Rzuć palenie póki nie jest za późno!
Świat, organizacje społeczne, służba zdrowia coraz ponagla
apel o niepalenie tytoniu. Chcielibyśmy przybliżyć wszystkim zgubne
cechy nałogu palenia tytoniu. Powstają coraz to nowe raporty środków
naukowych informujące o szkodliwości palenia, o zawartości szkodliwych
substancji i trujących związków w nikotynie i dymie tytoniowym, tych
szkodliwych związków naliczono się już ponad 4 tysiące! Sam dym tytoniowy
zawiera ponad 300 szkodliwych dla zdrowia składników, najbardziej
niebezpieczne to: nikotyna, tlenek węgla, sadza tytoniowa, alkohol
metylowy i cyjanowodór. Nikotyna, która jest silną, trucizną, przedostaje
się przez błonę śluzową do krwi i zatruwa cały organizm, tlenek węgla
eliminuje ok. 10% hemoglobiny z przewozu tlenu, a sadza tytoniowa
zawiera ciała rakotwórcze. Apele ośrodków zdrowotnych, kampanie antynikotynowe,
akcje uświadamiające w szkołach, na uczelniach, w firmach, wpłynęły
w znaczący sposób na rzucenie lub ograniczenie palenia tytoniu w USA,
Kanadzie, Australii. Palacz w środowiskach o wysokiej kulturze to
istota głupia, biedna i nierozumna, skoro dokonuje na sobie samozagłady,
tak traktowani są palacze w niektórych środowiskach wysoko rozwiniętych
krajów. Akcje przeprowadzane bezpardonowo i brutalnie ukazują chorych
na raka płuc, krtani, na choroby serca. Reportaże, zdjęcia nieraz
straszne, ukazują nieuleczalnie chorych, ich tragedię i cierpienia.
Profilaktyka w w/w krajach jest godna podziwu. W ankietach osobowych-kadrowych
firm i koncernów możemy napotkać pytanie: czy palisz papierosy?, jeśli
tak, jesteś potencjalnym klientem kasy chorych, a więc pracownikiem
niewydajnym, o dużym ryzyku zachorowania i w konsekwencji pracy nie
znajdziesz. Wielkie koncerny tytoniowe uciekają z USA, Kanady, Australii
i innych krajów upatrując sobie za cel kraje środkowo i wschodnioeuropejskie,
w tym Polskę, jako teren do robienia dobrych dla siebie interesów.
Mamienie papierosami typu lights czy super lights czy jak by je zwał
to ogłupianie ludzi, nie ma papierosów mniej szkodliwych, wszystkie
są szkodliwe!
Niektóre fakty o paleniu tytoniu
Dym tytoniowy jest groźną trucizną nie tylko dla palaczy, jest niebezpieczny
dla ludzi niepalących, a przebywających w pomieszczeniach zadymionych,
są to bierni palacze. Postuluje się wprowadzenie całkowitego zakazu
palenia w pociągach i miejscach publicznych. Jedna kropla nikotyny,
czyli ok. 30-60 miligramów, jest dawką śmiertelną dla człowieka, dziesięć
kropel dla konia. Ilość nikotyny wchłaniana przez organizm przy jednorazowym
wypaleniu 10-12 papierosów równa się dawce śmiertelnej! Palenie tytoniu
to poważny problem zdrowotny ludzkości (nadwerężenie zdrowia, przyczyna
zachorowalności na wiele chorób, wzrost śmiertelności). Palenie tytoniu
to nałóg szczególnie uciążliwy, angażujący emocjonalnie palacza, dlatego
tak trudny do wykorzenienia. Jest to nałóg stary jak świat, obok alkoholizmu,
narkomanii zbiera największe śmiertelne żniwo. Przed tym szkodliwym
nałogiem należy chronić przede wszystkim dzieci i młodzież, niestety
kiepskie polskie ustawodawstwo stwarza zachęty do publicznych reklam
papierosów, w tych reklamach "bohaterami" często jest młodzież,
która bzdurnymi cytatami zachęca innych do palenia. Jak możemy chronić
ludzi przed nałogiem, gdy druga sfera ich do tego namawia! Perspektywa
długiego życia wśród palaczy jest mniejsza o 8 lat przy nałogowym
paleniu (ponad 2 paczki dziennie) i około 3 lata przy paleniu umiarkowanym
(mniej niż 1/2 paczki dziennie). Niebezpieczeństwo jest większe dla
tych, którzy zaczynają palić w młodym wieku. Około 115 tysięcy Polaków
w wieku 30-49 lat cierpi na impotencję wywołaną paleniem tytoniu.
Palimy z radości, nudów, ze zmartwień, z emocji, palimy jak mówi jedna
z reklam bo "palę sobie...", każdy argument jest dobry,
palimy bo wpadliśmy w nałóg!
Choroby społeczne a palenie
W czasach gdy wszyscy cierpimy na tak zwane choroby cywilizacyjne
i społeczne, a więc choroby układu krążenia, choroby nowotworowe,
gdzie pojawiają się nowe choroby zakaźne nieznane dawniej jak: AIDS,
SARS, różne masowe choroby na tle nerwowym, depresje, migreny, do
tego wszystkiego dorzucamy jeszcze choroby spowodowane paleniem tytoniu,
które przyspieszają inwazyjność
w/w i powodują nowe schorzenia. Ktoś mądry powiedział, że dla ludzkości
nie trzeba wojny, ludzie dzięki swojej głupocie, naiwności dokonują
samozagłady. Polska przoduje w Europie w wielu chorobach i także w
paleniu tytoniu. Papierosy zajmują wysokie miejsce w budżecie palaczy.
Podwoiła się w Polsce ilość palących kobiet. Dane Światowej Organizacji
Wyżywienia (FAO) mówią o czołowym miejscu Polski na świecie w spożyciu
tytoniu na głowę mieszkańca, w 1979 roku byliśmy na pierwszym miejscu,
dalej jesteśmy w czołówce. Nie palmy tytoniu! Zachęcajmy palaczy do
porzucenia nałogu, młodzież przede wszystkim, ostrzegajmy przed szkodliwym
nałogiem. Prawo do czystego powietrza - winno się stać hasłem każdego,
niepalącego tytoniu Polaka.
Edward Poskier
Potrzebujesz wsparcia? - Zadzwoń do Telefonicznej Poradni Pomocy Palącym
tel. 0-801-108-108