiej miesiąc przed planowanym wyjazdem. W ramach wycieczki biuro oferuje przejazd autokarem, opiekę pilota, ubezpieczenia. O tym, że jest to tani i szybki sposób poznania stolic naszych sąsiadów przekonaliśmy się osobiście. Wybierającym się do Pragi polecamy szczególnie dwie atrakcje. Pierwszą z nich jest koncert fontann (Krizikova Fontana). Strumienie wody odpowiednio zsynchronizowane z muzyką i grą świateł pozostawiają niezapomniane wrażenia. Na koncert najlepiej wybrać się wieczorem, gdyż wtedy w całej krasie można docenić przygotowaną aranżacje. Natomiast w samo południe można zobaczyć musztrę paradną i zamianę warty jaka dokonuje się na zamku królewskim (Prazsky Hrad). Pokaz trwa prawie 20 minut, a oddział żołnierzy w rytm granej muzyki popisuje się widowiskową musztrą.
PPKS ma jeszcze jedną niebywałą atrakcje w postaci "ciuchci beskidzkiej". Ten przedziwny pojazd kołowy przypominający stary pociąg napędzany parą, nieraz można spotkać na ulicach Bielska-Białej. "Naszą Ciuchcię znają chyba wszyscy przedszkolacy. Korzystają z niej szkoły, ale również goście hotelowi, którzy z tego środka lokomocji poznają miasto i okolicę. Obsługujemy wiele imprez plenerowych, festyny, pikniki, kuligi, a nawet wesela"- dodaje Lejawka.
Jacek Kachel

do góry


Copyright © Nad Sołą i Koszarawą. Wszystkie prawa zastrzeżone.